powrót  
 


Ostatnie uaktualnienie 21 Września 2008

Czy obie aktywności pochodzą od Ducha Bożego?

Szatan jest mistrzem mistyfikacji i fałszerstwa. Ulubioną jego rolą jest udawanie anioła światłości. W tym szczególnie celuje Szatan. Fałsz.  Czy ktoś widział fałszywe pieniądze? Celem takiego fałszerstwa jest podrobienie rzeczywistych banknotów w taki sposób, aby nie można było ich odróżnić od rzeczywistych.

Podobnie rzeczy mają się fałszerstwem anielskim, fałszywymi cudami czy fałszywymi proroctwami czy też fałszywymi darami Ducha Bożego w szczególności fałszerstwo rzeczywistego mówienia językami.

We wszystkich fałszerstwach jest taka sama metoda oraz cel. Uniemożliwienie odróżnienia rzeczy oryginalnych od sfałszowanych.

Takie same cechy posiadają szatańskie fałszerstwa duchowe. Trudno jest je odróżnić od darów rzeczywistych. W ten sposób zwodzeni są nawet 'wybrani' przez Boga.

W jaki sposób można rozpoznać owo fałszerstwo?

Jest miarka, która niejako mierzy wartość owych rzeczy. Tą miarką jest Słowo Boże, które pozwala na odróżnianie rzeczy fałszywych od prawdziwych. Po to mamy spisane Słowo Boże, aby można było zastosować je podczas egzaminacji wielu nauk, twierdzeń, doktryn, proroctw czy darów Ducha Bożego.

Zwróćmy szczególną uwagę na dwa przykłady, często ukazywane nam jako objawy obecności Ducha Bożego.

Dar uzdrawianie oraz dar mówienia językami


 

Wielu cytuje nam następujące wersety z Joela:

Joela 2:(28) A potem wyleję Ducha mego na wszelkie ciało, a prorokować będą synowie wasi i córki wasze; starcom waszym sny się śnić będą, a młodzieńcy wasi widzenia widzieć będą. (29) Nawet i na sługi i na służebnice wyleję w one dni Ducha mego. (30) I dam cuda na niebie i na ziemi, krew i ogień i słupy dymowe. (31) Słońce obróci się w ciemność, a miesiąc w krew, pierwej niż dzień Pański wielki a straszny przyjdzie. (32) Wszakże stanie się, że ktobykolwiek wzywał imienia Pańskiego, wybawiony będzie; bo na górze Syjon i w Jeruzalemie będzie wybawienie, jako rzekł Pan, to jest w ostatkach, które Pan powoła.

Najwyraźniej werset ten mówi nam o czasach końca oraz podkreśla inne detale, które będą towarzyszyć darom Ducha.

Rzeczy te będą towarzyszyć wiernym sługom Boga tuż przed wielkim dniem Pana.

  • Któż dzisiaj posiada dary Ducha Bożego?
  • Ktoś kogoś wskrzesił? 
  • Ktoś przywraca wzrok ślepcom i powoduje że niemi mówią?
  • Ktoś mówi językami bez uczenia się ich?
  • Ktoś prorokuje i każde jego proroctwo się sprawdza?
  • Czy istnieje grupa chrześcijan w której 'wszelkie ciało' posiada dary Ducha Bożego?
  • Czy towarzyszą temu cudowne zjawiska opisane w księdze Joela, jak 'krew i ogień i słupy dymowe'?
  • Czy na Syjonie i w Jerozolimie jest w chwili obecnej wybawienie i wzywa się imienia Yahveh?

Nie słyszałem o takich rzeczach w dzisiejszych czasach. O ile nam wiadomo, jeszcze nie ma Syjonu w Jerozolimie, ani świątynia Salomona z Arką Przymierza nie stoi na tym miejscu. Nie ma także cudów na niebie ani na ziemi


Powyższy werset nie jest więc biblijnym dowodem na cudowne dzieła Boże, ponieważ jeszcze nie nadszedł czas końca.


Czas końca jest opisany w Słowie Bożym w następujący sposób:

II Tesaloniczan 2:3 Niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi, bo [dzień ten nie nadejdzie], dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, 4 który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć, tak że zasiądzie w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem.

Jak sami doskonale wiemy, jeszcze nie ma na ziemi człowieka bezprawia, podającego się za Boga i zasiadającego w świątyni Boga.

II Tesaloniczan 3:5 Czy nie pamiętacie, jak mówiłem wam o tym, gdy wśród was przebywałem? 6  Wiecie, co go teraz powstrzymuje, aby objawił się w swoim czasie. 7 Albowiem już działa tajemnica bezbożności. Niech tylko ten, co teraz powstrzymuje, ustąpi miejsca, 8 wówczas ukaże się Niegodziwiec, którego Pan Jezus zgładzi tchnieniem swoich ust i wniwecz obróci objawieniem swego przyjścia. 9 Pojawieniu się jego towarzyszyć będzie działanie szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów, 10 z wszelkim zwodzeniem ku nieprawości tych, którzy giną, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, aby dostąpić zbawienia. 11 Dlatego Bóg dopuszcza działanie na nich oszustwa, tak iż uwierzą kłamstwu, 12 aby byli osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale upodobali sobie nieprawość.

Z tego tekstu wynika wyraźnie, że Antychryst jest powstrzymywany przez Ja-szua ale nastąpi, być może zaczyna następować czas, kiedy Pan nasz ustąpi mu, aby rozpoczął swoją oszukańczą działalność.

Najpierw będziemy świadkami masowych cudów szatańskich!

Objawienie 13:12 I całą władzę pierwszej Bestii przed nią wykonuje, i sprawia, że ziemia i jej mieszkańcy oddają pokłon pierwszej Bestii, której rana śmiertelna została uleczona. 13 I czyni wielkie znaki, tak iż nawet każe ogniowi zstępować z nieba na ziemię na oczach ludzi. 14 I zwodzi mieszkańców ziemi znakami, które jej dano uczynić przed Bestią, mówiąc mieszkańcom ziemi, by wykonali obraz Bestii, która otrzymała cios mieczem, a ożyła. 15 I dano jej, by duchem obdarzyła obraz Bestii, tak iż nawet przemówił obraz Bestii i by sprawił, że wszyscy zostaną zabici, którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii.

Objawienie zatem wyraźnie mówi o niezwykłych cudach szatańskich

Celem ich jest zwiedzenie nawet i wybranych przez Boga.

Wyraźnie z Biblii wynika, że przed czasami kona a także w czasie tych czasów, przed przyjściem Chrystusa oraz przed usunięciem Antychrysta będziemy świadkami wielkich cudów Szatana. Pamiętajmy, jakich cudów dokonywali szatańscy kapłani egipscy za czasów Mojżesza.

Laski kapłanów także zmieniły się w węże, (Wyjścia 7:12), wodę zamieniali w krew (Wyjścia 7:22), oraz zrobili plagę żab (Wyjścia 8:7) Dalszych plag nie potrafili już dokonać. Moc szatańska ma więc swoje granice - ale istnieje.

Niemniej dzieją się na ziemi rzeczy nazywane przez wielu 'cudami' i twierdzi się, że że są one wynikiem działalności Ducha Bożego w zborach chrześcijańskich.

Niektórzy nawet twierdzą, że kto nie posiada takiej mocy, nie będzie zbawiony i nie jest prawdziwych chrześcijaninem. Większość uzdrowień oraz dar mówienia językami jest przypisywany tzw. Kościołowi Zielonoświątkowców.

Przyjrzyjmy się nieco bliżej tym zjawiskom.

Aby stać się chrześcijaninem, musimy otrzymać zrozumienie od Ducha Bożego.

Apostoł Paweł poświęcił cały rozdział 12 I Listu do Koryntian darom Ducha Bożego. Nie zapominajmy, ze list Pawła dotyczył zboru w Koryncie, a nie dzisiejszych zborów. Biblijne teksty wyraźnie ukazują nam wszelkie aspekty działaności apostolskiej, która była wspierana działalnością Ducha Bożego.

I Koryntian 12:1 Nie chciałbym, bracia, byście nie wiedzieli o darach duchowych. 2 Wiecie, że gdyście byli poganami, ciągnęło was nieodparcie ku niemym bożkom. 3 Otóż zapewniam was, że nikt, pozostając pod natchnieniem Ducha Bożego, nie może mówić: «Niech Jezus będzie przeklęty!». Nikt też nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: «Panem jest Jezus». 4 Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; 5 różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; 6 różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. 7 Wszystkim zaś objawia się Duch dla [wspólnego] dobra. 8 Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha, 9 innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania w jednym Duchu, 10 innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków. 11 Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce.


Wymieńmy owe dary;

  • Chrześcijanin posiadając dary Ducha nie jest w stanie mówić: «Niech Jezus będzie przeklęty!»
  • Nikt też nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: «Jezus jest Panem i Zbawicielem moim»
  • Dar mądrości słowa
  • Dar poznania
  • Dar wiary
  • Łaska uzdrawiania
  • Dar czynienia cudów
  • Dar proroctwa
  • Dar rozpoznawania duchów
  • Dar języków
  • Łaska tłumaczenia języków

I Koryntian 12:12 Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem. 13 Wszyscyśmy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, [aby stanowić] jedno Ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscyśmy też zostali napojeni jednym Duchem. 14 Ciało bowiem to nie jeden członek, lecz liczne [członki].

Jak widzimy w cytowanym wersecie, dary te służyły zborowi chrześcijan. Wszystkie te dary były po to, aby uczyć, umacniać zbory oraz je budować, ponieważ zbory te były prześladowane nieustannie przez Szatana.

Duch Boży zaopatrzył je owe dary i dzięki nim zbory ostawały się podczas ataków. Dzisiaj, nie wszystkie dary Ducha są ukazywane i nie nastąpił jeszcze czas, aby wszystkie dary Ducha były manifestowane.

Czy wszyscy posiadali wszystkie dary Ducha?

Paweł odpowiedział nam tymi słowy:

I Koryntian 12:29 Czyż wszyscy są apostołami? Czy wszyscy prorokują? Czy wszyscy są nauczycielami? Czy wszyscy mają dar czynienia cudów? 30 Czy wszyscy posiadają łaskę uzdrawiania? Czy wszyscy przemawiają językami? Czy wszyscy potrafią je tłumaczyć? 31 Lecz wy starajcie się o większe dary: a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą.

Wynika z tego, że każdy miał inne dary Ducha

Tak więc twierdzenia, jakie słyszy się od czasu do czasu, że jedynie uzdrawiający lub mówiący językami posiadają Ducha Bożego, nie są zgodne z Prawdą biblijną.

Dar mówienia językami

Sprawdźmy więc rzeczywisty dar języków.

1. Dar języków jest darem posługiwania się języka znanego w dzisiejszym świecie, nigdy nie wyuczonego poprzez normalny system lingwistyczny. Tak więc nie jest to jakiś zupełnie nieznany język, którym na ziemi nikt się nie posługuje. Wręcz przeciwnie - jest to język, którym na świecie ktoś się posługuje.

Taka definicja od razu wyklucza bezsensowną paplaninę, powtarzane bez końca sylaby czy zupełny bezsens. Nie ma na ziemi języka, który powtarza bez końca te same sylaby.

W tym świetle większość tzw. darów języka natychmiast odpada.

2. Następnym aspektem tego daru jest adresowanie tekstu owego języka ku Bogu. "Ten kto mówi językiem, nie ludziom mówi lecz Bogu"  1 Kor 14:2. Biblia nigdzie nie ukazuje nam innego zastosowania tego daru.  Dar języka nigdy nie był używany do głoszenia Dobrej Nowiny, napominania, prorokowania czy ostrzegania. Jedyne przeznaczenie biblijne to oddawanie chwały Bogu.

 

Dzieje 2:6 Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak przemawiali w jego własnym języku. 7 «Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami?» - mówili pełni zdumienia i podziwu. 8 «Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? - 9 * Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, 10 Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny, i przybysze z Rzymu, 11 Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie - słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże».

 

3. Trzecim znakiem owego daru jest fakt używania go jako znaku od Boga ku zbudowaniu tych, którzy Boga jeszcze nie znają. Czyli niewierzący. Dzień Pięćdziesiątnicy był właśnie takim celem i niewierzący otrzymali oczywisty znak od Boga. Nigdzie w Biblii nie ma wzmianki o prywatnym używaniu tego daru, np. w modlitwie osobistej. Każda taka manifestacja języka  odbywała się w publicznym miejscu.

Jeżeli sprawdzimy wszystkie duchowe skarby, wymienione w I Kor 12 rozdziale, przekonamy się że wszystkie dary Ducha Bożego miały być demonstrowane publicznie a nie prywatnie.

I Kor 14: 22 Tak więc dar języków jest znakiem nie dla wierzących, lecz dla pogan,

Werset ukazujący nam zastosowanie daru języków. Dar ten powinien być używany dla przekonania czy zbudowania pogan a nie chrześcijan!

 

4. Dar języków nie mógł być używany w zborze bez tłumacza. Czy to przez naturalnego tłumacza czy też brata obdarzonego darem Ducha Bożego. Nawet w takim przypadku język ten musiał być językiem znanym przez kogoś na tym globie. Dar Ducha Bożego w postaci języków proroczo zapowiada okres Nowej Ziemi, w której wszyscy ludzie będą się doskonale rozumieli, dokładnie w taki sposób, w jaki rozumieli się przed pomieszaniem języków podczas budowy wieży Babel.

 

I Koryntian 14:5 Większy jest bowiem ten, kto prorokuje, niż ten, kto mówi językami - chyba że jest ktoś, kto tłumaczy, aby to wyszło na zbudowanie Kościołowi.

Najwyraźniej język ten nie jest zrozumiały i Paweł w sumie zakazał używania go w zborze bez tłumacza!

I Kor 14:9 Tak też i wy: jeśli pod wpływem daru języków nie wypowiadacie zrozumiałej mowy, któż pojmie to, co mówicie? Na wiatr będziecie mówili. 10 Na świecie jest takie mnóstwo dźwięków, ale żaden dźwięk nie jest bez znaczenia. 11 Jeżeli jednak nie będę rozumiał, co jakiś dźwięk znaczy, będę barbarzyńcą dla przemawiającego, a przemawiający barbarzyńcą dla mnie. 12 Tak też i wy, skoro jesteście żądni darów duchowych, starajcie się posiąść w obfitości te z nich, które się przyczyniają do zbudowania Kościoła.

Niezwykle ostre napomnienie Pawła przez używaniem daru języka bez tłumacza. Paweł posunął się do określania przemawiającego jako... barbarzyńcy!

I Kor 14:13 Jeśli więc ktoś korzysta z daru języków, niech się modli, aby potrafił to wytłumaczyć.

I Kor 14:19 Lecz w Kościele wolę powiedzieć pięć słów według mego rozeznania, by pouczyć innych, zamiast dziesięć tysięcy wyrazów według daru języków.

I Kor 14:23 Kiedy się przeto zgromadzi cały Kościół i wszyscy poczną korzystać z daru języków, a wejdą podczas tego ludzie prości oraz poganie, czyż nie powiedzą, że szalejecie?

Dokładnie w taki sposób są komentowane tzw. dary języków stosowane w zborach najrozmaitszych grup i odłamów Zielonoświątkowców.

Tymczasem nie ma nikogo, kto potrafi tłumaczyć owe języki !


Powyższe wersety całkowicie dyskwalifikują rzekomy dar języków ponieważ nie posiada on dwóch podstawowych biblijnych elementów.

  • a) Nie ma na ziemi ludzi obdarzonych duchem tłumaczenia tych języków.
  • b) Nikt nie zna tych języków, nie są one żadnym ze znanych nam języków, czy to współczesnych czy starożytnych.

5. Dar języków nie miał być demonstrowany w zborach przez kobiety. Apostoł Paweł niezwykle wyraźnie przed tym ostrzegł.

W kontekście darów Ducha, w szczególności języków Paweł napisał:

I Koryntian 14: 34  kobiety mają na tych zgromadzeniach milczeć; nie dozwala się im bowiem mówić, lecz mają być poddane, jak to Prawo nakazuje.

Aby nie było żadnych wątpliwości co do intencji Pawła, napisał on:

I Koryntian 14:36 Czyż od was wyszło słowo Boże? Albo czy tylko do was przyszło? 37 Jeżeli komuś wydaje się, że jest prorokiem albo że posiada duchowe dary, niech zrozumie, że to, co wam piszę, jest nakazem Pańskim. 38 A gdyby ktoś tego nie uznał, sam nie będzie uznany.

Niezwykle mocne słowa! Według wypowiedzi Pawła jest to... PRZYKAZANIE BOŻE!

Podstawą do tego, aby być uznanym przez Boga jest posłuszeństwo wobec owego przykazania.

Ten tekst nie został wypowiedziany przez Pawła jako kawalera i jako jego osobisty pogląd na kobiety wykazujący, że ich nigdy nie rozumiał. Tekst ten jest najwyraźniej nie jego opinią ale poleceniem przekazanym przez Ducha Bożego.

Tymczasem w dzisiejszych zborach głównie kobiety demonstrują taki 'przywilej'. Ktoś mógłby zapytać, czy w dniu Pięćdziesiątnicy nie były obecne kobiety? Być może tak. Niemniej Paweł był dobitnie zrozumiały odnośnie daru języków demonstrowanych w zborze.

6. Ostatnim znakiem jest fakt, że nie każdy posiadał dar języków. To Duch Boży decydował, kto ten dar miał posiadać a kto nie.

I Koryntian 12:30 Czy wszyscy posiadają łaskę uzdrawiania? Czy wszyscy przemawiają językami? Czy wszyscy potrafią je tłumaczyć?

Tak więc twierdzenie, że każdy, kto jest narodzony z Ducha Bożego będzie mówił językami oraz uzdrawiał nie jest zgodne ze Słowem Bożym. Nie jest także zgodne twierdzenie, że ochrzczony Duchem Bożym będzie mówił językami.

Tak więc chrzest w Duchu Bożym i jego manifestacja w postaci daru języków nie ma podstaw w Słowie Bożym.

Jest to błędna teza nie posiadająca poparcia w żadnym tekście biblijnym.

Chrzest w Duchu Bożym jest konwersją podczas której stajemy się częścią ciała Chrystusa. Jeżeli nie jesteśmy częścią Jego ciała, nie jesteśmy chrześcijanami i nie narodziliśmy się ponownie. Chrzest w Duchu Bożym nie posiada żadnego cielesnego znaku czy też specjalnego uczucia, sensu jakiejś przemiany czy nadzwyczajnego wydarzenia. Niemniej podczas chrztu rodzimy się ponownie jako część ciała Ja-szua.

Szatan zawsze stara się wyprowadzić nas poza oraz ponad Słowo Boże.

Nasza zwykła ludzka niedoskonałość jest skrzętnie wykorzystywana przez Szatana.

Większość chrześcijan rzeczywiście służy dzielnie Chrystusowi, niemniej cielesne przywary oraz niedoskonałość czasami wywierają olbrzymi wpływ na nas i nasz zrozumienie Prawdy. Zaczynamy pożądać rzekomych 'darów'. Zaczynamy zazdrościć tym którzy je rzekomo posiadają, a ci którzy je rzekomo posiadają, noszą głowy wyżej, ponieważ rzekomo cieszą się większym Bożymi błogosławieństwami.  Takie postawy powodują waśnie i rozłamy w zborach.

I taki dokładnie jest cel Szatana!

Ponieważ dar języków jest cudowną działalnością Ducha Bożego, należałoby zastanowić się nieco nad definicją cudu.

Cudem może być zjawisko, które nie można wytłumaczyć teoretycznie za pomocą znanych praw oraz potwierdzić eksperymentalnie. Jest to bardzo szeroka definicja ponieważ wiele rzeczy nie można potwierdzić eksperymentalnie i nadal pozostają one jedynie w sferze hipotez.

Można podać mnóstwo przykładów :
Ruch gwiazd wokół centrum galaktyk- hipoteza Ciemnej Materii.
Ucieczka galaktyk i rozszerzanie się Wszechświata : hipoteza Ciemna Energia.
Pojawienie się naszego Wszechświata : hipoteza Wielkiego Wybuchu
Powstawanie gatunków zwierząt: hipoteza pozytywnej mutacji chromosomów.

Cuda najczęściej przypisuje się Bogu czy też Jego mocy lub Jego Duchowi Bożemu.

Ponieważ człowiek nie jest w stanie tego zjawiska powtórzyć czy też odtworzyć, określone wydarzenie jest kwalifikowane do kategorii cudu czyli też dzieła Bożego.

Tym się właśnie różnią dzieła Boże od dzieł ludzkich. Człowiek nie jest w stanie dzieł bożych odtworzyć.

Tymczasem 'dar języków' nie posiada żadnej cechy, która kwalifikowałaby ów 'dar' do kategorii nadprzyrodzonych  cudownych dzieł Bożych.

Podobnie rzecz ma się z uzdrowieniami.

Nie ma świecie ani jednego udokumentowanego przypadku CUDOWNEGO uzdrowienia, o wskrzeszeniu już nie wspomnę, aczkolwiek są raporty o tysiącach rzekomych cudownych uzdrowień.

pozazaaadom doroborotatatu dajejejejdamy doberamoramonomo turamonarosotylalala

Czy powyższy tekst to cud?

Definitywnie NIE! Niemal identycznie sprawa wygląda z językami. Słyszy się to identycznie tak, jak czyta się tę linijkę. Niemal każde dziecko potrafi to zrobić oraz prawie każdy człowiek.

Rzekomy dar języków nie posiada żadnej cudownej zatem niemożliwej do powtórzenia cechy!

Czy każdy mówiący 'językami' jest opętany przez Szatana?

Niekoniecznie. Najprawdopodobniej pragnienie owego 'daru' jest autentyczne i nasza podświadomość odgrywa w tym zjawisku dominującą rolę. Istnieje znane zjawisko psychologiczne, które potrafi stworzyć pseudo efekt daru języków. Sami zaczynamy niejako stwarzać obcy, niezrozumiały język będąc szczerze przekonani, że jest to dar Boży.

W efekcie owej psychozy fałszywie budujemy się duchowo a zarazem usypiamy się w ten sposób będąc przeświadczeni, że skoro mamy Ducha Bożego, to nie jesteśmy przecież aż tacy grzeszni.

Skoro Duch Boży nas 'obdarza' możemy nieco odsapnąć, odetchnąć i zbawienie nasze jest przez Ducha w ten sposób potwierdzone a nawet gwarantowane.

Niestety wielu zapomina, że... 'Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony".

Nigdzie w Biblii nie ma przykładów dzieł Bożych pozbawionych logiki

Cokolwiek Bóg robił, zapowiadał czy prorokował, miało zawsze głęboką mądrość, często niezupełnie docenianą przez Izraelitów. Także i dzisiaj niewielu docenia należycie mądrość Bożą.

Tymczasem przyjrzyjmy się nieco niektórym chrześcijanom.

http://www.bible.ca/tongues-TACF-mary-audrey-left-leg-anointing.ram

Film z zebrania Zielonoświątkowców. Widzimy tam ludzi padających na ziemię, płaczących, totalny absurdalny bałagan.  Krzyki, płacze, śmiechy ludzi padających całymi grupami na podłogę. To jest działanie Ducha Bożego czy też jakiegoś demona? Czy jest w tym jakikolwiek sens? Czy jest w Słowie Bożym jakiś precedens tego typu zachowania się Ja-szua czy Jego apostołów czy też Jego uczni?

Prowadzący komentuje to sam, pytając się uczestników, czy jest to dom szaleństwa. Po chwili twierdzi, że nie, że oni doświadczają takich widomych znaków działania Ducha Bożego od roku. Jako pastor ma władzę powstrzymania tego ale uważa że nie ma do tego prawa. Po chwili zaprasza jedną uczestniczkę owego spektaklu.

Kobieta na podium po spokojnej chwili zaczyna krzyczeć histerycznie - " Więcej Jezusa! O mój Boże. (płacz zatyka jej gardło) " Po chwili opamiętania się relacjonuje co się wokół niej dzieje. Ludzie padają na podłogę w grupach a ona krzyczy - "Więcej Jezusa!". Całą salę opanowuje histeria, ludzie krzyczą w nieludzki, niemal demoniczny sposób, padają na scenę w jakiś konwulsjach. Czy to ma jakiś sens? Jakiś biblijny precedens? Pomaga w krzewieniu Ewangelii?

Takich filmów są setki na necie i filmy te są widomym dowodem na szaleństwo demoniczne a nie na umiłowanie Słowa Bożego, które jest Prawdą. Szaleństwa tzw. charyzmatyków są identyczne z szaleństwami pogańskich obrządków ostro demonicznych kultów i organizacji, tzw. Kundalini, Yoga, Sathay Sai, Subud, Shakers itd.

Tabelę porównawczą można obejrzeć na tej witrynie. http://www.bible.ca/tongu...arismastics.htm  [EN]

Tutaj jest jedna nawiedzona, 'prorokująca' w imię Boga, strasząca jakimś nadciągającym ogniem! (Również niska jakość filmu. Filmy te są kręcone małymi kamerami, z ukrycia) http://www.bible.ca/tongu...gging-heads.ram

Następny przykład rzekomego 'nawiedzenia'. http://www.bible.ca/tongu...ano-PA-1996.ram

Najmłodszy sześcioletni 'ewangelista', Marjoe Gortner w akcji! (Dużo wyższa jakość filmu.) http://video.google.com/v...earch&plindex=1  

Mówi  językami oraz straszy piekłem. Duch Boży straszy ludzi nie istniejącym piekłem?

Jako dorosły, przyznaje otwarcie, że w tym czasie, kiedy oficjalnie 'głosił' Ewangelię i mówił językami, nie wierzył w ogóle w Boga!

Te przedstawienia były inscenizowane przez jego matkę i nie bez bólu musiał się uczyć na pamięć całego scenariusza. Oczywiście pochwały dorosłych oraz ich akceptacja były jego nagrodą za owe spektakle.

Przyznał oficjalnie, że to wszystko było oszustwem!

Dziecko sześcioletnie było w stanie improwizować dar języków!

Dziecko potrafi oszukiwać miliony ludzi fabrykując rzekomy dar Ducha Bożego! Czy jest to logiczne aby dziecko podrabiało w ten sposób dar języków? Istnieje tylko jedno wytłumaczenie w tej kwestii. Nie jest to żaden dar języków, zgodny z wymogami biblijnymi. Nie posiada żadnych cech wymienionych w Biblii.

Skoro dziecko może to w taki sposób sfałszować, nie jest do żadnym darem ale iluzją.

Więcej detali w linku - http://www.trivia-library.com/a/biography-of-religious-con-man-marjoe-gortner.htm [EN]

Prawda biblijna bazuje na sprawach duchowych, pozbawionych cielesnych dreszczy. Tymczasem na owych dreszczach oraz emocjach ludzkich bazują demony! W ten sposób oszukani chrześcijanie wbijają się w niezwykłą pychę, która zaciemnia im zdrowy rozsądek oraz wnikliwe porównanie owych zjawisk z Prawdą biblijną.

Dlatego rozmowa z takimi ludźmi, porównywanie argumentów biblijnych jest niemożliwa, ponieważ... 'Diabeł zaślepił ich umysły, aby im nie świeciło światło Ewangelii Chrystusowej.'

Weźmy znany przykład niezwykłego uniesienia emocjonalnego, jakie wielu chrześcijan odczuwa podczas chrztu, obchodzenia Pamiątki Śmierci Ja-szua czy innych momentów. Sam doświadczyłem takich momentów i nawet początkowo w nie uwierzyłem! Ktoś powiedział mnie nawet, że jestem wyjątkowo szczęśliwy, ponieważ zostałem ochrzczony Duchem Świętym.

Niemniej we właściwym czasie zdałem sobie sprawę, że Słowo Boże o niczym takim nie wspomina i 'doświadczenia' tego typu należy ignorować, ponieważ Bogu chwałę oddaje się w 'Duchu i w Prawdzie', a nie w emocjonalnych doświadczeniach, nie posiadających żadnego biblijnego uwierzytelnienia. Zwłaszcza, że doświadczenia te nie powodują wyraźnego jednoczenia się w wierze i doświadczający owe uczucia czy przejawiający inne rzekome 'dary Ducha' głoszą światu herezje nie mające żadnego uzasadnienia czy poparcia w Słowie Bożym.

Płacz chrześcijanina wzruszonego Prawdą biblijną nie świadczy o namaszczeniu Duchem Bożym!


Nie mamy w Słowie Bożym żadnego potwierdzenia w tej materii. "W wierze a nie w widzeniu pielgrzymujemy" - napisał apostoł Paweł.

Nie twierdzę, że działanie Ducha Bożego jest czymś zupełnie niemożliwym.

Najprawdopodobniej cuda któregoś dnia zaczną się dziać. Jednakże mamy piękną linię mierniczą, suwmiarkę, według której możemy niejako 'zmierzyć' czy pewne rzeczy, cuda, dary języków pochodzą od Boga, czy też są to autentyczne objawy cudów Szatana, którego celem jest oszustwo duchowe tych, którzy ośmielają się poszukiwać Prawdy biblijnej. Słowo Boże ostrzega nas, abyśmy sprawdzali wszystko, czy pochodzi to od Boga czy też od Szatana.

Dlaczego?

Ponieważ bez posiadania nieco głębszej wiedzy jest rzeczą trudną aby widzieć ową różnicę pomiędzy fałszerstwami Szatana a rzeczywistą Prawdą.

Dzieją się na świecie najrozmaitsze cuda, uzdrowienia, ale jeszcze nigdy nikt nie udokumentował uleczenia raka w ciągu minuty, odrestaurowanej uschłej ręki w ciągu kilku sekund, powstającego z wózka inwalidzkiego człowieka, który natychmiast odzyskał PEŁNE zdrowie i już nigdy na ten wózek nie powrócił. Nigdy nikt nie oczyścił trędowatego w ciągu kilku sekund.

  • Nikt jeszcze nikogo nie wskrzesił z martwych! Poza Jezusem oraz apostołami.
  • Nikt jeszcze nie zabrał się za tłumaczenie z innych języków bez ich nauki!
  • Nie znam takich i nie ma na całym świecie takich udokumentowanych przypadków.
  • Nikt nie podał nigdzie filmów czy dokumentów ukazujących autentyczne biblijnych rozmiarów dary Ducha Bożego!

Dlaczego?

Ponieważ najwyraźniej nie nastał jeszcze czas na taką manifestację ani nie ma jeszcze takiej potrzeby. Niemniej taka potrzeba być może wcześniej czy później nastąpi. Zstąpi z nieba Nowe Jeruzalem, do którego będą zmierzały narody aby się leczyć tak cieleśnie jak i duchowo!

Jeżeli, według niektórych Duch Boży już tak działa, po co nam Nowe Jeruzalem i po co nam Królestwo Boże? Aczkolwiek Szatan posługuje się językiem anielskim i we wszystkich państwach demony są rozumiane, niemniej nie jest on w stanie spowodować tego u ludzi.

Owszem, są dowody na to, że ludzie OPĘTANI posługują się nie tylko obcymi językami ale nawet językami dzisiaj już nie istniejącymi, jak niektóre języki Sumerów czy języki staro babilońskie. Tymczasem rzeczywistego daru języków Szatan nie jest w stanie podrobić.

Według pewnych nauk pastorów wystarczy zapisać się do społeczności a 'nawiedzeni' uzdrowią każdego i 'wytłumaczą' każdy język, każde proroctwo oraz wyjawią wszelkie tajemnice Słowa Bożego. Wszystko to za pomocą ducha!

Jakiego ducha?  Jeżeli ktoś pod natchnieniem Ducha Świętego przemawia, chciałbym także to słyszeć, o tym przeczytać.

Powody są dwa.

  • 1. Z mojego szacunku dla Ducha Bożego.
  • 2. Aby sprawdzić, czy proroctwo wyszło z woli Boga, czy też wypowiedział je samowolnie i bluźnierczo 'prorok'.

Dlatego że Biblia wyraźnie mówi, że jeżeli prorok ośmieli się mówić w imieniu Boga a jego słowo się nie sprawdzi, jest fałszywym prorokiem i winien jest śmierci

Jeżeli proroctwo się sprawdzi co do joty, będę chylił czoła przed prorokiem Najwyższego. Tymczasem słyszy się wiele o tzw. prorokowaniu i jakoś nikt nigdy nie mówi, czy owe proroctwa się sprawdziły. Słowo Boże jest naszą linią mierniczą, sprawdzianem i miernikiem Prawdy.

Powtórzonego Prawa 18:18 Wzbudzę im proroka spośród ich braci, takiego jak ty, i włożę w jego usta moje słowa, będzie im mówił wszystko, co rozkażę. 19 Jeśli ktoś nie będzie słuchać moich słów, które on wypowie w moim imieniu, Ja od niego zażądam zdania sprawy. 20 Lecz jeśli który prorok odważy się mówić w moim imieniu to, czego mu nie rozkazałem, albo wystąpi w imieniu bogów obcych - taki prorok musi ponieść śmierć».
21 Jeśli pomyślisz w swym sercu: «A w jaki sposób poznam słowo, którego Pan nie mówił?» - 22 gdy prorok przepowie coś w imieniu Pana, a słowo jego będzie bez skutku i nie spełni się, [znaczy to, że] tego Pan do niego nie mówił, lecz w swej pysze powiedział to sam prorok. Nie będziesz się go obawiał.

Według tego, prorokowanie w imieniu Boga jest niezwykle poważną sprawą. Jeżeli ktoś 'prorokuje' należy to dokładnie sprawdzić. Może to rzeczywiście pochodzić od Boga.

W takim przypadku nie chciałbym pominąć ani jednego słowa które pochodzi od samego Boga!


Jeżeli Bóg przemówił przez proroka czy prorokini w dzisiejszym czasie, należy ten tekst natychmiast dodać do Biblii!


Słowa Boga do Słowa Bożego! Chyba jest to logiczne dla każdego wierzącego!? Jeżeli owo 'prorokowanie' to kłamstwo, to niech Bóg osądzi 'proroka' według swej woli i swego Słowa.

Ponieważ "wielu fałszywych proroków wyszło na świat!"

Jeszcze takie czasy nie nastały i dlatego Bóg zadbał, aby każdy z nas miał list od Niego do nas, czyli Jego Słowo. A Słowo to mówi, że jest... jeden pośrednik pomiędzy Bogiem a ludźmi - Jezus Chrystus. Nie pastor, ksiądz, starszy, papież czy biskup ale Jezus Chrystus.

Czy to oznacza, że bez pomocy innych ludzi można dostąpić zbawienia?

Oczywiście że tak!


Dlatego każdy z nas będzie rozliczany podczas Sądu Bożego z tego, w jaki sposób stosował Słowo Boże w swoim życiu i w swoim postępowaniu.

To od fałszywych sług bożych, nasienia Złego, jego fałszywe doktryny oraz nauki nie mające poparcia w Słowie Bożym rozprzestrzeniają się po całym świecie, skutecznie tłumiąc Prawdę.

Nauki i herezje typu: piekło, czyściec, raz zbawiony - na zawsze zbawiony. itd.

Ze względu na masowe odstępstwo istnieje wielka potrzeba na opublikowanie takiej wersji Słowa Bożego, która posiadałaby właściwe tłumaczenia takich słów jak: ecclesia, hades, sheol, gehenna, tartar, Ja-szua, nefesz czy wiele innych.

Żaden z polskich przekładów Słowa Bożego nie oddaje tych oryginalnych słów w sposób właściwy.

Cudowne uzdrowienia

II Koryntian 11:4 Jeśli bowiem przychodzi ktoś i głosi wam innego Jezusa, jakiegośmy wam nie głosili, lub bierzecie innego ducha, któregoście nie otrzymali, albo inną Ewangelię, nie tę, którąście przyjęli - znosicie to spokojnie.

I dalej Paweł pisze tak:

II Koryntian 11:13 Ci fałszywi apostołowie to podstępni działacze, udający apostołów Chrystusa. 14 I nic dziwnego. Sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości. 15 Nic przeto wielkiego, że i jego słudzy podszywają się pod sprawiedliwość. Ale skończą według swoich uczynków.

Tak więc w wielu przypadkach słudzy Szatana, przedarłszy się do zborów dokonują rzekomych cudów.

Czy Szatan może dokonywać cudów? Oczywiście że tak.

Sprawdźmy Wyjścia 4:21, 7:3. 14:4. Demony egipskie potrafiły dokonywać wielu cudów w podobny sposób, w jaki dokonywał ich Mojżesz mocą Boga. Niemniej moc Boża znacznie przewyższyła moc demonów w starożytnym Egipcie i opłakane skutki buntu faraona są nam wszystkim doskonale znane.

Wiele tzw. publicznych 'uzdrowień' jest jedynie przykładem uwolnieniem od cierpień spowodowanych przez demona.

Łukasza 13:11 A była tam kobieta, która od osiemnastu lat miała ducha niemocy: była pochylona i w żaden sposób nie mogła się wyprostować. 12 Gdy Jezus ją zobaczył, przywołał ją i rzekł do niej: «Niewiasto, jesteś wolna od swej niemocy». 13 Włożył na nią ręce, a natychmiast wyprostowała się i chwaliła Boga.

Rozważmy podstawowe cechy autentycznych cudów, dokonywanych przez Jezusa ora jego apostołów.

  • 1. Jezus nie uzdrawiał dla spowodowania sensacji połączonej ze zbieraniem datków na swoją służbę ewangelizacyjną, podobnie apostołowie nie uzdrawiali w ten sposób. Wręcz przeciwnie, Jezus napominał uzdrowionym, aby nikomu o tym nie mówili. (Mateusza 8:1-4, 9:27-31)
  • 2. Jezus uzdrawiał wszystkich ze szczególną uwagą do przypadków raczej beznadziejnych - ponieważ moc Boża nigdy nie zawodziła.
  • 3. Uzdrowienia Jezusa nie były częściowe. Jezus uzdrawiał całego człowieka. Nie było powrotu do choroby w czasie późniejszym. Nie było wątpliwości co do kompletnego uzdrowienia.
  • 4. Nie było przypadku że Jezus nie był w stanie kogoś uzdrowić.
  • 5. Nigdy nie było wątpliwości czy człowiek uzdrawiany był rzeczywiście chory.
  • 6. Jezus nie tylko uzdrawiał wiarą ale mocą Bożą.
  • 7. Uzdrowienia Jezusa były natychmiastowe. Człowiek urodzony jako ślepiec z widzialną wadą oczu odzyskiwał natychmiast pełnosprawne oczy. Człowiek z uschniętą ręką otrzymywał natychmiast pełnosprawną rękę.
  • 8. Ekstremalnym przykładem działania mocy Bożej było zmartwychwstanie Łazarza. Apostołowie Paweł i Piotr także dokonali wskrzeszeń.
  • 9. Nie było wyjątków. Jezus wraz z uczniami i apostołami uzdrawiali 'każdą niemoc'!

Według tych kryteriów nie widać w dzisiejszym świecie żadnych uzdrowień, które można by zakwalifikować do cudów, jakie robił Jezus czy Jego apostołowie.

Tymczasem wielu uczciwych chrześcijan wierzy, że ich modlitwy za zdrowie ich najbliższych są wysłuchiwane. Podawane są nawet przypadki, kiedy podczas modlitw rodziny za zdrowie chorego dziecka czy innego członka rodziny przyniosły rezultat i Bóg wysłuchał ich modlitw.

Nie można negować, że czasami Bóg rzeczywiście nam pomaga w niektórych trudnych chwilach i Jego pomoc często jest widoczna. Jednakże wyciąganie wniosku o bezpośrednim uleczeniu mocą Ducha Bożego poprzez kogoś 'upoważnionego' przez Ducha jest co najmniej nie biblijne i niewłaściwe w świetle Słowa Bożego.

Pierwsi chrześcijanie otrzymywali dary Ducha Bożego, aby odróżnić się od czarów i fałszerstw demonów. Po to apostołowie otrzymali dary Ducha, aby w ten sposób wykazać wyższość Ducha Bożego ponad moc demonów. Najwyraźniej Szatan nie jest w stanie podrobić daru języków a także nie jest w stanie uzdrawiać w taki sposób, w jaki uzdrawiał Jezus oraz Jego apostołowie.

Owe dary Ducha będą używane w Nowym Jeruzalem i narody będą w taki sposób leczone z W S Z E L K I E J ułomności, wszyscy wierzący, bez wyjątku. Demony nie potrafią uzdrawiać w taki sposób.

Tymczasem rzeczywisty dar uzdrawiania charakteryzuje się tym, że chrześcijanin posiadający ów dar powinien uzdrawiać każdy przypadek choroby a nawet wskrzeszać z martwych.

Jeżeli usłyszę o taki chrześcijaninie, który uzdrawia KAŻDĄ niemoc a nawet wskrzesza, będę jednym z pierwszych aby to zobaczyć!

Podejrzewam, że dwaj prorocy z Objawienia będą posiadali właśnie takie dary Ducha, na świadectwo swoich proroctw.

Jak mówi Objawienie, zostaną zabici a po trzech dniach zmartwychwstaną, jako jedno wielkie świadectwo przeciwko światu Szatana. Będzie to Szatana publiczna klęska. ( Objawienie 11:1-14 )

Bądźmy więc usposobienia Berejczyków i sprawdzajmy wszystko według miernika jaki posiadamy, Słowa Bożego czyli Biblii.

Dzieje 17:11 Ci byli szlachetniejsi od Tesaloniczan, przyjęli naukę z całą gorliwością i codziennie badali Pisma, czy istotnie tak jest.

Uaktualnienie... 22 Czerwiec 2008

Znalazłem ostatnio wiele sprzecznych ze sobą materiałów i przy pobieżnym ich przeglądnięciu nie można powiedzieć niczego pewnego.

Wygląda to na raczej nowy rodzaj opętania, o którym dotychczas niewiele wiedzieliśmy. Istnieją schematy nieludzkiego 'programowania' ludzi za pomocą tortur a także przy pomocy najnowszego rodzaju narkotyków, które czynią nas 'otwartymi' na opętanie! Jednych z nich jest najnowsza forma amfetaminy, tzw. crystal meth.

Istnieje wiele materiałów na ten temat i są one znane pod wieloma terminami. Jeden z nich to Monarch Mind Control system.

Drugi to MKultra - programowanie wielu osobowości, które to najprawdopodobniej są... demonami. Termin 'programowanie' jest najprawdopodobniej używany w celu wprowadzania w błąd. Charakterystyczną cechą tego systemu jest ścisłe powiązanie z satanizmem, okultyzmem oraz torturami połączonymi z użyciem specyficznych narkotyków.

Jedną z ofiar, która rzuca wiele światła na te rzeczy jest Cathy O'Brian

Inną ofiarą jest Brice Taylor (Susan Ford) W obu linach jest wiele materiałów wraz z filmowymi wywiadami obu ofiar tych nieludzkich tortur. Niestety wszystko to jest dostępne jedynie po angielsku.

Na przykładzie owych schematów widać wyraźnie, do jakiego stopnia siły Lucyfera starają się opanować zupełnie umysły ludzkie i do jakiego stopnia wtłacza się w nasze umysły szatańskie kłamstwa doktryny lucyferiańskiej, aby ....nie świeciło nam światło o chwale Ja-szua".


Uaktualnienie 21 Września 2008

Wpadłem na jedną z witryn i natknąłem się na materiały o służbie pani Heidi Baker. Będąc zawsze otwarty na to, że nie jestem doskonały i jestem niestety omylny, postanowiłem nieco sprawdzić tę zdecydowanie przemiłą oraz atrakcyjną misjonarkę. Załadowałem dokument i zacząłem sprawdzać pewne rzeczy.

Oto link! http://www.priv.twoje-sudety.pl/~skibus/baker4.pdf

Zapoznałem się pobieżnie z tym dokumentem, a tam znalazłem taki tekst:

...kierownik siłowni, Bob Zuber. Bob był prorokiem, który po dramatycznym spotkaniu z Duchem Świętym został powalony i oślepiony na trzy dni w sposób przywodzący na myśl zdarzenie, które miało miejsce w drodze do Damaszku.

Sprawdziłem na Google Bob Zuber - nic!  Bob to Robert. Spróbowałem więc na Google - "Robert Zuber" prophet (prorok) Także nic.

http://www.google.com.au/search?q=%22Robert+Zuber%22+prophet&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:en-US:official&client=firefox-a

Zacząłem szukać więcej na temat Heidi Baker. Znalazłem wiele materiałów, ale chciałem coś zobaczyć na filmie. Najpierw obejrzałem krótki film owej pani, w którym mówi ona o spotkaniu z Jezusem. Jakie miał piękne oczy wypełnione miłością. [EN]


Nie wątpię, że pani Baker miała wspaniałą wizję!

W Fatimie także była cudowna wizja! Są jedynie poważne wątpliwości: czy to był Jezus czy podszywający się pod Niego Szatan? Jak odróżnić? Wiemy, że podobne wizje są dosyć powszechne i nie nie należy wątpić, że są ludzie, którzy je otrzymują. Mam jednak spore wątpliwości co do źródła oraz do treści posłannictwa, jakie owe wizje niosą.

W szczególności interesuje mnie każda wypowiedź Ja-szua, ponieważ ostatnia Jego wypowiedź została zanotowana w księdze Objawienia prawie 2000 lat temu. Jeżeli Ja-szua ponownie przemówił, chciałbym usłyszeć Jego słowa lub przeczytać je oraz dołączyć je do tekstu biblijnego.

Myślę chyba rozsądnie!?

Słowa Ja-szua są... Prawdą! Ja-szua jest Słowem Bożym. Każda Jego wypowiedź jest tak ważna, jak jakikolwiek tekst biblijny

Przynajmniej ja to tak widzę. Uważam, że Jego misja oraz posłannictwo mogą nam wyjaśnić wiele, w szczególności do pewnych wersetów biblijnych, co do których trwają stale spory. Przykład duszy: dusza ludzka jest śmiertelna czy nie? 'Jezus' ukazujący się pani Baker nie wyjaśnił... niczego ani nie powiedział niczego wartego zanotowania! Żadnego proroctwa, żadnego wyjaśnienia proroctw. NIC!

Nie brzmi to zbyt zachęcająco, ponieważ Jezus udał się z nieba na misję ewangelizacyjną i jakoś nie potrafił do nikogo, oprócz tej pani dotrzeć. Misja ta nie wyglądała zbyt efektywnie i w niczym nie przypominała podobnych wizji opisanych w Słowie Bożym.

To jest właśnie powód mego sceptycyzmu.

Potem załadowałem drugi film.


Film po angielsku. Jakiś chrześcijanin daje o niej świadectwo i opowiada rzeczy wręcz niezwykłe. Według niego wskrzeszono ponad 40 osób w tym miasteczku!  Wydaje mnie się, że gdyby w jakimkolwiek miejscu na ziemi wskrzeszono tylu ludzi, byłby problem powstrzymać ludzi od masowej histerii radości oraz... masowej opozycji!

Pojawiłyby się natychmiast dokumenty śmierci i zmartwychwstania na necie, być może nawet i w mediach, w niektórych stacjach radiowych i mielibyśmy ekstatyczne opowieści rodzin osób wskrzeszonych a także wściekłe ataki przeciwników religijnych twierdzących, że to oszustwo. Być może nastąpiłyby zamieszki zwalczających się grup religijnych.

Tymczasem w filmie tym nie ma zupełnie nic na potwierdzenie czegokolwiek. Po prostu facet opowiada historię, w którą można uwierzyć lub nie.

Inny film:


W 0.27 sekundzie mamy napis - Indigenious pastors the Bakers trained in Mozambique have raised 53 people from the deat so far.

Tłumaczenie: Lokalni pastorzy (pani Baker) wyszkoleni w Mozambiku wskrzesili 53 ludzi do tej pory.  Oczywiście ani jednej twarzy 'wskrzeszonej' cudownie osoby. Napisałem ponownie na YouTube - Raised from the Dead (wskrzeszony z martwych)

Ukazała się spora lista..

http://www.youtube.com/results?search_query=raised+from+the+dead&search_type=&aq=f


W tym filmie mamy sprawozdanie TV o cudownym przypadku wskrzeszenia człowieka po masywnym ataku serca. Według doktora chrześcijanina mężczyzna był martwy i następowały już wyraźne oznaki śmierci, ciemne barwy kończyn itd. Raptem otrzymał on wizję od Boga, aby dokonać... cudu. Powrócił więc do martwego ciała (według lekarzy serce nie pracowało 50 minut) i postanowił na przekór protestom pielęgniarek i lekarzy jeszcze raz spróbować.

Podłączył maszynę elektryczną i... człowiek w cudowny sposób ożył! Hmmm... wiele się słyszało o ludziach pochowanych którzy nie byli martwi, ale lekarze uznali ich za zmarłych. Historii takich jest bardzo wiele. Co mnie najbardziej zbulwersowało, że fakt, Jezus... posłużył się maszyną do wzbudzenia człowieka z martwych!  Oczywiście w żadnym z cudów opisanych w Biblii nie ma mowy o jakiejś maszynie a szczególny przypadek wskrzeszenia Łazarza, człowieka, który był martwy przez 4 dni i trzy noce jest wymownym przykładem mocy Ja-szua!

Jana 11:17 Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już do czterech dni spoczywającego w grobie.

Nie posiadając żadnej maszyny czy pielęgniarek Ja-szua zawołał do martwego i już poważnie rozkładającego się ciała:

Jana 11:38 A Jezus ponownie, okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. 39 Jezus rzekł: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». 40 Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. 41 Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, żeś mnie wysłuchał. 42 Ja wiedziałem, że mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie lud to powiedziałem, aby uwierzyli, żeś Ty Mnie posłał». 43 To powiedziawszy zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» 44 I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce powiązane opaskami, a twarz jego była zawinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić!».

Przykro mi, ale nadal nie posiadamy żadnego przekonywującego dowodu na tego rodzaju cud!


Napisane 25 Października 2007
Ostatnie uaktualnienie 21 Września 2008




 
  powrót
 
powrót na górę