III Wojna Światowa

Ostatnie uaktualnienie 30 Listopada 2009

Nie jest tajemnicą, że lucyferianiści szykują nam III Wojnę Światową która będzie wojną religijną. Ostatnio podesłano mi kilka emaili, które zawierały informacje, które mnie wyraźnie zbulwersowały. Jedną z nich była seria filmów z napisami polskimi - ISLAM: O czym Zachód powinien wiedzieć link.

Początkowo obejrzawszy ten godzinny film byłem wręcz oburzony. (Film ma 13 części, z których większość ma przeciętnie 6-8 minut.) Film ukazuje detale religii islamskiej ukazując nam 'prawdziwe' oblicze tak Islamu jak i ksiąg Koranu. Znając dokładnie Biblię zdałem sobie sprawę z tego, że nawet Biblię można używać w celu usprawiedliwiania ludobójstwa. KRK doprowadził taką metodę niemal do doskonałości.

Po kilku godzinach dopiero dotarła do mnie zupełnie inna myśl. Zorientowałem się, do jakiego stopnia jesteśmy manipulowani i manipulacja ta jest dla nas wysoce niebezpieczna. Jeżeli nawet ja, człowiek znający wiele istotnych detali konspiracji NWO także początkowo dałem się na to wszystko nabrać, co powiemy o wielu czytelnikach owej witryny, którzy dopiero teraz zaczęli poszukiwania Prawdy? Większość nie zna ani Biblii ani realiów owej złowieszczej konspiracji.

Dopiero po opadnięciu emocji czyli po upływie godziny zdałem sobie sprawę z tego, co lucyferianiści nam szykują.

Inny film z tej samej kategorii.

Po owej godzinie jeden z moich czytelników przysłał mi inny film. Film z prezydentem USA, Barrakiem Obamą, który powszechnie przyznaje się, że jest on Islamistą oraz uważa religię Islamu za religię pokoju. W filmie tym także wyjaśnił, że USA już nie są państwem chrześcijańskim ponieważ mieszka w USA kilka milionów Islamistów.

Tytuł filmu - Obama Admits He Is A Muslim (Obama przyznaje się że jest Islamistą)

Cóż jest powodem takiego zaniepokojenia!?

Otóż z obydwu filmów wydaje się bardzo prawdopodobne, że lucyferianiści przygotowują nam konflikt religijny, który został opracowany już w roku 1871 przez Alberta Pike - link

Sposób realizacji.

Realizacja tego diabolicznego planu działa na kilku platformach. Na kilku różnych poziomach działają przywódcy religijni jak i współpracujące z nimi rządy. Jedno jest pewne - nie każdy działacz religijny czy rządowy zdaje sobie w pełni sprawę z tego, do czego dąży taka polityka. Wielu wierzy w owe plany - jedni wierzą w Koran czy Talmud, inni w Biblię, i jedynie nikła część owych działaczy zdaje sobie sprawę, w jakim kierunku to wszystko zdąża i co wyniknie z owych działań.

Nawet przedstawiciele rządu nie mają często zielonego pojęcia na temat implikacji wierząc w równość oraz protekcję rządu względem mniejszości etnicznych jak w naturalny i humanitarny sposób regulowania problemów, które pojawiają się w związku z Multikulturalizmem.

Lucyfer w mistrzowski sposób ogłupia masy dając specyficzne zadania masońskim głowom państw nie dbając o resztę ekip rządowych, ponieważ muszą się one podporządkować w taki czy inny sposób. W wypadku niesubordynacji jednostki przeciwne są z szeregów rządowych usuwani, albo mając najczęściej ciemne plamy w swoich życiorysach - (czytaj nadużycia finansowe lub eskapady seksualne) - są zmuszani za pomocą szantażu do zachowania milczenia.

Jest to zupełnie oczywiste, że wystarczy umieścić Muzułmanów, Żydów, Chrześcijan, Hindusów oraz... Satanistów w tym samym miejscu, aby łatwo sprowokować ich przywódców do energicznej walki o swoją, 'jedynie słuszną religię'.

Nie ulega wątpliwości, że jest do doskonała recepta na wysoce niebezpieczny i krwawy konflikt.

Przyjmuje się emigrantów że wszystkich części świata, w których USA czy Anglia wywołują wojny czy rewolucje wszelkiej maści. Podżega się konflikty poprzez finansowanie oraz uzbrajanie opozycji, wyolbrzymia się różnice pomiędzy różnymi ugrupowaniami religijnymi - jak muzułmańscy Szyici czy Sunnici.

Przerażeni ludzie uciekają z zagrożonych obszarów i tym uciekinierom daje się najczęściej ochronę w tych samych państwach, które wywołują owe problemy. Owym imigrantom daje się jako rekompensatę znacznie większe przywileje oraz świadczenia socjalne, aniżeli posiadają je mieszkańcy państw, w których owi imigranci są gośćmi.

Pomiędzy imigrantami są umieszczani prowodyrzy i prowokatorzy, którzy po zamieszkaniu w państwach o tradycjach chrześcijańskich rozpoczynają wywieranie stopniowego nacisku na wprowadzanie własnych wierzeń religijnych oraz dyskryminację religijną oraz rasową narodu, który ich przygarnął.

Daje się im znaczne zapomogi, udziela bezpłatnej opieki lekarskiej, której płacący wysokie podatki gospodarze sami nie są w stanie bezpłatnie otrzymać. Przywódcy takich państw z jednej strony wysyłają wojska, w celu mordowania niewinnych ludzi - ramie w ramię z USA - robi tak Australia, Anglia czy nawet Polska. Z drugiej strony wyciąga się obłudnie ręce pełne pieniędzy zapewniając humanitarną pomoc.

Rząd zupełnie nie liczy się z życiem żadnego człowieka - także z życiem żołnierza wykonującym rozkazy zabijania innych, niewinnych ludzi.

Przywódcy państw zamydlają nam oczy poprzez media przekonując nas, że ich celem nie jest mordowanie ale... niesienie pomocy nieszczęsnym uciekinierom z obszarów dotkniętych wojnami, które oni sami wywołali oraz sfinansowali. Ci sami, którzy bez zmrużenia oka czy wyrzutów sumienia powodują owe wojny oraz masę nieszczęść, uchodzą potem za wielkich dobroczyńców kosztem... własnych podatników, którzy nie tylko płacą na imigrantów ale także płacą za wywoływanie owych wojen. Oczywiście podatnicy ci zdają sobie doskonale sprawę z tego, że ich własny rząd stawia na Multikulturalizm i nowi cudzoziemcy posiadają znacznie większe prawa niż ludzie ciężko pracujący na to, aby emigrantów z podatków wyżywić oraz zapewnić im dobry start - start, do nowego życia, na jakie nie stać potomstwa, które się nie rodzi z powodu braku środków do życia.

Powoduje to stale wzrastającą żywą niechęć obywateli tych państw do jakichkolwiek imigrantów. W skrajnych przypadkach dochodzi do przelewu krwi.

Perfidia aparatów rządowych nie ma żadnych granic.

W ten sposób zdołano już wymieszać dokładnie niemal wszelkie rasy i religie - tak w Europie jak  i w USA.

Materiał wybuchowy jest całkowicie gotowy - wystarczy podać ogień aby ta niebezpieczna mieszanka eksplodowała.

Czy istnieje możliwość, że władze po prostu popełniają błąd?

Absolutnie nie!

Władze doskonale znają problemy, z jakimi borykają się USA czy Australia przez setki lat. W USA jest znany problem z Murzynami oraz Indianami a w Australii są wielkie problemy z Aborygenami. Getta czarnych (Harlem) czy oddzielne rezerwaty dla Indian w USA i Kanadzie świadczą wymownie o tym, że ci ludzie nie są w stanie żyć w sposób, w jaki żyją ludzie biali. Pokojowe współżycie tych ras jest praktycznie niemożliwe a wyjątki potwierdzają jedynie reguły.

W Australii nie mamy rezerwatów a więzienia są przepełnione Aborygenami.

Władze znając doskonale z pierwszej ręki wszystkie te problemy, celowo drastycznie zaniżają stopę życiową ludzi białych do takiego poziomu, na którym biali nie są w stanie się rozmnażać! Istnieje wielka wojna przeciwko białym!

Lukę spowodowaną brakiem rozmnażania się władze rekompensują imigracją. Władze doskonale znają dane statystyczne liczby urodzin, liczby przybywających imigrantów oraz zasięg wzrastających problemów z ich powodu. Władze także doskonale zdają sobie sprawę z pogłębiającej się nienawiści jednych do drugich i za pomocą emaili, czy innych mediów problemy te są jeszcze bardziej pogłębiane.

Władze starają się wzbudzić nienawiść do w obecnej chwili protegowanych mniejszości etnicznych ujawniając nie tylko ich ekstremalne zachowanie i zwyczaje religijne. Władze umożliwiają budowanie meczetów, nawet je wspomagając finansowo!

Wszelkie prawa oraz uczucia jakichkolwiek innych religii są szanowane, poza prawami oraz odczuciami religijnych Chrześcijan w państwach takich jak Australia, USA, Kanada, Anglia, większość Europy czy wiele innych.

Istnieje nieźle już udokumentowany odwrotny rasizm. Media skupiają się na przestępstwach białych donosząc jedynie o przestępstwach białych, ukrywając przestępstwa rzeczywiście rasowe i sądy dają owym przestępcom niezwykle łagodne wyroki. To oczywiście pogłębia niechęć białych do innych ras i powody są zrozumiałe.

Dochodzi do takich absurdalnych sytuacji, że wielu czytelnikom wręcz nie chce się wierzyć w to, co widzą!

Proszę spojrzeć na ten email, często rozpowszechniany przez nieświadome ofiary manipulacji mediów i rządów.

Link - Jedynie biali są rasistami

Email ten jest naturalną gniewną reakcją ludzi wysoce zaniepokojonych tym, co się dzieje na ich oczach i często za ich pieniądze.

Mnie osobiście zastanowiły dwa zdjęcia.

Na tym zdjęciu widać policjanta nadzorującego demonstranta, który grozi także... jemu!

Europo, ty zapłacisz swoje 9/11 jest już na twojej drodze!!

Policjant pilnuje bezpieczeństwa potencjalnego terrorysty, który ukrywa swoją tożsamość aby uniknąć rozpoznania. Oczywiście ów islamista także nie wie, że 9/11 to nie była ich robota a była to wewnętrzna robota rządu USA, który w ten sposób rozpoczął drogę wiodącą ku wojnie światowej.

Oto esencja przygotowań do III WŚ. Jest to robione celowo, jest to dokładnie przemyślane i opracowane na licznych zebraniach i sesjach G7, G8 czy G20. Dlatego owe zebrania są ZAWSZE otoczone szczelnymi kordonami policji oraz służb bezpieczeństwa.

Drugie zdjęcie wręcz zakrawa na zupełną ironię.

Przygotujcie się na rzeczywisty holokaust!

Czy można sobie wyobrazić białego człowieka z takim plakatem, maszerującego w Polsce czy Niemczech czy jakimkolwiek kraju europejskim? Rzeczywisty holokaust? Czyli holokaust Żydów nie był rzeczywisty? Auschwitz to mit? Według Islamistów - tak!

Dopiero teraz pokażą oni Żydom rzeczywistą rzeź!? Jest to Nazizm w najostrzejszej formie, jaką sobie można wyobrazić! Wszystko za cichym błogosławieństwem rządu brytyjskiego oraz z jego pełnym jego poparciem.

Drobne przeoczenie? Czy nikt nigdy rządowi nie powiedział, ze to jest złe? Czy ktokolwiek z rządu polskiego zareagował na oczywistą propagandę hitleryzmu oraz na jaskrawe łamanie prawa międzynarodowego? Czy ukazały się artykuły w prasie polskiej potępiające ową najdzikszą formę nienawiści? Watykan nie zaprotestował także? Żadne grupy religijne?

I jeszcze jedno: dlaczego nikt w Izraelu na to ostro nie zaprotestował? ADL w USA także nie wyraziła obaw?

Nie dajmy się nabierać na ohydną propagandę rządów. Jest to oczywista gra polityczna - tak rządów jak i mediów a celem jest sprowokowanie wcześniej czy później II Wojny Światowej - wojny o podłożu religijnym.

Ten powszechnie rozpowszechniany email jest jawną prowokacją, ponieważ został on poważnie zniekształcony a rozmiar demonstracji wyolbrzymiony.

Moim zdaniem była to mała grupka protestujących Arabów i na żadnym zdjęciu nie widać tłumu. Być może było tego ze 20-25 osób i celem były właśnie owe fotografie, służące do wzbudzania nienawiści pomiędzy Islamem a resztą świata.

Z tej planowanej pożogi wojennej, według planów władców lucyferiańskich ma się wyłonić rząd globalny - NWO!

Trzeba być wyjątkowo łatwowiernym i naiwnym, aby tego nie widzieć!

I w tym momencie musimy zdać sobie sprawę z jednej rzeczy.

Celem lucyferianistów jest nasza nienawiść do Muzułmanów oraz do Żydów

Podesłano mi także niezwykle interesujący artykuł, opublikowany w http://www.rp.pl/artykul/398485.html pod wysoce prowokującym tytułem - Naród żydowski został wymyślony.

Krótko mówiąc, autor artykułu - profesor Szlomo Sand udowadnia, że stan Izraela nie jest narodem żydowskim. Natychmiast przychodzi mi na myśl mój artykuł - Izrael. Trzeba zastanowić się co kto pisze i w jakim kontekście. Moim celem jest ukazywanie Prawdy biblijnej.

W jakim celu rp.pl umieściła artykuł profesora Sanda? Jest chyba oczywiste, że rp.pl to ściśle kontrolowane media pro syjonistyczne. Artykuł taki to grzebanie własnej kariery redaktorskiej! Praktycznie tak, chyba... że następuje zmiana klimatu politycznego.

Na to właśnie wygląda. Celem jest pogłębienie konfliktu pomiędzy Żydami i Arabami. Najlepszą drogą jest... ukazanie prawdy i próbę połączenia tych nacji. To jest to, do czego dąży ten profesor, a to właśnie wywoła drastyczne zaostrzenie konfliktu. Okaże się, że Arabowie byli cały czas niewinni a Żydzi w Izraelu okażą się kłamcami. Za owe kłamstwa zginęły setki tysięcy ludzi.

Jeżeli jeszcze zacznie się odkręcać Holokaust, to nienawiść całego świata do Żydów osiągnie apogeum, jakiego świat jeszcze nie widział!

I chyba o to właśnie chodzi! Taki jest tego cel.

Nie dajmy się na to nabierać. Rzeczywistymi wrogami naszymi są ci, którzy do owych sytuacji dopuszczają oraz manipulują światem w taki sposób, aby wywołać kolejny światowy konflikt. Oni, lucyferianiści oraz sam Lucyfer - oto nasi najwięksi wrogowie.

Reszta jest tak samo zmanipulowana i zwiedziona jak wielu z nas! Planowany jest pogrom Żydów i wszystko to, co opisał Albert Pike w demonicznych planach Trzeciej Wojny Światowej.  Jesteśmy nadal drastycznie manipulowani.

Naszymi wrogami nie są Żydzi, czy Islamiści. Naszym wrogiem jest Synagoga Szatana - lucyferiański system prowadzący nas wprost ku największemu kataklizmowi światowemu, jaki świat do tej pory widział. Następne kroki to ustanowienie NWO - na popiołach III Wojny Światowej oraz... bitwa mocarstw światowych z przybywającym nam na pomoc Synem Bożym, czyli ostateczna walka z Bogiem w bitwie Armagedonu.


Napisano: 30 Listopada 2009
Ostatnie uaktualnienie 30 Listopada 2009