Heliocentryzm czy... Teocentryzm?

Ostatnie uaktualnienie: 23 Maja 2016


Wielu to zaskoczy, ale cały świat naukowy, z kosmologią włącznie doskonale wie, że dowody na Heliocentryzm nie istnieją.

Sprawdź w Wikipedii,

Heliocentryzm (gr. ἡλιος helios – słońce, κέντρον kentroncentrum) – teoria budowy Układu Słonecznego, według której w wersji historycznej Słońce znajduje się w środku Wszechświata, zaś w jego współczesnym wydaniu w centrum Układu Słonecznego jest Słońce, a wszystkie planety, łącznie z Ziemią, je obiegają. W 1616 r. został oficjalnie potępiony przez Kościół jako zagrożenie dla wiary[1].

Z pewnością niewielu wiedziało do tej pory, że Heliocentryzm jest jedynie teorią. Wikipedia wyjaśnia nam czym jest teoria.

W przypadku nauk przyrodniczych, inżynieryjnych i nauk humanistycznych teorie są tworzone w celu systematyzowania i racjonalizowania faktów,, wyjaśniania powodów ich występowania, przewidywania przyszłych zdarzeń, oraz budowy nowych systemów/urządzeń/broni

Czyli teoria jest w sumie zorganizowanym i racjonalnym połączeniem faktów. Oznacza to że żadna teoria nie jest faktem ale interpretacją faktów.

Nie jest możliwe w jednoznaczny sposób udowodnić jakiegokolwiek ruchu Ziemi. Świat naukowy nie daje się wciągać w jakąkolwiek dyskusję na ten temat, ponieważ wie on doskonale, że dowodów naukowych na Heliocentryzm to nie ma i nigdy nie było.

Co to jest dowód naukowy?

Polska Wikipedia nawet nie omawia takiego terminu. Tłumaczenie definicji z angielskiej wersji.

Dowody naukowe są wynikami badań, które albo wspierają lub zaprzeczają teorii naukowej lub hipotezie. Dowody mogą być empirycznie, lub badania zgodnie z metodami  naukowymi. Standardy naukowych dowodów różnią się w zależności od kierunku badania, ale siła naukowych dowodów jest zazwyczaj oparta o wyniki analiz oraz na mocy kontroli naukowych.

Aby udowodnić cokolwiek, należy przedstawić badania, eksperymenty, wielokrotnie powtarzane wyniki oraz tożsamość osób, które przeprowadzały owe badania czy eksperymenty. Największą wagę posiadają oczywiście ścisłe badania naukowe, przeprowadzane przez ekspertów, którzy nie tylko chętnie podają swoją tożsamość, ale także udostępniają sposoby badań - po to, aby inni mogli sprawdzić wyniki ich badań.

W przypadku nauki - dowody oparte na wielu naukowych eksperymentach mogą zaprzeczać opinii tysięcy naukowców. Niemniej dowody są w takim przypadku znacznie ważniejsze, niż opinie naukowców, którzy nie potrafili za pomocą przeprowadzonych badań  zaprzeczyć lub potwierdzić pewne teorie czy hipotezy.

Dowody naukowe to dowody wielokrotnie powtarzanych eksperymentów naukowych, czy obserwacji empirycznych - powtórzone także przez te same, lub inne metody, które mogą być także niezależnie zweryfikowane oraz powtórzone.

Dowody empiryczne można porównać do dowodów przedstawianych w sądach. Panuje powszechne przekonanie, że teksty w podręcznikach czy encyklopediach są dowodami naukowymi. Jest to jak widać nieprawdą, ponieważ dowodami naukowymi są sprawdzalne przez innych eksperymenty czy doświadczenia naukowe.

Cytaty z encyklopedii czy podręczników szkolnych, nie wsparte takimi dokumentami nie są dowodami naukowymi!

Kwestia ruchu czy bezruchu ziemi jest więc kwestią czysto filozoficzną.

Znany kosmolog George Ellis tak to podsumował -

"wy używacie filozoficzne kryteria w wyborze naszego modelu. Wielu z dziedziny kosmologii stara się to ukryć." .

Miał on oczywiście na myśli wybór modelu heliocentrycznego przez świat naukowy. Istnieje wiele podobnych cytatów ze świata nauki w linku -http://www.geocentrism.com/assumptions.htm [EN]

Świat naukowy zaadoptował Heliocentryzm jedynie z filozoficznego punktu widzenia, pod... naciskami sił konspiracyjnego ukrytego rządu NWO (Nowy Świata Porządek) pod berłem Watykanu, który finansuje i kontroluje wszelkie uniwersytety i uczelnie całego świata.

Trwają debaty w mediach i na Internecie, ale świat naukowy zachowuje - poza małymi wyjątkami - milczenie w tej kwestii, milczenie które jest w tym temacie dla nich... złotem.

 


Oryginalny artykuł - uaktualniony 16 Lutego 2014.

Geocentryzm czy Heliocentryzm?

Znalazłem przypadkowo kilka witryn pewnych chrześcijan, które twierdzą, że Ziemia jest centrum Kosmosu oraz nie tylko nie krąży wokół Słońca ale nawet nie obraca się według własnej osi.

Nie jestem astronomem i muszę przyznać, że informacje te wprowadziły mnie w niezły szok. Początkowo myślałem, że jest to typowy trik dezinformatorów,  którego celem jest potężne podważenie zaufania do WSZYSTKICH Chrześcijan oraz do rozpowszechnianych przez wielu z nich tzw. teorii konspiracyjnych. Niemniej siedząc na necie ponad 5 godzin szukając opcji przeciwnych jakoś nie znalazłem żadnej witryny, która obalałaby jednym pociągnięciem pióra ową niezwykłą i śmiałą teorię!

Przecież WSZYSCY wiedzą, że Ziemia się kręci i nikt nie ma w tej materii żadnych wątpliwości!

Czyżby!?

Owe witryny wykazują niezbicie, że wątpliwości są i są one bardzo poważne.

Linki do anglojęzycznych witryn, zajmujących się tym tematem:

Autorzy tych witryn (większość z nich posiada doktoraty naukowe) twierdzą, że Kopernik nie podał nam żadnego niepodważalnego dowodu na ruch Ziemi i jego słynna praca - "O obrotach sfer niebieskich" była jedynie teorią, która została rozpowszechniona w późniejszym czasie, po jego śmierci. Twierdzą także, że nauka nie posiada ani jednego solidnego dowodu na ruch Ziemi.

Autorzy przedstawiają nam dowody  na to,  że Ziemia jest nieruchoma a owe dowody są przed nami troskliwie ukrywane.

Kilka elementów teorii heliocentrycznej:

Żadnego z tych ruchów Ziemi nie można wykryć oraz udowodnić.

Kilka komentarzy związanych z rzekomymi faktami.

Obrót ziemi wokół własnej osi.

Promień ziemi posiada 6378 km. Obwód ziemi wynosi 40.000 kilometrów. Oznacza to, że ziemia wykonując pełny obrót w ciągu 24 godzin, przemierzając 40 tyś km.

Na równiku szybkość na wynosi 1666.66 km/godzinę.

Szybkość dźwięku to 343 m/s czyli 1235 km/godzinę. Czyli na równiku podobno poruszamy się znacznie szybciej niż dźwięk! Ciekawe, dlaczego większość wiatrów mamy zachodnich skoro Ziemia obraca się z zachodu na wschód? Także przeloty lotnicze z Sydney czy Melbourne do Perth, Zachodnia Australia trwają dłużej niż z Perth do Sydney czy Melbourne. Teoretycznie powinno być odwrotnie. Oczywiście nikt na ziemi nie odczuwa takiej szalonej szybkości a nawet nikt nie jest w stanie jej zmierzyć i potwierdzić.

Najbliższa gwiazda, Alfa Centauri jest (według NASA) w odległości 4 lat świetlnych. Oznaczałoby to, że nakierowując na nią teleskop widzimy jej obraz z przed 4 lat.

Galaktyki są odległe od nas miliardy lat świetlnych czyli nasz gwiazdozbiór wygląda na niebie tak, jak wyglądał kilka miliardów lat temu!

Ile czasu minęło zanim Wszechświat powstał? Podobno 13.4 miliardy lat temu.  Czyli obserwowalny kosmos nie może być w większej odległości niż wiek wszechświata.

W sumie nie wiemy czy owe gwiazdy i mgławice jeszcze w ogóle istnieją, ponieważ to, co widzimy na niebie, działo się kilka miliardów lat temu. W ciągu kilku miliardów lat wiele rzeczy mogło się wydarzyć.

Sprawdźmy domniemane dowody - Efekt Coriolisa

Najważniejszym dotychczas dowodem na ruch obrotowy Ziemi jest tzw. efekt Coriolisa. Link do artykułu w Wikipedii w języku polskim.

Ogólnie efekt ten występuje w poruszających się ciałach, na które działa siła odśrodkowa Ziemi, ponieważ Ziemia obraca się wzdłuż własnej osi. Według powyższych definicji nie jest pewnym, ze ów ruch powoduje ten efekt oraz że ruch owych ciał jest precyzyjny oraz czy jest możliwy do doskonałych i przekonywujących pomiarów.

Cytując Wikipedię - Odkrywcą tego efektu był francuski inżynier i matematyk Gaspard-Gustave Coriolis, zaś pierwszego eksperymentalnego potwierdzenia efektu dla Ziemi dostarczył swym wahadłem Jean Bernard Léon Foucault.

Link do artykułu o tym eksperymencie w Wikipedii.

Podano tam lakonicznie, że... W lutym 1851 roku za pomocą wahadła zawieszonego w Paryskim Obserwatorium Astronomicznym udowodnił ruch obrotowy Ziemi.

Czyli..

Mikołaj Kopernik nie dostarczył żadnego dowodu na swoja teorię, a teoria już była do roku 1851 uznawana za fakt, który dopiero Foucault podobno naukowo to udowodnił.

Zastanówmy się teraz, co udowadnia nam efekt Coriolisa.

Wiemy, że na przypływy oraz odpływy mórz i oceanów poważne wpływy mają i Księżyc i Słońce. Skoro grawitacje obydwu ciał niebieskich są tak potężne, że powodują przepływy wód oceanów na taka masową skalę - w takim przypadku jest oczywiste, że ruch wszystkich obiektów na ziemi jest także pod wpływem owych sił grawitacji.

W tym kontekście stanowcze twierdzenie, że efekt Coriolisa jest spowodowany tylko i wyłącznie siłą odśrodkową obracającej się Ziemi jest co najmniej niewłaściwe. Aby ustalić dokładnie, co powoduje ów efekt, należałoby zrobić precyzyjne badania, powiązane z ruchem Słońca i Księżyca oraz porównać różne wersje efektu Coriolisa w różnych fazach Księżyca oraz w różnych porach dnia i nocy czyli różnych pozycjach Słońca..

Po za tym mamy jeszcze dwa czynniki, które także mają poważny wpływ na ten efekt.

Pierwszym jest siła grawitacji przestrzeni kosmicznej. Wiemy, że nie tylko planety oddziałują na siebie siłami grawitacyjnymi, ale działają na nas także grawitacje innych układów gwiezdnych czy słonecznych, oraz galaktyk.

Drugim problemem jest pole magnetyczne Ziemi. Ziemia jest wielkim magnesem i wystarczy zawiesić największy magnes na sznurku aby natychmiast się przekonać o wielkiej sile pola magnetycznego Ziemi. Największy wielokilogramowy magnes, zawieszony swobodnie natychmiast obróci się w kierunku północnym. (Lub południowym, w zależności od punktu widzenia.)

Znane jest zjawisko wiru wodnego, który na półkuli północnej wiruje przeciwko ruchowi wskazówek zegara, a półkuli południowej wiruje zgodnie ze wskazówkami zegara.

Są tacy, którzy twierdzą, że jest to dowodem na ruch obrotowy Ziemi. Jest znana w świecie naukowym reakcja wielu materiałów na pole magnetyczne, nazywana - diamagnetyzmem. http://pl.wikipedia.org/wiki/Diamagnetyzm

Diamagnetyki samorzutnie nie wykazują właściwości magnetycznych i są odpychane przez magnes. Umieszczenie diamagnetyka w zewnętrznym polu magnetycznym powoduje powstanie w tym materiale pola magnetycznego skierowanego przeciwnie. Dla tych ciał względna przenikalność magnetyczna μ ośrodka jest nieco mniejsza od jedności (diamagnetyki nieznacznie osłabiają pole magnetyczne). Do diamagnetyków zalicza się: gazy szlachetne, prawie wszystkie metale i metaloidy nie wykazujące własności para- lub ferromagnetycznych (np: bizmut, krzem, cynk, magnez, złoto, miedź) a także fosfor, grafit, woda oraz wiele związków chemicznych. Diamagetyczne są też DNA i wiele białek.

Istnieje spore prawdopodobieństwo, że pole magnetyczne Ziemi powoduje owe wiry. Pole magnetyczne Ziemi ma odwrotną biegunowość na obu półkulach co może tłumaczyć odwrotny ruch wirów wody. Może ale nie musi - nie posiadamy badań w tej materii.

Wróćmy do wahadła Foucaulta. Wahadło to udowadnia ruch ale nie udowadnia nam co jest w rzeczywistości w ruchu. Jak już wiemy, efekt Coriolisa przedstawia nam zupełnie podobny problem - siły grawitacji Słońca oraz Księżyca, a także siły Wszechświata są siłami, które są najprawdopodobniej odpowiedzialne ruch Coriolisa oraz ruch wahadła Foucaulta.

Nawet w przypadku precyzyjnego ruchu wahadła Focaulta nie jest to niezbity dowód na ruch Ziemi, ponieważ może być on uważany za dowód na obrót nieboskłonu a także jego siłę grawitacji czy też siłę przyciągania.

Wahadło udowadnia albo ruch Ziemi, albo ruch wszechświata!

Nie jesteśmy w stanie stwierdzić, który ruch jest udowodniony. Niemniej eksperyment Focaulta budzi jeszcze więcej kontrowersji.

Focault był... Jezuitą. Wszyscy bonapartyści byli Jezuitami, ale znany nam z powieści Dumasa kardynał Richelieu nie był Jezuitą. Focault nie był zbyt zdolnym naukowcem i dopiero Napoleon III (Jezuita) stawszy się jego patronem wywindował go na uprzywilejowane stanowisko.


Podczas pierwszego eksperymentu w Panteonie (Paryż) Focault użył wahadła z ukrytym na górze mechanizmem wspomagającym nieco ten ruch. Oczywiście mechanizm ten nie był widoczny z dołu ale sprawa się wydała i z tego powodu Focault nie został uznany za członka Akademii Francuskiej !

Przed Panteonem umieszczono wielki napis:

"Przyjdź zobaczyć dowód na to, że Ziemia się kręci"

Dopiero presja Napoleona III spowodowała przyjęcie Focaulta do Akademii na 2 lata przed jego śmiercią!

W roku 1631 Kardynał Richelieu wybił medal honorowy, na którym jest umieszczona nieruchoma ziemia w centrum oraz łaciński napis -mens sidera volvit  rozum porusza gwiazdy.


To Richelieu był założycielem Akademii Francuskiej.

Tak wyglądało pole walki pomiędzy Jezuitami a Kardynałem Richelieu i Focault był jednym z pionków, który nieudolnie chciał udowodnić to, czego Kopernik nie potrafił kilka wieków wcześniej.

Referencje na temat Focaulta i Kardynała Richelieu:

Aberracja

Na temat aberracji światła mamy nieco informacji w Wikipedii - http://pl.wikipedia.org/wiki/Aberracja_światła

Interesujący cytat z Wikipedii z tego właśnie linku:

"Jednakże złożenie prędkości Ziemi i światła nie jest poprawną interpretacją, daje w rzeczywistości błędne wyniki, wymaga bowiem istnienia prędkości większych, niż prędkość światła. Dokładne wytłumaczenie podaje dopiero mechanika relatywistyczna."

I najciekawszy cytat z Wikipedii:

Aberracja roczna jest historycznie pierwszym dowodem na ruch Ziemi wokół Słońca.

W tym ciekawym temacie pewne elementy rzucają się natychmiast w oczy. Pierwszy czynnik, to fakt stwierdzony oficjalnie, że aberracja daje błędne wyniki. Drugi czynnik, to poleganie na mechanice relatywistycznej, która obecnie jest traktowana bardzo ostrożnie z powodu braku konkretnych dowodów oraz na wiele doświadczeń wskazujących, że Einstein najprawdopodobniej  był w błędzie.

Dlaczego aberracja daje błędne wyniki?

Klasycznym przykładem takiego 'błędnego' wyniku jest powszechnie znany eksperyment Airy'ego.

Niestety Wikipedia w języku polskim nie zna tego naukowca, ale... po angielsku mamy sporo informacji na ten temat.

W roku 1871 George Biddel Airy napełnił tubę teleskopu wodą, aby sprawdzić zmianę kąta aberracji - tzw. odchylenie Fresnela. Airy postanowił zmierzyć ów kąt odchylenia światła gwiazd widzianych teleskopem. Według zasad aberracji, jeżeli Ziemia jest w ruchu, powinno następować odchylenie kątowe światła w wodzie.

Eksperyment nie wykazał żadnego odchylenia. Nazwano ten eksperyment - Airy's failure (niepowodzenie) dlatego, że nie wykazał żadnego ruchu Ziemi!  Uznano, że przecież... "każdy wie, że Ziemia porusza się po orbicie Słońca", więc na tej podstawie uznano eksperyment za... nieudany.

Aberracja wykazuje coś jeszcze... obecność eteru! Eksperymenty Sagnac'a i Michaela Gale także wskazują na istnienie eteru, którego istnieniu zaprzecza Einstein, ponieważ... obecność eteru godzi w mechanikę relatywistyczną.

http://www.geocentricity.com/ba1/no67/aberration.html [EN]

Eter (aether, ether [EN]) przestrzeń kosmiczna, która nie jest próżnią. Według zasad przemieszczania się fal, muszą one się przemieszczać w jakiejś materii, w jakimś medium, które powoduje ich ruch. Woda powoduje ruch fal po jej powierzchni, dźwięk jest falą powietrzną i nie może się rozprzestrzeniać w próżni. Światło jest falą elektromagnetyczną i jako fala wymaga także medium, które będzie ową falę niosło. Z tej przyczyny uważa się, że w przestrzeni kosmicznej istnieje eter, który jest medium nie tylko niosącym fale światła ale jest także medium wywierającym wpływ na ruchy wszelkich ciał kosmicznych.

Fale radiowe także muszą posiadać czynnik nośny - eter. Gdyby go nie było, nie moglibyśmy się w ogóle porozumiewać w kosmosie, ponieważ fale radiowe nie mogą istnieć bez owego czynnika nośnego.

Według powyższych zasad żadne fale, czy świetlne czy nawet promieniowanie kosmiczne, nie powinny docierać do Ziemi bez owego czynnika nośnego, czyli eteru. Trwają wielkie debaty na ten temat. Przyczyną jest brak zrozumienia, czym jest eter. Niemniej mamy inne zagadki - także nie rozwiązane. Nauka nie wie, czym jest grawitacja czy magnetyzm. Wszyscy wiemy, że obie siły istnieją, ale nikt nie wie, czym one są, oraz co je powoduje.

Michelson-Morley Experiment

Wiele eksperymentów przeprowadzono po to, aby udowodnić heliocentryczny system. Najsłynniejszym z nich był Michelson-Morley eksperyment. Głównym celem eksperymentu było zmierzenie zmian szybkości światła, które powoduje... ruch Ziemi w przestrzeni kosmicznej. Niepowodzenie tego eksperymentu oraz wielu innych podobnych prób  odegrało sporą rolę w akceptacji teorii relatywistycznej Einsteina. Owo niepowodzenie  jest 'wyjaśniane' za pomocą mechaniki relatywistycznej która także nie jest pozbawiona problemów.

Istnieje także teoria, że żyroskopy oraz żyrokompasy rzekomo są wystarczającym dowodem na ruch Ziemi.

Wiadomo, że żyroskopy funkcjonują prawidłowo nawet w przestrzeni kosmicznej, w stanie nieważkości. Przyczyna tego jest prosta.

Cytat z Wikipedii: Żyroskop (gr. gyros - obrót, scopeo - obserwować) - urządzenie do pomiaru lub utrzymywania położenia kątowego, działające w oparciu o zasadę zachowania momentu pędu. Został wynaleziony przez francuskiego fizyka Jeana Foucaulta w 1852 roku.

Czyli nie ruch Ziemi ale zasada zachowania momentu pędu. Więcej informacji na temat w tym linku. http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BByroskop

Sprawdźmy wzory na obliczanie sił działających w żyroskopie i nie ma tam żadnego elementu ciążenia Ziemi, siły jej grawitacji czy szybkości obrotowej. Ponieważ nie mają one nic wspólnego z funkcjonowaniem żyroskopu.

Jest jeszcze ciekawiej.

Źródło - http://en.wikipedia.org/wiki/Gyroscope

Foucault, twórca żyroskopu zrobił eksperyment, którego celem było wykrycie ruchu Ziemi. Eksperyment okazał się fiaskiem. Wikipedia twierdzi, że powodem było tarcie. (Najprawdopodobniej w łożyskach) Obecnie mamy niezwykle precyzyjne żyroskopy i tarcia niemal w nich nie występują.

Dlaczego więc nikt jeszcze nie udowodnił ruchu Ziemi za pomocą precyzyjnych żyroskopów jakie posiadamy dzisiaj? Ponieważ nie można udowodnić czegoś... co nie istnieje!

Statyczne systemy satelitarne

Istnieje szeroko rozpowszechniane twierdzenie, że wszelkie obliczenia dokonywane podczas programów kosmicznych, lotów oraz orbit satelitów wokółziemskich są oparte na systemie heliocentrycznym.

Innymi słowy - twierdzi się, że obliczenia niezbędne do opracowywania programów kosmicznych mogą być dokonywane wyłącznie w oparciu o system heliocentryczny. Jest to pogląd niezgodny z prawdą.

W XIX wieku Ernst Mach wykazał w swoich badaniach, że jeżeli istniałaby oczywista różnica pomiarów pomiędzy obu systemami, wszelkie zasady geometrii byłyby łamane. Czyli geometria ruchu planet czy satelitów wokółziemskich oraz wielu innych obliczeń, takich jak zaćmienia Słońca czy Księżyca - według tej zasady przynoszą identyczne rezultaty.

Zasada ta jest znana jako Mach's Principle - Zasada Macha.

Lista prac związanych z owa zasadą, niestety po angielsku - http://www.geocentricity.com/geocentricity/refs.html

Poniżej seria prac naukowych potwierdzająca Zasadę Macha, która twierdzi, że dla obliczeń orbit satelitów czy zaćmień Słońca czy Księżyca, Geocentryzm czy Heliocentryzm, nie posiada żadnej fizycznej różnicy.

Dlatego starożytni astronomowie mogli obliczać tysiące lat temu zaćmienia słońca i księżyca, a ich obliczenia bazowały na systemie geocentrycznym.

1. Barbour and Bertotti, 1977. Il Nuovo Cimento B, 38:1.
2. Brown, G. B., 1955. Proceedings of the Phys. Soc. B, 68:672.
3. Thirring, H., 1916. Phys. Z. 19:33.
4. Lense, J. & Thirring, H., 1918, Ibid. 22:29.
5. Gerber, P., 1898. Zeitschr. f. Math. u. Physik, 43:93.
6. Møller, C., 1952. The Theory of Relativity, (Oxford: Clarendon Press), pp. 318-321.
7. Moon, P. & Spencer, D. E., 1959. Philos. of Science, 26:125.
8. Rosser, W. G. V., 1964. An Intro. to the Theory of Relativity, (London: Butterworths), p. 460.

For rotation see: P. F. Browne, 1977. "Relativity of Rotation," Jrnl. of Physics A: Math. & Gen. Relativity, 10:727.

Z tej właśnie przyczyny jeden z największych astronomów tak się w tej sprawie wypowiedział:

“We know now”, says Sir Fred Hoyle, “that the difference between a heliocentric and a geocentric theory is one of motions only, and that such a difference has no physical significance.” "Teraz wiemy - mówi Sir Fred Hoyle, "że różnica pomiędzy teorią heliocentryczną i geocentryczną jest tylko jeden z ruchów a ta różnica nie posiada fizycznego znaczenia" Źródło - Fred Hoyle. Astronomy and Cosmology, San Francisco, W. H. Freeman & Company, strona. 416.

http://patriotsforliberty.org/GEOCENTRICITY.aspx [EN]

Wypowiedź jednego ze znanych naukowców, George'a Ellisa:

People need to be aware that there is a range of models that could explain the observations,” Ellis argues. “For instance, I can construct you a spherically symmetrical universe with Earth at its center, and you cannot disprove it based on observations.” Ellis has published a paper on this. “You can only exclude it on philosophical grounds. In my view there is absolutely nothing wrong in that. What I want to bring into the open is the fact that we are using philosophical criteria in choosing our models. A lot of cosmology tries to hide that.”

Jego argument -

"Na przykład, mogę skonstruować dla was sferyczny, symetryczny wszechświat z Ziemią jako jego centrum, i nie jesteście w stanie temu zaprzeczyć na podstawie waszych obserwacji. Dalej w jednym z czasopism napisał: "Możecie to jedynie wykluczyć na filozoficznym gruncie. Moim zdaniem nie ma w tym nic złego. Co ja chciałbym wnieść do sprawy otwartej to fakt, że wy używacie filozoficzne kryteria w wyborze naszego modelu. Wielu z dziedziny kosmologii stara się to ukryć."

Ellis jest jednym z najbardziej znanych kosmologów! Co ciekawe, jest on... platonistą!

Na temat, kto to jest Ellis - http://en.wikipedia.org/wiki/George_Ellis

Na temat Platonizmu - poniżej... http://pl.wikipedia.org/wiki/Platonizm

Owe obliczenia dowodzą słuszności Zasady Macha.

Starożytni astronomowie byli w stanie obliczać zaćmienia Słońca i Księżyca, pomimo, że powszechnie uznawano system geocentryczny. Tak więc obliczenia w tym systemie zdawały doskonale egzamin i obliczenia zaćmień, zgodnie z zasadą Macha były identyczne, jakie uzyskujemy dzisiaj w systemie heliocentrycznym.

Mach postawił postulat, że siłą powodującą efekty Coriolisa jest grawitacja Słońca, Księżyca oraz innych ciał niebieskich. Owe siły właśnie powodują pasaty, cyklony oraz powodują ruch wahadła Foucaulta.

Barbour i Bertotti (Źródło - (Il Nuovo Cimento 32B(1):1-27, 11 March 1977) udowodnili, że pusta sfera wszechświata obracająca wokół solidnej sfery wewnątrz Ziemi daje identyczne efekty Coriolisa.

 http://www.fixedearth.com/Image9.gif

Problem w tym przypadku polega na tym, że w chwili obecnej jesteśmy w stanie określić, czy Ziemia jest w ruchu, czy też w ruchu znajduje się nieboskłon wraz z gwiazdami i całymi gwiazdozbiorami. Co jest szczególnie interesujące na tym zdjęciu, widać wyraźnie, że obraca się sfera nieboskłon wraz z gwiazdami. Dowodem są dłuższe linie linie z dala od centrum.

Oznacza to, że gwiazdy - im dalej od centrum - tym szybszy jest ich ruch po nieboskłonie i zdjęcia robione przy dłuższym czasie naświetlania wykazują wyraźnie dłuższe linie ruchu gwiazd oddalonych od centrum nieba.

Detale w linku na końcu artykułu.

Ktoś może natychmiast zaprzeczyć, że na ruchy galaktyk potrzebne byłyby szybkości znacznie wyższe niż szybkość światła. Okazuje się jednak, że szybkość światła posiada limit dla ciał poruszających się liniowo przez wszechświat, nie ma to zastosowania przy rotacji! (Źródło -Barnes, T. G., 1983. Physics of the Future, (El Cajon: Institute for Creation Research), p. 127) Cytowane źródło omawia i wyjaśnia znacznie szerzej argumenty odnośnie sił Coriolisa, wahadła Foucaulta oraz sił odśrodkowych.

W ten sposób doszliśmy do sedna sprawy:

Zwróćmy uwagę na coś banalnie prostego i łatwego do zrozumienia. Księżyc okrąża Ziemię i odnośnie dowodów naukowych na ruch Księżyca chyba nie trzeba przytaczać.  Ale patrząc na Księżyc i Słońce widzimy dosłownie to samo.

Oba ciała niebieskie PORUSZAJĄCE się po niebie w identyczny sposób o identycznej średnicy!

W jako sposób można dojść do wniosku że Księżyc krąży wokół Ziemi a Słońce nie!? Czy istnieje jakakolwiek obserwowalna różnica pomiędzy oba ciałami? Dowodów także nie posiadamy.

Mało tego. Oba ciała mają identyczną średnicę. Nie tylko jest to widoczne gołym okiem, ale podczas zaćmienia Słońca przez Księżyc wyraźnie widać, że oba ciała niebieskie są tej samej średnicy i każde zaćmienie Słońca w najrozmaitszych przypadkach wygląda w taki właśnie sposób.

Księżyc wschodzi i Słońce wschodzi. A więc... w czym tkwi różnica?

Zasadnicze różnice pomiędzy obiema systemami to różnice filozoficzno-teologiczne

Stephen Hawkins napisał słynną książkę - A Brief History of Time (Krótka historia czasu) W książce tej napisał tak:

"Wszelkie dowody, że wszechświat wygląda jednakowo w jakimkolwiek kierunku nie patrzymy wyglądają na sugestię że jest coś specjalnego w naszym miejscu we wszechświecie. W szczególności wygląda na to, że że jeżeli wszystkie galaktyki uciekają od nas, w tym przypadku musimy być w centrum wszechświata." "Jest jednakże alternatywne wyjaśnienie: wszechświat może wyglądać identycznie w każdym kierunku także z każdej galaktyki także. To właśnie jak widzimy było Fredmana drugim przypuszczeniem. Nie posiadamy naukowego dowodu za lub przeciw temu przypuszczeniu. Wierzymy tylko na podstawie przyzwoitości: byłoby niezwykłe gdyby wszechświat wyglądał w taki sam sposób w każdym kierunku dookoła nas, ale nie wyglądał tak z innych punktów wszechświata."

Więcej wypowiedzi naukowców w tym linku: http://www.geocentrism.com/assumptions.htm  Są tam podobne wypowiedzi kilku bardzo znanych naukowców.

 

 

 

Dlaczego jesteśmy oszukiwani?

Jak już zdążyliśmy się zorientować, Słowo Boże jest dla nas jedynym dostępnym i wiarygodnym źródłem najważniejszych informacji dla rodzaju ludzkiego. Słowo Boże pełni rolę kolebki naszej cywilizacji.

Z Biblii dowiadujemy się, że Bóg jest Stwórcą Ziemi oraz otaczającego nas wszechświata. Bóg jest także stwórcą człowieka, ludzkiej pary, wszystkich zwierząt oraz roślin. Opis stwarzania Boga jest niezwykle prosty, przejrzysty, logiczny i każdy człowiek, nawet bez specjalnego wykształcenia czy studiów jest w stanie ów opis zrozumieć.

Co nam pozostaje po odrzuceniu Biblii? Poza biblijnym opisem stwarzania posiadamy jedynie zupełnie nielogiczne teorie.

Nauka nie jest nawet w stanie wymyślić bardziej wiarygodnych teorii!

Popatrzmy na to jeszcze inaczej.

Biblijny opis stwarzania oraz Prawo dane przez Boga Mojżeszowi jest kolebką naszej cywilizacji, esencją naszego istnienia.

Słowo Boże jest jedynym wytłumaczeniem powodów naszego istnienia, krótkotrwałego życia, procesu starzenia się oraz konsekwencji starzenia się - śmierci.

Jedynie Biblia wyjaśnia przyczyny oraz skutki zła.

Dlatego Szatan zaatakował ostro źródło wiedzy i wiary rodzaju ludzkiego!

Nasza Ziemia, nasz dom jest fundamentalnym korzeniem aktu kreacyjnego Boga oraz dokumentem stwierdzającym wiarygodność Słowa Bożego. O jego wiarygodności świadczą wszystkie opisy poszczególnych aktów twórczych Boga. Ów korzeń, Biblia jest fundamentem naszej wiedzy o Bogu - podstawą naszej wiary w Jego dzieła oraz dotychczasową gwarancją istnienia i rozwoju rodzaju ludzkiego.

Podcinając korzenie tego drzewa wiedzy Szatan doskonale wie, że reszta tego drzewa zacznie niszczeć i w końcu zostanie zmieciona przez wichry z powierzchni Ziemi.

Nieruchoma Ziemia stała się pierwszym celem jego ataku. Następne cele to teoria ewolucji - atak na akt stwarzania człowieka oraz teoria wielkiego wybuchu - atak na akt stwarzania Ziemi i całego Wszechświata.

Szatan oraz kontrolowany przez niego świat dąży do symbolicznego uśmiercenia Boga oraz zachwiania naszej wiary w Jego Słowo. Pierwszym krokiem była wieża Babel, potem kulty całego wachlarza fałszywych bogów. Co jest godne uwagi, to fakt, że zawsze w owych kultach fałszywych bogów dominującą rolę odgrywał.. kult Słońca.  Słońce symbolizuje Szatana - Lucyfera. Niedziela po angielsku - Sunday - Sun - Słońce, Day - dzień.

Niedziela jest dniem poświęconym Lucyferowi.

Więcej na temat symbolizmu lucyferiańskiego w linku: http://www.zbawienie.com/babilon2.htm


System heliocentryczny jest to system planet obracający się wokół Słońca, czyli... symbolu Lucyfera!

Nie jest to jedynym celem świata nauki, ale mamy już niezłe wyobrażenie co do tożsamości osoby, która kontrolując dzisiejszy świat, także kontroluje naszą naukę.

Trzy podstawowe elementy ataku na Boga i Biblię.

 

 

  1. System heliocentryczny był pierwszym poważnym atakiem na Boga oraz Jego Słowo.
  2. Drugą fazą ataku była teoria Wielkiego Wybuchu,
  3. Trzecią fazą tego ataku jest teoria Ewolucji

Owe trzy elementy mają nam udowodnić, że nie jesteśmy dziełem twórczym Boga ale najprawdopodobniej jacyś goście z kosmosu zapoczątkowali życie na ziemi posługując się ewolucją. Wiele sprawozdań z kontaktów z Obcymi sugeruje subtelnie taki obraz wszechświata. Niewielu zdaje sobie sprawę, że owe kontakty z Obcymi, to kontakty z demonami, które paradują jako Obcy. Zupełnie nonsensowna i nielogiczna teoria Wielkiego Wybuchu jest odpowiedzią nauki na opisany w Biblii proces stwarzania Ziemi oraz Wszechświata.

Wszystkie trzy elementy są.. teoriami, pozbawionymi jakichkolwiek dowodów naukowych.

Zwróćmy uwagę na to, w jaki sposób to następowało.

Dopiero Mikołaj Kopernik przyjął założenie, że Ziemia nie jest nieruchomym punktem środka Wszechświata, uznając, że krąży ona dookoła Słońca - tak jak pozostałe planety. Teoria heliocentryczna Mikołaja Kopernika zaczęła zastępować teorię geocentryczną po opublikowaniu w 1543 roku w Norymberdze dzieła De revolutionibus orbium coelestium, dającego prostszy model dla przewidywania ruchu ciał niebieskich (kontynuując zarzucony wcześniej pogląd heliocentryczny np. Arystarcha z Samos (ok. 320-250 p.n.e.).
Wikipedia - http://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_geocentryczna

Kopernik nigdy niczego nie udowodnił, a jedynie postawił hipotezę, czyli... przyjął założenie. Wynika z tego jasno, że założenie to nie zostało wsparte żadnymi dowodami i dlatego Wikipedia nazywa to, jak i reszta nauki TEORIĄ Czytając dalej Wikipedię w cytowanym tekście widać zupełny bezsens! Wikipedia podaje nam, że owa niczym nie udowodniona teoria zaczęła zastępować teorię ptolemeuszowską. Czyli... komuś zależało bardzo na tym, aby ową nową szaleńczą teorię zaaplikować jako fundamentalną Prawdę, na przekór temu, co każdy z nas widzi czyli poruszające się Słońce i Księżyc.

W innym artykule Wikipedii czytamy, że...

Cytat: W lutym 1851 roku za pomocą wahadła zawieszonego w Paryskim Obserwatorium Astronomicznym udowodnił ruch obrotowy Ziemi. Źródło - http://pl.wikipedia.org/wiki/Jean_Bernard_L%C3%A9on_Foucault

Czyli od czasów Kopernika wywierano olbrzymia presję na świat nauki aby zaakceptowano teorię kopernikańską, pozbawioną dowodów aż do roku 1851. Dzisiaj wiadomo, że Foucault nie udowodnił ruchu ziemi wahadłem i jego wahadło przedstawia więcej problemów niż rozwiązań.

Do dzisiaj, nawet w świetle (rzekomych) lotów na Księżyc nikt do tej pory nie był w stanie dostarczyć ani jednego dowodu na to, że Ziemia się kręci.

Jeżeli misje Apollo były faktem...

...dlaczego nie ustawiono 70 mm kamery na Księżycu i nie sfilmowano chociaż 10 minut ruchu Ziemi?

Byłoby to największe osiągnięcie nauki - pobyt na innym ciele niebieskim oraz zapierający dech film ukazujący obrót Ziemi. Żadna z misji NASA nie dostarczyła nam jakiegokolwiek dowodu.

 


 

Dlaczego system geocentryczny jest dla chrześcijanina ważny?

Jeżeli Ziemia jest perłą Wszechświata,, oznacza to, że:

ZIEMIA JEST SZCZEGÓLNYM OBIEKTEM ZAINTERESOWANIA NASZEGO STWORZYCIELA

Jeżeli Ziemia jest nieruchoma i w centrum wszechświata, to oznacza także, że Ziemia jest pod szczególnie intensywną obserwacją Stworzyciela! Przybycie Jego Syna na Ziemię jest tego wymownym dowodem. Jeżeli coś takiego nastąpiło, możemy być pewni, że Bóg będzie tolerował ludzkie zbrodnie na ziemi do pewnego czasu. Pewnego dnia, nastąpi kara będąca konsekwencją naszego postępowania.

W świetle Geocentryzmu Ziemia jest szczególnym przedmiotem dumy Stworzyciela a co się z tym wiąże, jest On zdeterminowany, aby tak Ziemi jak i jej mieszkańcom zapewnić trwałe szczęście. Jeżeli Ziemia została stworzona jako pierwsze ciało w kosmosie a reszta wszechświata jest w takim przypadku nie zamieszkana i stanowi dla Boga plan drugi.

Ziemia jest więc celem wszystkiego i nie jesteśmy tacy mikroskopijni, znikomi, nieważni i nie istotni. Być może jesteśmy pyłkiem życia we wszechświecie, ale na tę planetę, do tego pyłu przesyconego pędem ku przeżyciu, ponad 2000 lat temu przybył Bóg osobiście i żył na niej 30 lat, aby osobiście doświadczyć ludzkiego mozołu.

Jakiż inny władca posunął się do takiego drastycznego kroku udowodnienia nam swoich intencji względem rodzaju ludzkiego?

To jeszcze nie wszystko! Bóg złożył swoje życie w ofierze za nasze czyny! Tym samym dając nam szansę na życie wieczne, wszystkim tym, którzy Go uznają i zechcą się jego sprawiedliwym prawom podporządkować. Śmierć zostanie zniweczona!

System heliocentryczny niczego pozytywnego nie obiecuje, nie daje nam żadnej szansy na szczęście. Pozostaje KAŻDEMU z nas czekać na nieuchronną śmierć, która jakoś jeszcze nikogo z przeszłości ominęła ponieważ według teorii ewolucji śmierć jest naturalną koleją rzeczy.

NIEPRAWDA!

System bez Boga, w sferze owych teorii nie daje nam żadnej szansy i jest jedną wielką rozpaczą dla tych, którzy znajdują się u kresu swego życia, zadając sobie nieustannie rozpaczliwe pytanie:

Co dalej!?

Oczywiście z tego punktu widzenia śmierć jest traktowana według TEORII ewolucji jako normalne zjawisko przetrwania istot żywych według naturalnej selekcji. Czyli śmierć jest rzeczą normalną oraz akceptowaną przez pseudo naukę. Oto cel teorii ewolucji. Nikt nie zadaje sobie pytań w stylu - dlaczego głupi żółw żyje do 300 lat? Dlaczego drzewa żyją kilka tysięcy lat a człowiek ma taki ograniczony okres życia i w kwiecie wiedzy i doświadczenia musi to wszystko pozostawić oraz zejść do grobu.

Z powodu beznadziejności oraz braku jakichkolwiek przesłanek na poprawę świat żyje według własnych zasad, które powodują utrapienie dla niemal każdej żywej istoty na ziemi. Żyje się według szatańskiego dogmatu: jedzmy pijmy bo jutro pomrzemy.

Czyli grzeszmy do póki nam starcza sił. Co zgrzeszysz to twoje. Masz 80-90 lat - powinieneś umrzeć ponieważ nie masz już nawet siły na grzech!

Oczywiście system geocentryczny posiada także wiele problemów i nie daje nam odpowiedzi na niezwykle nurtujące nas pytania. Mamy wiele dowodów na to, ze ziemia jest w bezruchu i jest w centrum Wszechświata.

Mamy także wiele wersetów biblijnych, które na pierwszy rzut oka wydają się popierać Ziemię jako kulę z nami, mieszkającymi na tej właśnie kuli.

Jednak istnieje trzeci system, który jeszcze dokładniej określa nasze miejsce oraz pozycję, w której się znajdujemy, a  wszelkie dowody na bezruch Ziemi doskonale pasują do owej teorii, niezupełnie nowej ale dotychczas przed nami ukrywanej. Są dodatkowe dowody, które wskazują nam na to, coś zupełnie niezwykłego.

Żyjemy we wnętrzu Ziemi a ten niezwykły system nosi nazwę...

N I E B O C E N T R Y Z M

Szczegóły pod koniec tego artykułu.

Wróćmy jednak do motywów SPISKOWYCH watykańskiej NASA

NASA

Szczególnie interesująca jest pozycja NASA. Jej celem jest propagowanie owych trzech teorii.  NASA to program... duchowy.

I nic dziwnego, skoro NASA to organizacja watykańska i przez Watykan finansowana.

Na NASA witrynie jest taka informacja:

"NASA's ORIGINS PROGRAM will search for clues to help us find our cosmic roots." -

NASA PROGRAM POCHODZENIA będzie szukał teorii, które pomogą nam znaleźć nasze kosmiczne pochodzenie"

Oznacza to, że NASA nie bierze wcale pod uwagę możliwość, że zostaliśmy stworzeni wraz z Ziemią i Wszechświatem przez Boga, ale uczyni wszystko, aby szukać odpowiedzi przeciwnych.

Czy to jest uczciwe podejście naukowe? Jednokierunkowa działalność z góry odrzucająca Boga oraz wszelkie dowody jakie istniały, istnieją lub zostaną znalezione w przyszłości, dowody potwierdzające Jego istnienie oraz Jego dzieła?

NASA zakłada, że niczym nie udowodniona teoria Wielkiego Wybuchu jest faktem. W przypadku ewolucji oraz Wielkiego Wybuchu cudem tworzącym cokolwiek według NASA jest... czas!

Dodaje się do wszystkiego miliardy lat i juz dzieją się... cuda. Co prawda niczym nie udowodnione a nawet pozbawione logiki. NASA zatrudnia w tym celu nowe rewolucyjne technologie jak wirtualne symulacje realiów. Podsumowując cele NASA wyraźnie widać, że celem NASA  jest odnalezienie dowodów na obce cywilizacje, które posługując się ewolucją utworzyły życie na Ziemi.

NASA cele są celami duchowymi oraz celami jednostronnymi. Należy podkreślić, że wiarygodność NASA została poważnie nadszarpana przy bliższym zbadaniu dowodów na rzekome loty na Księżyc.

Jakie mamy więc opcje po usunięciu Boga i Biblii?

Pozostaje nam... UFO czyli obce cywilizacje!

Propaguje się nam wręcz nachalnie, że obce cywilizacje istnieją, nazywa się to Annuaki. Owa cywilizacja Obcych zaprowadziła życie na Ziemi i pragnie tutaj przybyć ponownie, aby przekazać nam poważne informacje, które zaprowadzą pokój i szczęście na Ziemi. Musimy tylko się przebudzić duchowo na przybycie owych 'stwórców' życia oraz być im posłusznym. W tym celu mamy ruch Nowy Wiek, (New Age), nowa świadomość, nowe paradigmy, astrale ciała, chakry, channelingi, rewolucja świadomości, leczenie kryształami, chrześcijaństwo Nowego Wieku, świadomość boga, szukanie wewnętrznego boga w nas, postrzeganie pozazmysłowe, podróże poza ciałem, trzecie oko i wiele, wiele innych 'wynalazków' w tej najciemniejszej sferze naszej cywilizacji. Istnieją nawet kościoły chrześcijańskie Nowego Wieku! Objawiają się przeróżni prorocy, jak Meyer czy Alex Collier, którzy mają stałe kontakty z owymi Annuaki i rozpowszechniają nam informacje o cudownym życiu na innych planetach pod kierunkiem owych bogów, którzy jakimś dziwnym trafem nie zdołali jakoś nikogo na Ziemi przekonać do życia w pokoju. O podarunku życia wiecznego nie wspomnę! ("Podróż na 9-tą planetę") http://www.google.com.au/searc.....=firefox-a

Założono tzw. hexobiologię - naukę o życiu na innych planetach która to jest nauką... bez żadnych danych. Nie posiadamy żadnych danych na temat życia w kosmosie! Każdy z nas może napisać doktorat w tym temacie!

Podsumujmy więc cele ataków Szatana oraz ich rezultaty

Dotychczas większość ludzi wierzyła w Boga, w Jego zamierzenia, oraz w jego sąd, wcześniejszy czy późniejszy. Dzięki tym wierzeniom rodzaj ludzki tworzył państwa złożone z rodzin rozmnażających się z biologicznych rodziców tworząc w ten sposób mocne społeczeństwa, które w rezultacie doprowadziły do cywilizacji oraz postępu technicznego, jaki dzisiaj znamy.

W XX wieku nastąpił zmasowany atak Szatana, czyli ludzi posłusznych doktrynie lucyferiańskiej na Biblię.

Oszukano nas rzekomą podróżą na Księżyc, co wzbudziło podziw i szacunek dla NASA. NASA stała się głównym promotorem Heliocentryzmu, Wielkiego Wybuchu a także Ewolucji.

Pod wpływem masowego oszukańczego programu dla szkół oraz uniwersytetów wywarto niezwykle skuteczną presję na świat, który nie widząc innej alternatywy oraz nie będąc w stanie kwestionować tych kłamstw, uległ i zaakceptował wszystkie trzy elementy tego globalnego oszustwa.

Nawet głowy najrozmaitszych religii światowych, w tym religii chrześcijańskich, jak KRK, zaakceptowały owe elementy oszustwa, twierdząc, że Bóg stworzył wszechświat oraz człowieka posługując się procesami ewolucyjnymi i Biblia w tej materii nie mówi nam prawdy

Cele Szatana został uwieńczony sukcesem!

Świat przestał szanować Biblię jako Słowo Boże wierząc naukowym kłamstwom, rozprowadzanym przez wszystkie ogniwa władzy Lucyfera. Chrześcijanin wierzący w Biblię oraz biblijny opis stwarzania Wszechświata został nazwany fundamentalistą, fanatykiem kreacjonizmu biblijnego. Nauka wsparta owymi trzema kłamstwami zdołała poważnie zachwiać wiarę miliardów ludzi w Słowo Boże oraz nadzieję, jaką ono niesie. W rezultacie posiadamy nowoczesne społeczeństwo, które gardzi Bogiem, Jego Słowem oraz Jego Prawami.

Skutek jest taki, że owo pokolenie zmierza nieuchronnie ku III Wojnie Światowej.

Czy sukces Szatana jest trwały i nieodwracalny?

Na szczęście nie, ponieważ właśnie na naszych oczach spełnia się proroctwo Isusa.

Łukasza 8:17 Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajemnego, co by nie było poznane i na jaw nie wyszło.

Dzięki Internetowi doczekaliśmy czasów, w których wszystkie misternie splatane kłamstwa świata Szatana ukazują nam w pełni swoje ohydne oblicze! Od roku 1995 czyli od masowego używania Internetu, ludzkość rozpoczęła wędrówkę ku Prawdzie, widząc coraz wyraźniej niemal wszystkie elementy owego światowego konspiracyjnego oszustwa.

Najciekawsze jest to, że Bóg w swojej niezwykłej mądrości przewidział tak kłamstwa Szatana, jak i wyjawienie Prawdy!

Już ponad 1900 lat temu sytuacja dzisiejsza była w Biblii przewidziana. Przypuszczalny scenariusz oczekujących nas wydarzeń: NASA i rząd USA oznajmi, że nawiązano kontakt z Annuaki czyli gośćmi z innych planet. Pojawią się Annuaki w ciałach na Ziemi w swoich latających UFO maszynach. Większość świata zaakceptuje pochodzenie tych istot i uwierzy w kolejna kłamstwa NASA, USA czy świata nauki. W końcu jesteśmy do owej akceptacji nieustannie przygotowywani poprzez systematyczne pranie mózgów. Annuaki zaczną nasz szkolić w szukaniu w sobie boga, według przepisów New Age oraz ustanowią dla nas nowego prezydenta, który będzie zarazem kapłanem Annuaki. Oczywiście Bóg w ten sposób zostanie odrzucony. Antychryst (Niegodziwiec) wyniesie się ponad Boga stając się dla nas bogiem.

Ponieważ oszustwo, że to oni nas stworzyli będzie akceptowane przez cały świat, zatem będzie oczywiste, że powinniśmy ich wielbić jako naszych stworzycieli. Oczywiście prawa dane nam przez owych bogów będą zupełnym przeciwieństwem do praw zawartych w Biblii. 

Czy teraz ma sens budowa III Świątyni Salomona w Izraelu!? Odmowa wielbienia Lucyfera będzie karana śmiercią. Przypomnę, że ten schemat jest znany od 1900 lat!

Oto w jakim celu NASA i rządy nas oszukują.

To jest ich cel - Globalizacja pod flagą Szatana/Lucyfera i hordy jego demonów.

Mamy mieć zaufanie to tych, którzy oszukali cały świat rzekomą podróżą na Księżyc? Mamy mieć zaufanie do plagiatora Einsteina i fałszowanej niemal całej historii człowieka?


Mamy mieć zaufanie do fanatyków ewolucji, którzy zapałem nadal szukają połączenia człowieka z małpą a nie znalazłszy go wpychają nam do gardeł owe ewolucyjne bajki i brednie?

Mamy mieć zaufanie do naukowców produkujących coraz bardziej śmiertelne bronie jądrowe, bakteriologiczne czy chemiczne?

Mamy mieć zaufanie do tych, którzy rozpylają trucizny z samolotów? Mamy mieć zaufanie do medycyny, która przegrywa sromotnie walkę z rakiem i cukrzycą i zabrania używania witamin i ziół?

Mamy mieć zaufanie do nauki, która ukrywa oraz usuwa wszelkie wynalazki wolnej energii?

Mamy mieć zaufanie do historyków, którzy nasz oszukują w niemal każdym historycznym temacie?

Mamy mieć zaufanie do takich 'naukowców' jak twórcy bredni Da Vici Code czy innych karkołomnych bzdur?

Mamy mieć zaufanie do tych, którzy widzą w homoseksualizmie nadzieję dla ludzkości?

Mamy mieć zaufanie do tych, którzy codziennie nas oszukują poprzez kontrolowane przez siebie media i dążą z obłąkańczym uporem do trzeciej wojny światowej?

Mamy mieć zaufanie do mediów, które kilka lat temu groziły nam końcem świata z powodu robaka roku 2000?

Mamy ufać mediom, które skrzętnie ukrywały przed nami oraz nadal ukrywają te wszystkie wiadomości, które docierają do ciebie drogi czytelniku z Internetu? Nauka kontrolowana przez finanse Globalistów zasmradza naszą planetę śmierdzącą benzyną zamiast używać źródeł wolnych energii. Nasza nauka przegrywa sromotnie walkę z rakiem, z cukrzycą, z zawałami i wieloma innych chorobami, które najwyraźniej są wynikiem używania wielu 'wynalazków' owej zaprzedanej Globalistom nauki.

Sprawdźmy kilka wersetów biblijnych

Rodzaju 1:16 Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. 17 I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; 18 aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności.

Zwróć uwagę na pogrubiony tekst - umieścił je, czyli oba ciała niebieskie. Czy umieścił je OBA nieruchomo czy oba ciała poruszają się?  Jesteśmy pewni i nikt tego nie neguje, że Księżyc krąży wokół Ziemi.

Jeżeli Bóg zapoczątkował w tym momencie ruch Księżyca UMIESZCZAJĄC go wraz ze Słońcem na sklepieniu nieba, następuje wyraźna sugestia, że Bóg zastosował identyczny ruch w stosunku do obu ciał, czyli wprawił je OBA w ruch, aby... rządziły dniem i nocą.

Czyli to ruch Słońca i Księżyca rządzi dniem i nocą. Ruch obu ciał decyduje i stanowi regułę.

Nie ruch Ziemi ale ruch OBU ciał niebieskich.

Jozuego 10:12 W dniu, w którym Pan podał Amorytów w moc Izraelitów, rzekł Jozue w obecności Izraelitów: «Stań słońce, nad Gibeonem! I ty, księżycu, nad doliną Ajjalonu!» 13 I zatrzymało się słońce, i stanął księżyc, aż pomścił się lud nad wrogami swymi. Czyż nie jest to napisane w Księdze Sprawiedliwego: «Zatrzymało się słońce na środku nieba i prawie cały dzień nie spieszyło do zachodu?»

Mamy wyraźnie jednakowe słownictwo odnośnie Księżyca jak i Słońca a Księżyc jest bezsprzecznie w ruchu. Według Słowa Bożego, oba ciała zatrzymały się, czyli były przed zatrzymaniem się w ruchu. Jozue rozkazał obu ciałom w tym samym momencie, tym samym oddechem wstrzymanie ich ruchu.

Jest na ten temat znacznie więcej materiałów i wersetów. W Biblii występuje 67 wersetów mówiących o ruchu Słońca.

Na temat ruchu Ziemi nie ma ani jednego wersetu.

Kaznodziei Salomona 1:5 Słońce wschodzi i zachodzi, i na miejsce swoje spieszy z powrotem, i znowu tam wschodzi.

Rodzaju 19:23 Słońce wzeszło już nad ziemią, gdy Lot przybył do Soaru.

Rodzaju 1:14 A potem Bóg rzekł: «Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; 15 aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią». I stało się tak. 16 Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. 17 I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; 18 aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre.

Jeżeli Słońce zostało stworzone w dniu czwartym po stworzeniu Ziemi, wokół czego przedtem krążyła Ziemia? Jeżeli nie krążyła, w którym momencie Bóg wprawił ją w ruch? Oba pytania poważnie podważają teorię stwarzania naszego systemu, jako systemu heliocentrycznego.

Izajasza 38:8 Oto ja cofnę cień [wskazówki zegarowej] o dziesięć stopni, po których słońce już zeszło na [słonecznym] zegarze Achaza». I cofnęło się słońce o dziesięć stopni, po których już zeszło.

W świetle owych wersetów widać wyraźnie, że Stwórca nasz nazywa w swoim Słowie rzeczy po imieniu i nie nagina niczego w sposób obrazowy, jak niektórzy pragną to Biblii zarzucić.

Owszem, mówi się potocznie że Słońce wschodzi i zachodzi - nie bez powodu. Ruch Słońca czy Księżyca jest wyraźnie widoczny dla każdego z nas. Oba ciała zachowują się identycznie jak opisuje to Słowo Boże. Księżyc i Słońce zachowują się dokładnie tak, jak Mojżesz nam opisał w pod natchnieniem Ducha Bożego w Księdze Rodzaju. Nie widać żadnej różnicy pomiędzy ruchem Księżyca a ruchem Słońca. Ponieważ OBA ciała są w ruchu.

Przeciwnicy Słowa Bożego argumentują, że owe wersety biblijne to jedynie metafora. Czy używamy metafory mając na myśli ruch Ziemi? Czy może Bóg używa stale metafor nie chcąc wyjawić rzeczywistego stanu swego dzieła?

Zwłaszcza werset z Jozuego wygląda na określenie konkretne i pewne, pozbawione metafory czy przenośni. Według tego wersetu zatrzymało się Słońce i stanął Księżyc. Wiemy doskonale, że Księżyc jest w ruchu, a Bóg wskazał wyraźnie na identyczny przebieg wydarzeń tego dnia. Zatrzymało się Słońce i stanął Księżyc.

Porównując to ze sprawozdaniem o stwarzaniu wszechświata z Księgi Rodzaju, cytowanym powyżej, nie możemy mieć żadnej wątpliwości, że Bóg podał nam naukową Prawdę, którą to podał dla naszego zrozumienia w sposób jasny i najmniej skomplikowany. Podobnie Bóg opisał akt stwarzania człowieka.

Porównanie opisów aktów stwarzania do opublikowanych teorii, jak teoria Wielkiego Wybuchu, teoria ewolucji czy teoria heliocentryczna daje nam niezwykły obraz wyjątkowej wnikliwości Boga w naturę prostego człowieka i przedstawienie prawdy naukowej w taki sposób, aby każdy to zrozumiał, zaakceptował i dzięki temu oddał należny hołd swemu Stwórcy.

Ks. Koheleta 1:5, BT(5) Słońce wschodzi i zachodzi, i na miejsce swoje spieszy z powrotem, i znowu tam wschodzi.

Jeżeli wykluczymy zjawisko, którego nie widzimy, czyli fizycznego powrotu Słońca na wschód, jaka droga Słońca nam pozostaje? Najwyraźniej Słonce 'spieszy z powrotem'... z drugiej strony Ziemi! Piękny werset!

Osobiście doznałem niezłego szoku studiując ten temat przez kilka tygodniu. Dzięki tej pracy umocniłem znacznie swoją wiarę w Słowo Boże, i obecnie żaden dowód NASA czy innej organizacji o zbliżonej reputacji nie jest w stanie zachwiać mego bezwzględnego zaufania do biblijnego sprawozdania o stwarzaniu, podanego nam przez samego Stworzyciela.

Tobie drogi czytelniku życzę podobnego zaufania do Stwórcy.

Więcej detali na temat świadomego ukrywania Prawdy o Bogu przez współczesną naukę podam w temacie o Wielkim Wybuchu. Jestem także w posiadaniu dokumentów ukazujących na rzeczywisty wiek Ziemi i Wszechświata. Można liczyć na rzetelne udokumentowany artykuł w niedalekiej przyszłości.



Link do części drugiej - Geocentryzm część II - dyskusje i dodatkowe informacje.

Napisano: 24 Grudnia 2008

Ostatnie uaktualnienie: 23 Maja 2016

www.zbawienie.com

www.proroctwa.com

http://www.youtube.com/thewordwatcher

Copyright © 2009 TheWordWatcher