Ostatnie uaktualnienie 22 Grudnia 2009

Dlaczego na chrześcijańskiej stronie wiadomości o czarach? Ponieważ jest to najpotężniejsza siła Szatana/Lucyfera. Chcąc z nim walczyć musimy poznać dokładniej przeciwnika i nabrać wiedzy biblijnej, aby skutecznie stawiać opór - taj jemu jak i jego demonom.

Definicja Magii według Wikipedii - Magia

"Wszystkie działania magiczne wykonują tak naprawdę istoty duchowe, mag musi je do tego przekonać lub zmusić do posłuszeństwa swej woli. Odbywa się to przez modlitwy, obietnice posług, przyjmowanie na siebie określonych tabu, a nawet zastraszanie zaklęciami czy duchowymi "zwierzchnikami" danej istoty."

Większość ludzi ma raczej mgliste pojęcie o magii (czary) czy też rozumie je jako jedynie dziecinną zabawę, bajkę na dobranoc i na tym się ich wyobrażenie kończy. Także ludzie znający Biblię najczęściej uważają czary za coś z dalekiej przeszłości i nawet dochodzą do niebezpiecznych wniosków, że Słowo Boże ostrzegając nas przed czarami oraz czarownikami stanowczo przesadza.

Czy magia to relikt przeszłości oraz niewinna zabawa? Coś, co praktycznie nie daje żadnych rezultatów a jedynie naiwni zajmują się rzucaniem klątw czy zaklęć?

 

Biblia zdecydowanie poważnie traktuje ten temat

Wyjścia 22:17 Nie pozwolisz żyć czarownicy.

Kapłańska 19:26 ...Nie będziecie uprawiać wróżbiarstwa. Nie będziecie uprawiać czarów.

V Mojżeszowa 18:10 Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; 11 nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. 12 Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza. 13 Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu. 14 Te narody bowiem, które ty wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i wywołujących umarłych. Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój.

1 Samuela 15:23 Bo opór jest jak grzech wróżbiarstwa, a krnąbrność jak złość bałwochwalstwa. Ponieważ wzgardziłeś nakazem Pana, odrzucił cię On jako króla».

Czary, wywoływanie duchów, wróżenie, używanie narkotyków, kabała czy inne, mniej znane jej formy to stara jak istnienie świata tendencja, która nie tylko nie zanikła w przeszłości, ale rozkwita na nowo na niespotykaną dotychczas skalę.

W samym USA jest zarejestrowanych 800.000 adeptów czarów oraz okultyzmu. To są oficjalne liczby tych, którzy oficjalnie przyznają się do tego rodzaju działań. Anglia posiada 100.000 adeptów. Kościół Szatana liczy obecnie ok. 10 000 członków, głównie w USA. Obecnie najwyższym kapłanem Kościoła Szatana jest Peter H. Gilmore (muzyk, projektant stron internetowych).

Więcej...

Nieoficjalne liczby są niewspółmiernie wyższe!

Tematy czarów, okultyzmu lub demonizmu nie są traktowane poważnie przez wielu, ponieważ znaczna część ludzi niewtajemniczonych uważa je za zwykłe zabobony. Inni widzą to jako jedynie przemożną chęć uzyskania pożądanych rezultatów i wielkie chęci powodują niezwykłe podniecenie oraz niezdrową fascynację czymś zupełnie nieracjonalnym.

Wiele aktywnych działań wymaga łamania prawa. Składane są ofiary nie tylko ze zwierząt ale także z ludzi. Zabija się ludzi składając ich w ofierze demonom czy obcym bogom, łamiąc w ten sposób prawo.

Z tych właśnie powodów większość 'zawodowych' magów unika wszelkiego rodzaju rozgłosu.

Definicja Magii według Wikipedii - Magia

Ogólnie nie mam zbytniego zaufania do Wikipedii ale w tym przypadku jej artykuł posiada niezwykle ciekawe informacje, na tyle ciekawe że przytoczę je tutaj.

Jest to prawdopodobnie najstarszy model magii, występujący przede wszystkim w szamanizmie. Zakłada on istnienie Zaświatów zamieszkanych przez istoty duchowe, takie jak: duchy, demony, anioły itp. W zależności od konkretnego systemu magicznego mag albo wchodzi (zwykle jedynie umysłem - dzięki transowi lub ekstazie) do Zaświatów i podróżując przez nie podejmuje działania magiczne, albo też tworzy zamknięty obszar (np. krąg), w którym inwokuje świat duchowy lub jego mieszkańców. W tym drugim przypadku duch albo wykonuje powierzone zadania oddziałując na świat materialny z Zaświatów, albo też opętuje maga, który dzięki temu zyskuje dodatkowe możliwości działania.

Wszystkie działania magiczne wykonują tak naprawdę istoty duchowe, mag musi je do tego przekonać lub zmusić do posłuszeństwa swej woli. Odbywa się to przez modlitwy, obietnice posług, przyjmowanie na siebie określonych tabu, a nawet zastraszanie zaklęciami czy duchowymi "zwierzchnikami" danej istoty."

Poniżej jest niezwykle istotny cytat z Wikipedii, którego nie spodziewałem się znaleźć:

Na świecie istnieje wiele organizacji jak i indywidualnych osób wierzących w realną możliwość stosowania magii. Mag i okultysta, Aleister Crowley, nazwał ją "magiją" (magick) i pisał o niej w jednym ze swoich dzieł tak:

MAGIJA jest nauką powodowania zmiany zgodnie ze swoją Wolą. (Objaśnienie: Jest moją Wolą poinformowanie świata o pewnych faktach dotyczących mojej wiedzy. Korzystam w tym celu z „magicznych broni”, pióra, tuszu, i papieru. Piszę „inkantacje” – te zdania – w języku magicznym, tj. w takim, który jest zrozumiały dla ludzi, których chcę poinstruować.

Wzywam następnie „duchy”, a więc drukarzy, wydawców, księgarzy i im podobnych, których zmuszam do przekazania mojego przekazu tym ludziom. Układ książki i jej dystrybucja jest zatem aktem MAGIJI, dzięki któremu powoduję zajście zmian zgodnie z moją Wolą.

Powyższy tekst oraz inne gałęzie zastosowań powyższych reguł zostanie w pełni wyjaśnione w dalszej części artykułu.

Radzę dokładniej zapoznać się z artykułem z Wikipedii, ponieważ materiałów na ten temat w języku angielskim jest mnóstwo, a Wikipedia podaje w tym przypadku wyjątkowo dokładne opisy, zgodne w zdecydowanej większości z materiałami, z którymi się osobiście zdążyłem zapoznać.

Przyczyny aktywności i popularności magii

Przede wszystkim ludzie nie posiadający owej wiedzy są łatwymi ofiarami czarów.

Sekret gwarantuje sukces!

Wielu uważa że jest to zabawa z dreszczykiem emocji, nie mająca niczego innego na celu. Czy używanie Quia jest niewinną zabawą czy też jest to poważne działanie zmierzające do poznania tajemniczych sił, istot oraz ich opinii czy przepowiedni czy proroctw?

Muszę przyznać ze wstydem, że sam kiedyś uczestniczyłem w takim seansie jako bardzo młody i naiwny człowiek i rzeczywiście obiekt (czyli talerzyk) wykonywał określone logiczne ruchy, wskazując na rzeczywiste odpowiedzi, które pamiętam do dzisiaj. Na moje szczęście, zignorowałem całe to wydarzenie uważając odpowiedzi za nonsensowne i zaprzestałem owego seansu jako bezsensownego przerwawszy go w połowie.

Jeszcze wtedy (miałem zaledwie 20 lat) nie zdawałem sobie najmniejszej sprawy z tego, że owa 'zabawa' w rzeczywistości była bardzo niebezpieczną igraszką z siłami, których nie chciałbym się nigdy spotkać. Kiedyś (miałem wtedy 18 lat) wróżono mi z kart. Miałem wtedy piękną dziewczynę czarnowłosą, i oczywiście mieszkałem w Polsce. Wywróżono mi, że ożenię się z blondynką i z nią pojadę w bardzo daleką podróż. Wróżba była raczej trafna. Jestem żonaty z uroczą blondynką i mieszkam w Australii.

Tak więc z mojego doświadczenia oraz wiadomości uzyskanych od innych uczestników takiej działalności zdałem sobie sprawę z tego, że... coś w tym jest!

Krótko po tym przekonałem się, że istnieją osoby duchowe. O śmierci babci mojej żony oboje z żoną zostaliśmy w głośny sposób ostrzeżeni.

Nie byłem jednak nigdy bezpośrednio zaangażowany w okultyzm czy czary. Niemniej wiedziałem od wielu osób, że czary się zdarzają i rzucane klątwy czy zaklęcia przynoszą często pożądane efekty. Dlaczego więc teraz, w 21 wieku zacząłem pisać na ten temat?

Czary i satanizm stały się główną i dominującą siłą na całym globie ziemskim.

Adeptów czarów, okultyzmu, satanizmu czy innych podobnych jest zastraszająca ilość. Zjawiskami tymi parają się miliony ludzi, wszystko to odbywa się za zamkniętymi drzwiami i otoczone jest głęboką woalką tajemnicy.

Czasami, sporadycznie w kontrolowanych mediach ukazują się informacje o nieludzkich wypadkach złożenia człowieczej czy zwierzęcej ofiary podczas tajemniczego starożytnego rytuału. Zwykle autorzy owych materiałów pomniejszają znaczenie tych wydarzeń twierdząc, że są one wymysłem ludzi chorych psychicznie, ludzie ci powinni poddać się leczeniu psychiatrycznemu a my powinniśmy odwrócić głowy w inną stronę i nie zajmować się owymi 'nonsensami'.

Tymczasem...

Czary są najpotężniejszą formą władzy, używaną przez Szatana czyli Lucyfera.

Czary są orężem Lucyfera.

Dlatego Słowo Boże kategorycznie ostrzega oraz napomina nas przed tego rodzaju działalnością.

Czary były szeroko stosowane w czasach Starego Testamentu. (Izajasza 8:19; 19:3; 29:4 Ezechiela 21:21 Ozeasza 4:12 Micheasza 3:6-7; 5:12)

Czary także były bardzo powszechne w czasach apostołów.

Co jest niezwykłe, Słowo Boże zapowiadało niemal 2000 lat temu, że zainteresowanie czarami znacznie wzrośnie w czasach bliskich końca.

 Słowo Boże podaje nam, czym będą się głównie zajmować ludzie stojący po stronie Szatana.

Biblia zapowiada, że jednym z głównych grzechów świata

w czasach bliskich końca będą czary!

Objawienie 9:20 A pozostali ludzie, nie zabici przez te plagi, nie odwrócili się od dzieł swoich rąk, tak by nie wielbić demonów ani bożków złotych, srebrnych, spiżowych, kamiennych, drewnianych, które nie mogą ni widzieć, ni słyszeć, ni chodzić. 21 Ani się nie odwrócili od swoich zabójstw, swych czarów, swego nierządu i swych kradzieży.

Objawienie 22:15 Na zewnątrz są psy, guślarze, rozpustnicy, zabójcy, bałwochwalcy i każdy, kto kłamstwo kocha i nim żyje. [BT]

Objawienie 22:(15) Na zewnątrz są psy i czarownicy, i wszetecznicy, i zabójcy, i bałwochwalcy, i wszyscy, którzy miłują kłamstwo i czynią je. [BW]

Objawienie 21:(8) Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga.

Czary - magia - początek bierze ona ze starożytnego Egiptu. Biblia nazywa czarowników egipskich magami i wyjawia nam, że moc magów egipskich była wielka.

Księga Wyjścia 7:11 Faraon wówczas kazał przywołać mędrców i czarowników, a wróżbici egipscy uczynili to samo dzięki swej tajemnej wiedzy. 12 I rzucił każdy z nich laskę, i zamieniły się w węże. Jednak laska Aarona połknęła ich laski. 13 Mimo to serce faraona pozostało uparte i nie usłuchał ich, jak zapowiedział Pan.

Księga Wyjścia 7:20 Mojżesz i Aaron uczynili tak, jak nakazał Pan. Aaron podniósł laskę i uderzył nią wody Nilu na oczach faraona i sług jego. Woda Nilu zamieniła się w krew. 21 Ryby rzeki wyginęły, a Nil zaczął wydawać przykrą woń, tak że Egipcjanie nie mogli pić wody z Nilu. Krew była w całym kraju egipskim. 22 Lecz to samo uczynili czarownicy egipscy dzięki swej wiedzy tajemnej. Pozostało więc uparte serce faraona, i nie usłuchał ich, jak to Pan zapowiedział.

Księga Wyjścia 8:1 Pan rzekł do Mojżesza: «Powiedz Aaronowi: Wyciągnij rękę i laskę na rzeki, kanały i stawy i wprowadź żaby do ziemi egipskiej». 2 Aaron wyciągnął rękę swoją na wody Egiptu, wyszły żaby, i pokryły ziemię egipską. 3 Lecz czarownicy uczynili to samo dzięki swej wiedzy tajemnej i sprowadzili żaby na ziemię egipską.

Proszę zwrócić uwagę na niezwykłą moc czarowników egipskich, którzy potrafili czynić takie rzeczy!

Co jest najważniejsze w tym incydencie, to moc samego Boga!

Wyjścia 12:12 Tej nocy przejdę przez Egipt, zabiję wszystko pierworodne w ziemi egipskiej od człowieka aż do bydła i odbędę sąd nad wszystkimi bogami Egiptu - Ja, Pan.

Tej nocy Bóg odbył sąd nad wszystkimi bogami Egiptu

czyli sąd nad demonami z Lucyferem włącznie!

Daje to nam obraz mocy demonów jak i mocy samego Boga, który pomimo władzy nad światem przekazanej Szatanowi nadal jest Władcą Wszechświata i jest w stanie natychmiast zniszczyć Lucypera wraz z jego demonami.

(Do owej mocy Boga powrócimy w dalszej części artykułu, będzie ona nam niezwykle przydatna.)

W świetle wydarzeń podczas wyjścia Izraelitów z ziemi egipskiej możemy wysnuć kilka interesujących wniosków.

Będąc ponownie narodzonym chrześcijaninem zdaję sobie doskonale sprawę z zasięgu wpływu demonów oraz ich magii i mogę podsumować pojęcie czarów i magii.

Czary i magia to działalność Szatana oraz demonów


Oto sposób, w jaki to to wszystko działa. Wokół nas krąży olbrzymia armia demonów, której celem jest atakowanie wszystkiego, co ma związek z Bogiem i zbawieniem, a także armia ta atakuje wszystkich ludzi, którzy przejawiają charaktery Ducha Bożego czyli postępowanie naśladujące  Boskie prawa, nacechowane miłością.

Przeciwieństwem do tych praw jest tzw. prawo Murphy'ego. Znamy wiele przykładów owego prawa - prawa nieszczęścia, które prześladuje nas niemal codziennie. Owo prawo ma logiczne wyjaśnienie. Jest to brak błogosławieństwa Bożego oraz ingerencja demonów w nasze życie. 

Jest także druga strona tej monety. Są osoby, którym wszystko wiedzie się w taki sposób, jakby ktoś nieustannie im pomagał oraz dostarczał odpowiednich informacji we właściwym czasie.

Owe osoby są właśnie wspomagane przez Szatana oraz jego demony. Oczywiście nie robią one tego za darmo. Ci, którym oni pomagają muszą spełniać pewne określone warunki. Jednym z nich jest podpisanie własną krwią tzw. cyrografu. Przesadzam? Podejrzewam w tej chwili niezwykle sceptyczne miny!

Proszę nie przerywać czytania, pomimo, że to tak rzeczywiście brzmi, ale dlatego o tym piszę ponieważ posiadam wiele dowodów na to i właśnie je zaczynam wyjawiać.

W większości przypadków wikłanie się w czary zachodzi niepostrzeżenie oraz stopniowo.

Dwa przykłady:

Oto dwa najprostsze przykłady, które dają nam rzeczywisty obraz tego, co dzieje się wokół nas w sferze duchowej, która nie jest widziana normalnym wzrokiem. Weźmy przykład wahadełka. Żona jest w ciąży i oboje zapytują, czy urodzi się chłopiec czy dziewczynka. Zdajmy sobie sprawę z jednej zasadniczej rzeczy.

Komu zadajemy to pytanie? Czy jest logicznym pytanie martwego przedmiotu? Równie dobrze można by przemawiać do... ściany.

Na zadawane pytania odpowiada ktoś zupełnie inny a wahadełko jest jedynie narzędziem komunikacji pomiędzy pytającym a istotą, która odpowiada na pytania czyli - demona.

Owszem, istnieją pseudo-logiczne wyjaśnienia tego zjawiska, jak nasza podświadomość, która rzekomo podpowiada nam, ponieważ jedynie ona zna odpowiedź a nasz umysł wyrzeka się świadomej ingerencji w te sprawy.

Nie może być to podświadomość, ponieważ podświadomość nie może wiedzieć rzeczy takich, jak ukryte zwłoki ofiary morderstwa, wyszukane wahadełkiem na... mapie, czy też złoża złota czy jakiekolwiek inne znaleziska odszukane w ten sposób, Pytania są nawet zadawane wahadełku podczas poruszania go nad mapą.

W przypadku wróżenia z kart sytuacja jest podobna. Demony znając naturę ludzką oraz znając nas dużo lepiej, niż my siebie znamy, są w stanie wiele przewidzieć,  a nawet są w stanie tak pokierować niektórymi wydarzeniami, aby wróżba się spełniła.

Załóżmy, że lokalna grupa terrorystyczna, oczywiście pod opieką demonów planuje katastrofę lotniczą a osobie, której ktoś 'wróży' sprzedano bilet na ów samolot! Demony o tym wiedzą, ale człowiek nie wie niemal nic. 'Wróżba' podana jest w odpowiedni sposób, człowiek ginie w katastrofie a 'wróżbita' zyskuje dużą reputację. może też być wróżba wypadku samochodowego który został spowodowany pośrednio przez demony.

Czego brakuje nam w takich przypadkach? Dokładności! Wielu wróżbitów twierdzi, że widziało z góry artykuły opisujące jakąś tam katastrofę. Dlaczego z góry nie podano dokładnej godziny, dokładnej ilości rannych i zabitych?

Ponieważ Szatan i jego demony nie posiadają tak dokładnej kontroli wydarzeń!

Jednakże w taki właśnie sposób zaczynają się przygody z magią i owe wydarzenia czy wrózby przekonują wielu z ludzi, że coś w tym jest! Nie zdają sobie jednak sprawy z tego, że...

To coś,  to... Szatan i jego demony.

To jest dopiero niezwykle skromny początek ogólnoświatowej działalności demonów, zaledwie niewinny mały krok w ich kierunku.

Wiele na ten temat wyjawił nam były czarownik, John Todd w swoich przemówieniach do wielu braci. John był jednym z czołowych członków Klubu Druid, ostro demonicznej grupy, zajmującej się czarami.

John był jednym z najpotężniejszych adeptów Sztuki czarownictwa, posiadał niezwykła moc, był bezpośredni zaangażowany w media, znał osobiście największe gwiazdy muzyki i dzięki temu wyjawił wiele tajemnic ukazujących do jakiego stopnia nasze media już w latach 70-tych były opanowane przez Lucyfera i w jaki sposób jest to nadal przez te same siły kontrolowane.

Za wyjawienie owych sekretów John Todd najprawdopodobniej zapłacił własnym życiem. Piszę, najprawdopodobniej, ponieważ krótko po jego działalności został on fałszywie oskarżony oraz osadzony w więzieniu i po kilku latach ślad po jego istnieniu całkowicie zaginął. Do dzisiaj nikt nie wie, co się z nim stało.

Postanowiłem LUŹNO sparafrazować część jego rewelacji.

Jest tego sporo, mam 10 jedno godzinnych programów z jego przemówieniami, ale dopiero wiele osobistych przeżyć plus wiedza biblijna zadecydowały, żeby ujawnić w języku polskim niebezpieczeństwa świata demonów, w jaki to sposób przedstawił John Todd.

Z jego relacji wynika oczywista prawda. Stawianie czoła jest możliwe, a Słowo Boże wyraźnie o tym nam mówi:

"Przeciwstawcie się Złemu, a ucieknie od was."

Fragmenty przemówienia Johna Todd'a

Moje dodatki i komentarze umieszczam kursywą w nawiasach


"Jedną rzecz chciałbym na początku powiedzieć. Zawsze po mich przemówieniach widzę strach w oczach braci i sióstr w Panu. Nie ma powodów do strachu.  Tak to jakoś wygląda, że każda dyskusja o Wrogu napełnia braci i siostry strachem zamiast pobudzić ich do bardziej intensywnej, szaleńczej niemal walki z owym wrogiem. Tak więc proszę was usilnie, jeżeli zaczniesz się bać po tym przemówieniu i strach zamiesza w twoim sercu, zwróć się do Pana naszego z modlitwą i podziel się swoim strachem oraz porozmawiaj z Nim o tym"

Co spowodowało u Johna poznanie Prawdy biblijnej i jak to się stało?

"Nie ma się czego obawiać w przypadku Szatana. On został pokonany 2000 lat temu. Oto przyczyna dla której tutaj jestem, on został pokonany 2000 lat temu! Myślę, że to mnie najbardziej rozwścieczyło, to myśl już po zbawieniu, że służyłem komuś przez ponad 20 lat, komuś, kto został pokonany ponad 2000 lat temu! Myślę, że jedyny powód, dlaczego mu służyłem, to brak wiedzy kim on naprawdę jest, co poznałem wtedy kiedy zostałem zbawiony, wtedy nastąpiło moje oświecenie.

Przez ponad 20 lat służyłem mu jako kapłan, jako wyższy kapłan, jako Wielki Druid i miałem tysiące ludzi pode mną i nigdy nie zdawałem sobie sprawy z tego, komu służyłem.

Wiele rzeczy poznałem podczas moich lat w tej profesji jako standardowe nauki. Jeżeli uczysz się pewnych zjawisk w tzw. "Sieni Zewnętrznej" uczysz się co robić i nie zadajesz żadnych pytań - dlaczego. Nie powinieneś zadawać żadnych pytań ponieważ twoi nauczyciele nie znają odpowiedzi a pytając robisz się niegrzeczny.

Nigdy nie wiedziałem po co robiłem pewne rzeczy i w jakim celu, wiedziałem głównie, że to działało więc robiłem to dalej.

Dopiero dopiero, kiedy zostałem zbawiony, dowiedziałem się dlaczego te rzeczy zdawały egzamin.

W wieku lat 14 zostałem czarownikiem, uczniem "Sieni Zewnętrznej" w wieku lat 18 stałem się księdzem czarownikiem i byłem zwolniony ze służby wojskowej, jako kapłan. Niemniej wielu adeptów czarów włącznie ze mną ochotniczo zgłaszało się do armii, ponieważ było to w oczach wyższych rangą kapłanów bardzo istotne. Ja także zgłosiłem się na ochotnika w roku 1968.

Kiedy zwolniono mnie cywila, w niemal każdej bazie amerykańskiej były komórki czy gałęzie adeptów czarów!

Kiedy służyłem w Wietnamie, powróciłem do USA i z powrotem zgłosiłem się do armii, to przeniosło mnie do Niemiec Zachodnich. W tym czasie wierzyłem, że czary to taka sama religia jak wszystkie inne. Zawsze od dziecka wierzyłem w psychiczne siły!

Będąc w Niemczech wdałem się po pijanemu oraz pod wpływem narkotyków w strzelaninę z jednym oficerem przeciwko drugiemu, który w jej wyniku zmarł. W USA armii jest to poważne przestępstwo i tak dostaliśmy się do wojskowego więzienia.

Sytuacja była niewesoła i jeżeli przyznałbym się do winy, otrzymałbym 30 lat więzienia, oczywiście na terenie USA. Mój współwięzień podarł tę propozycję.

Będąc w Stuttgarcie nie miałem żadnej szansy na założenie jakiejkolwiek komórki kraftu czarnoksięstwa i nawet nie miałem nikogo, z kim mógłbym na ten temat porozmawiać.

Człowiek, z którym negocjowałem swoją sytuację zadzwonił do mojej przybranej matki opisując moją sytuację i z tym, co powiedziałem mu, przekazał mojej przybranej matce aby rzuciła czar na sędziów, aby zostali przekonani, że ja byłem w sumie dobrym chłopcem. Wiele razy widziałem takie czary i zawsze zdawały one w sądach egzamin. Ale tego, co zobaczyłem wkrótce to się nie spodziewałem.

Trzy dni po tym telefonie otworzyły się drzwi mego więzienia, w drzwiach stał senator, dwóch generałów oraz członek Kongresu. Podano mi dokument, tzw. Honorowe Zwolnienie z armii. Nie było tak ani słowa o przestępstwie ani o karze. Zostałem na pełnych honorowych warunkach zwolniony z Armii, posiadając prawo do powrotu oraz wszelkie tytuły, jaki w tym czasie uzyskałem, wraz prawami do tajnych dokumentów czy służb, jakie wtedy posiadałem.

Oznajmiono mi także, że wszystkie dokumenty sądowe w tej sprawie zostały zniszczone i nikt nie posiada ich kopii.

Głowiłem się wielce zapytując siebie, jakież to czary spowodowały aż taką reakcję.

Dalej nie wiedząc o co chodzi, przyleciałem do Ohio i ponownie zacząłem zadawać pytania o to, co się ze mną wydarzyło. W Ohio powiedziano mi, że się mnie spodziewano, otrzymałem kopertę z $2000 oraz bilet aby spotkać... ich.

Zawiadomiono 'ich' że już jestem w drodze, nadal nie wiedziałem kim 'oni' są. Poinformowano mnie, że dowiem się po przyjeździe na miejsce.

Osobę, którą spotkałem była największym czarownikiem, mężczyzną o jakim kiedykolwiek słyszałem. Czułem się niezwykle uprzywilejowany mogąc przebywać na krótko w domu tak znamienitego czarownika oraz nabierać od niego tajemnej wiedzy. Nazywał się on Dr. Raymond Buckland [EN] i był on głową Departamentu Antropologii na Uniwersytecie w Columbii, aczkolwiek ów uniwersytet zaprzeczał, że taki człowiek w ogóle istniał.

Pod jego kierownictwem wiele się nauczyłem oraz dowiedziałem się najważniejszej oraz podstawowej rzeczy.

Dowiedziałem się, że bogowie, w które wierzą czarownice czy czarownicy nie istnieją, ale są oni IMITOWANI przez tzw. 'znane duchy' czy też 'duchowi przewodnicy' - demony! Czarownicy nie nazywają ich demonami ale duchowymi przewodnikami.

Wierzą oni także, że istnieje tylko jeden bóg - Lucyfer

To było dla mnie nieco szokujące, ponieważ wierzyłem do niedawna, że Szatan nie istnieje.

Tak więc czarownicy nie są satanistami i nie wierzą w Szatana. Poinformowano mnie, że jest jeden bóg Lucyfer i jest on dobrym bogiem a Isus jest jedynie jego naśladowcą!

Wtedy także dowiedziałem się dlaczego senatorowie i kongresmani są w to uwikłani.

Ponieważ wszyscy ci politycy są częścią religii zwanej Iluminati!

Wtedy dowiedziałem się historii Iluminatów, obecnej ich działalności oraz przyszłych planów a także mojej roli w ich planach.

Znaleźliśmy najprawdopodobniej człowieka, o którym wierzymy, ze jest synem samego Lucyfera. uwierzyliśmy, że z jego niezwykłą mocą oraz naszą pomocą może się on stać władcą świata. To oznacza, że znaleźliśmy człowieka obdarzonego tak niezwykłą mocą, że jest on przekonać wszystkich o tym, że tylko on może być zbawieniem.

Obecnie, literalnie oznaczało to, że człowiek ten jest w najbardziej opętanym stanie, w jakim człowiek mógł się znaleźć.

Jeszcze jako dziecko znalazłem się przypadkowo na szkółce niedzielnej i zapoznałem się pobieżnie z księgą Objawienia.

Świątynia, o której mówiła ta księga była odmienna od tego w czym tkwiłem było to znacznie bardziej liberalne, niemniej miałem pewne wyobrażenie o chrześcijaństwie.

Kidy poznałem Prawdę, miałem pod sobą 500 zborów czy też zgromadzeń, w których kapłanów i kapłanek było 65.000.

Nawet wtedy jakoś nie bardzo wierzyłem, że Nowy Świata Porządek był realny i że może się cos takiego udać.

W pierwszym liście, który mnie nieco ocucił był podany plan ośmioletni na przejęcie władzy nad światem w grudniu 1980 roku. Po zapoznaniu się z drugim listem na temat syna Lucyfera

Po przeczytaniu owych informacji 1 Sierpnia 1972 roku zadecydowałem, ze muszę magię opuścić.

Moje plany nie były nowe, nawet wtedy kiedy uczyniono mnie Wielkim Druidem, ale młoda aktorka, Sharon Tate, żona młodego polskiego reżysera, Romana Polańskiego także zamierzała opuścić kręgi magii oraz magów czy czarowników.

Nie zdążyła odejść, znaleziono ją martwą, wiszącą z szeroko rozciętym gardłem na całej szerokości, z umieszczoną w ranie kartą Tarot, Oznaczało to tylko jedno. Taki był wyrok za zdradę tajemnic tego Kunsztu.

To wydarzenie przekonało mnie ostatecznie, że muszę znaleźć drogę odwrotu. Nie wiedziałem jak odejść ale Chrześcijaństwa w tym czasie nie brałem pod uwagę.

Przemijały miesiące a pogrążałem się coraz bardziej w narkotyki, których używałem za $150.00 dziennie.  W tym okresie byłem w niezwykle paskudnej sytuacji.

Jednej soboty pewien pastor kościoła baptystów pojawił się w jednym z moich sklepów z okultystycznymi materiałami.

Pojawił się dlatego, że zeszłej nocy zdał sobie sprawę z tego, że Magia jest rzeszą realną, ponieważ do tej pory uważał magię za niewinne opowiastki i fantazje opiewające czarownice fruwające na miotłach, posiadające haczykowate nosy oraz specjalne kapelusze. Że to nie są baśnie przekonał się wtedy, kiedy dowiedział się, że jego córka jest kapłanką magii. Przyłapał ją na rzucaniu czarów tej właśnie nocy.

W ten sposób czary i magia stały się dla niego realnością i postanowił poznać kilku adeptów tego Kunsztu, po to aby dać im możliwość poznania Prawdy oraz w ten sposób jakoś dotrzeć do swej córki i wybawić ją z tej sytuacji.

Po kilku modlitwach oraz poszczeniu pojawił się w moim sklepie "The Spanish Bazaar" w San Antonio i rozpoczął świadczenie do mnie.

Wiedział doskonale kim byłem, a  byłem znany wtedy moim imieniem Lance, wielu widziało mnie w TV czy też wielu czytało na temat Magii w gazetach.

Zaczął więc głoszenie ewangelii do mnie a ja powiedziałem stanowczo okrasiwszy to wieloma przekleństwami, że mam to wszystko w nosie i żeby natychmiast opuści sklep. Kiedy pastor zorientował się, że pierwsza metoda nie zdała egzaminu i nie będzie w stanie przebić się poprzez sforę demonów, które tkwiły we mnie, nagle rozpoczął wydawać rozkazy, aby się uciszyły. Wtedy rozpoczął modlitwę nie zważając, czy mnie się to podoba czy też nie, a jego modlitwa wyglądała mniej więcej tak:

"Żądam, żeby szatan zaprzestał usługiwania tobie oraz podawania ci narkotyków rozkazuję, aby to się stało w imieniu Isusa! Rozkazuję Szatanowi aby przerwał dalszą komunikację z tym człowiekiem oraz przerwanie mocy Magii do czasu, aż człowiek ten otrzyma pełne świadectwo Ewangelii. Rozkazuje twemu umysłowi wolność samodzielnego myślenia, abyś mógł zrozumieć osobiście Ewangelię i zadecydował sam w co chcesz wierzyć."

Oczywiście było to konieczne w mojej sytuacji, ponieważ nie posiadałem własnej woli. Wtedy pastor wyszedł.

Początkowo myślałem że pastor oszalał, więc udałem się na górę i zażyłem kolejną porcję narkotyków, ponieważ nie rozumiałem dlaczego czułem się w taki właśnie sposób, w jaki się czułem a nie czułem się w tym momencie zbyt dobrze. Tejże nocy nie miałem niczego niczego, czego mógłbym się obawiać, zażyłem resztkę swoich narkotyków, ponieważ spodziewałem się sporej dostawy narkotyków w Laredo, Meksyk. Po za tym coś się wydarzyło, coś co nigdy przedtem się działo. Narkotyki wpadły w ręce władz. Nie ten strażnik, któremu płaciliśmy był na granicy a nawet dostarczono narkotyki niewłaściwym samochodem, który posiadał niewłaściwy numer tablic.

Wszystko, co mogło się przytrafić źle wydarzało się źle i dostawa przepadła a ja byłem bez narkotyków. Kiedy się o tym dowiedziałem, zrobiłem kilka telefonów dookoła różnych stanów USA starając się znaleźć chociaż trochę narkotyków, aby tylko dostac je szybko. Większość ludzi, których znałem zużyła także swoje porcje, lub byli na ich resztkach, ale obiecano mi pewną porcję we wtorek - co było strasznie długim okresem czekania dla takiego narkomana, jakim ja byłem.

Tak więc w poniedziałek w nocy, Dzień Pracy (1 Maja) kiedy przechodziłem straszliwy dla mnie okres głodu narkotykowego, wsiadłem do swojego samochodu i zacząłem jechać z parkingu niemalże wjeżdżając do rzeki! Zostawiłem więc swój samochód i poszedłem się przejść. Chodziłem tak przez kilka dzielnic i stanąłem przez kinem. Było to najzwyczajniejsze kino, istnieje do dzisiaj - pokazuje regularne filmy, niczego wspólnego z wiarą chrześcijańską, tak więc pomyślawszy, że jestem bezpieczny, zapłaciłem, wszedłem na salę, usiadłem trzy rzędy od ekranu i chciałem obejrzeć film.

Tytuł filmu - "THE CROSS AND THE SWITCHBLADE". Teraz może się to wam wydawać śmieszne ale mnie wtedy nie było w ogóle do śmiechu. Tak więc siedziałem w kinie starając się być cwanym facetem i zainteresowałem się Nicky Cruz.

Nie, nie było to chrześcijańskie zainteresowanie ale będąc magiem miałem zupełnie inne myśli. Pastor Dave Wilkerson był moim wrogiem a Nicky Cruz był bohaterem.

(Nicky Cruz był liderem nowojorskiego gangu, The Mau-Maus [EN] który porzucił przestępczą drogę i stał się znanym pastorem - komentarz tłumacza)

Tak więc siedziałem sobie myśląc, że że facet jest bardzo dobry, nie ma żadnych ujemnych cech, może by on przekabacił mego pastora i był zbawiony! Wtedy to nie miało dla mnie takiego znaczenia jak dzisiaj. Tymczasem kiedy on zmienił się ze starego Nikcky w nowego, było to dla mnie czymś niemożliwym!

Kamieniem węgielnym Magii jest astrologia. Nie możesz rzucać zaklęcia, mieszać czarodziejskiej mikstury, nie możesz przeprowadzać rytuałów bez konkretnej wiedzy astrologicznej. Jest to podstawa wszelkich działań Magii i jedna z owych nauk mówi, że jeżeli urodziłeś się pod jakimś znakiem, taki masz charakter i nic nie może tego już zmienić. Nie można sobie zmienić osobowości.

Tak więc zmiana charakteru Nicky Cruz była cudem, który nie był rozumiany przez żadnego czarownika czy czarownicę.

Tak więc wychodząc z kina byłem w zupełnie pomieszanym stanie umysłu, nie zdając sobie sprawy z tego co się ze mną stało do punktu, że zapomniałem o tym, że przechodziłem objawy kaca narkotykowego. Kiedy wychodziłem z kina, młody mężczyzna podszedł do mnie i wręczył mi broszurę mówiąc: "To jest dla ciebie" - odwrócił się i odszedł. Nikomu innemu nie podał broszury tylko podał ją mnie! Broszura zatytułowana była - "Magia" i była oczarach.

Byłem wychowany w rodzinie supernaturalnego świata. Całe swoje życie do tej pory przeżyłem słuchając 'przewodników duchowych', i od czasu kiedy pastor zmówił swoją modlitwę, moi 'duchowi przewodnicy' nie wypowiedzieli do mnie ani jednego słowa. Byłem jak w próżni, która można opisać w taki sposób. Czy kiedykolwiek znajdowałeś się w trudnej sytuacji a nikt ci nie mógł pomóc, pomimo modlitw, które najwidoczniej nie docierały? Tak właśnie się wtedy czułem i w takiej próżni wtedy byłem.

Po 14 latach zupełnej zależności  od tych duchów mówiących mi wszystko, co chciałem wiedzieć, nic mi niczego więcej nie mówił - ponieważ ów pastor miał taki autorytet ponad nimi i rozkazał im ciszę. Kiedy czytałem tę broszurę, wyczuwałem, że wiem coś o kimś kto chce mnie dostać, ktoś kto chce mnie wygrać ale żaden z moich duchowych 'przewodników' podałby mi książkę na temat Magii mówiąc mi, że Szatan Diabeł stał za tym wszystkim!

Tak więc odrzuciłem książkę i znalazłem się w jeszcze większym stanie konfuzji. Wróciłem do mojego apartamentu w budynku Kasyna, które zawierało kilkanaście nocnych klubów i zaszedłem do jednego z nich, Klubu Ryb (Chodzi o znak Zodiaku -Ryby) Usiadłem sobie w kącie klubu chcąc w spokoju przemyśleć te rzeczy i znaleźć jakieś wyjście.

Spędziłem tak kilka godzin myśląc o jakimkolwiek kościele chrześcijańskim, do którego powinienem się udać i zadawać pytań takiemu pastorowi, który nie byłby przez nas kupiony!

Być może wydaje się to teraz dziwne, ale dla mnie, jako byłego Druida nie było to wcale dziwne. Większość rzeczy widzialnych w dzisiejszych kościołach tzw. liberalizm to jest raczej sprzedajność. Wyjaśnię to jeszcze prościej Oni wzięli pieniądze oraz odrzucili Pana.

Jest raczej trudno znaleźć pastora, który nie dał się sprzedać i odrzucił pół miliona dolarów jako łapówki, a czasami łapówka może być jeszcze większa. Faktycznie w jednym kościele, który znam otrzymano 8 milionów dolarów w ciągu 2 lat., a w jeszcze innym otrzymano w jednym roku 10 milionów! Tak więc kościoły mogą otrzymywać pieniądze.

Niestety nie miałem listy członków pastorów sprzedanych i nie wiedziałem dokładnie, kogo mieliśmy a kogo nie, obawiałem się, że trafię na niewłaściwego pastora a on może spowodować moją śmierć. Tak więc siedziałem niezła chwilę i przypomniałem sobie że poprzedniej nocy jedna z czarownic, prostytutka przybiegła z krzykiem do nocnego klubu z domu kawy nazywanego Greengate Club.

Było to dziwne miejsce, używane było jako miejsce burleski przed tym ,kiedy jeden z pastorów przyszedł i głosił jako nie zaproszony gość. Świadectwo zabrało mu około 15 minut i 20 ludzi zostało zbawionych, z tancerzami, kelnerami, muzykami ludzi z lokalnego zboru oraz mąż i żona tego klubu.

Kiedy oni zostali zbawieni, zadecydowali, że przeznaczą to miejsce na kościół baptystów do którego uczęszczali. Kościół Baptystów, którzy modlili się za mnie i pościli. Tak więc zadecydowałem, że pójdę do tego kościoła. Nie pomylcie Jacka Taylora, tego pastora który się u mnie modlił, on był z innego kościoła. Ale on nie mógł przekonać swoich owiec, żeby się za mnie modlili, ponieważ oni nie wierzyli w czary i myśleli, że on jest szalony! Tak więc zadzwonił on do Castle Hills, dobrze znany kościół z tego, że pracował z pomocą Boga i proszono pewnych ludzi, aby się za mnie modlili i pościli. Około 500 ludzi modliło się i pościło przez cały  weekend i wtedy zostałem zbawiony! Wierzę głęboko, że to wydarzenie miało wiele wspólnego z moim zbawieniem.

Tak więc owa prostytutka powiedziała mi o tym miejscu i ona chciała abyśmy to miejsce spalili, kupili lub zrobili co, ponieważ to 'psuło' jej biznes. Ona była bardzo wściekła więc zdecydowałem to miejsce obejrzeć. Była druga nad ranem i miejsce powinno być puste.

Teraz gorąco wierzę, że Bóg popsuł maszynę do Coca Cola ponieważ kiedy tak zaszedłem, był tam menadżer, który naprawiał tą maszynę i był on właśnie gotów do wyjścia. Kiedy wszedłem, zaczął wydawać mi świadectwo i to było dobrze przeze mnie przyjęte przez około 45 minut do godziny. Kiedy wspomniałem o Magii, stał się blady i z białą twarzą jak duch zadzwonił do Pastora mówiąc: "Mam tego czarownika tutaj!"

I pastor odpowiedział mu: Hmmm, my właśnie się modliliśmy i pościliśmy aby on tam się dostał, więc staraj się i głoś mu. A my zawołamy każdego, aby się z nami modlił" Tak więc oni się modlili a on wydawał mi dalsze świadectwo, pokazywał fragmenty w Biblii i zaczął się za mnie modlić. Wkrótce on się modlił i ja się modliłem i Pan mnie wtedy zbawił! Nigdy o tym nie zapomnę.

Urodziłem się w rodzinie magów gdzie naturalnie odziedziczyłem wszystko, co moi rodzice posiadali. Innymi słowy odziedziczyłem wszystkie ich demony, nie tylko jednego. W ten sposób nigdy nie byłem wolny, od momentu, kiedy położnik dał mi klapsa w pupę przy urodzeniu aż do owej nocy roku 1972. I wy czuliście się wspaniale kiedy zostaliście zbawieni, ale ja nie myślę, że czuliście się tak dobrze, jak ja się czułem, kiedy zostałem zbawiony. Możemy się przekomarzać w tej kwestii.

Niemniej pierwszy raz mogłem myśleć sam za siebie bez owej wacianej głowy, jaką posiadałem przedtem - jedyne sposób aby to opisać. Odczuwałem wtedy, że gdyby mnie zabito w tym momencie, umarłbym szczęśliwy! I odszedłem nie myśląc o jakimkolwiek niebezpieczeństwie. Następnej nocy powróciłem i powiedziałem: "Wiecie, chciałbym żyć wystarczająco długo, aby odczuwać to, co czuję teraz.

Powodem tego jest to, że nie pozostawiasz Magii jeżeli zostałeś w niej już zainicjowany - jeżeli jesteś w tym, to znaczy że w tym jesteś! Aby wzmocnić ten punkt, od czasu, kiedy zostałem zbawiony, około 500 osób  zostało także zbawionych - to nie tak dużo, skoro jest ich wiele milionów - 50 z tych zbawionych zostało zamordowanych w ciągu pięciu lat. Moje życie jest ciągle w niebezpieczeństwie, moje oraz mojej żony a także wszystkich tych, którzy z tego wyszli.

Wystartowano z nagrodami $10.000 do kilku setek tysięcy, ale nie tylko chodzi o magów. Nadal ma kilka kontaktów wśród Iluminatów którzy od czasu do czasu zrobią mi przysługę, oni nie rozumieją w ogóle dlaczego chciałbym być chrześcijaninem, niemniej nie myślą , że jestem taki zły. Specjalnie dla mnie sprawdzano listy komputerowe i znaleziono wielu z nas, którzy mają wyznaczone nagrody za nasze głowy.

Sprawdziłem kilku chrześcijańskich braci i oni także mają wyznaczone nagrody za ich głowy. Tak więc jest to wojna i nadal się toczy i robi się coraz gorzej.

Są rodzaje biżuterii, które zostały zaprojektowane według instrukcji demonów dla bardzo ważnych osobistości. Chrześcijanie są w szoku kiedy im oznajmiam, że największym czarownikiem, który kiedykolwiek żył na ziemi był Król Salomon. Kiedy on się sprzeniewierzył, on się rzeczywiście sprzeniewierzył.

Tak wspaniałe rzeczy, jakie pisał w Biblii, były one również tak wspaniałe w Księdze Magii. Wszelkie inicjacyjne rytuały, przygotowania ksiąg Magii, jak przywoływać demony, wszystko, nawet sposoby składania ofiar ludzkich to jego pisarskie dzieło.

Zanim wam to powiem, co owe biżuterie oznaczały, chciałbym to jeszcze powiedzieć: było rzeczą niemożliwą aby tę biżuterię kupić, za wyjątkiem dla Ankh poza sklepami Magii, aż do ostatnich kilku lat. One były ręcznie robione przez jubilerów, którzy należeli do kapłaństwa magicznego i sprzedawane były jedynie inicjowanym adeptom Magii w sklepach Magii oraz okultyzmu.

Od niedawna Iluminaci zadecydowali, że największym oszustwem w stosunku do chrześcijan będzie wkładać ową biżuterię na ich szyje oraz ich ręce.

Powód jest taki, te rzeczy przyciągają demony, one zbierają się wokół nich. Jeżeli jesteście teraz zaszokowani widząc Gwiazdę Dawida tutaj, dlatego ona jest, ponieważ jest nazwana Gwiazdą Dawida. Przez tysiąclecia była nazywana Heksagramem albo Herbem Salomona.

Tak więc kiedy Czarownice chcą uprawiać Magię,  wchodzą do pentagramu, to jest pięcioramiennej gwiazdy w okręgu, największej formy protekcji. Wtedy one będą kłaść ową sześcioramienną gwiazdę, czyli heksagram - który znaczy "to hex" - rzucić zaklęcie albo czar -one położą to w okręgu na podłodze i heksagram spowoduje pojawienie się demonów gotowych do przyjęcia instrukcji.

Jest to najgorszy symbol w Magii!

Pentagram z jednym wierzchołkiem ku górze oznacza Magię.

Pentagram z dwoma wierzchołkami do góry oznacza wielbienie demonów, satanizm.

Warto zauważyć, że symbol wschodniej gwiazdy jest gwiazdą z dwoma wierzchołkami do góry, pięcioramienna gwiazda, symbolizująca kozią głowę, a sataniści wierzą, że reprezentuje Diabła, i oni używają tej koźlej głowy wielbiąc ją tak, jakby wielbili samego Diabła.

ANKH oznacza pogardę dla dziewictwa, wierzenia w płodności rytuały oraz wielbienie boga słońca Ra. Jest to egipskie imię Lucypera. [Linki po angielsku]

 

 

Symbol pokoju nie jest w ogóle symbolem pokoju. Nie musiałem przechodzić inicjacji z połamanym krzyżem ponieważ byłem już urodziny w Magii i nie było to konieczne. Ludzie bez chrześcijańskiego podłoża nie muszą tego robić.

Tymczasem osoba wychowana w chrześcijańskim kościele - niezależnie, czy jest chrześcijaninem czy nie - jeżeli chce wejść w szranki Magii, musi wziąć ceramiczny krzyż, obrócić go do góry nogami i złamać w dół ramiona krzyża, symbolizując tym odrzucenie Kalwarii oraz chrześcijańskiego krzyża.

Świat oficjalnie nazywa ten symbol Symbolem Pokoju od 20 lat (Napisane w 1978 roku!) Tymczasem Magowie nazywają go Złamanym Krzyżem przez setki lat. Komu uwierzymy?

 

Róg Unikorna - czyli włoski koń. Dosłowne tłumaczenie: "Ufaj Diabłu swoimi finansami". Jeżeli mu nie wierzysz, nie noś tego. Mogę wam zagwarantować, że ten znak działa zupełnie odwrotnie w życiu chrześcijanina. Ten ostatni symbol jest symbolem który inicjuje kapłanki i kapłanów, członków gmin, jest przez nich noszony jako dowód inicjacji.

Teraz wielu chrześcijan może zapytać mnie: "Co to ma do rzeczy z kościołem chrześcijańskim? My nie powinniśmy się tym martwić i przejmować." Dzisiejszego ranka wypędzaliśmy demony z młodego człowieka, który został uwolniony z tego i miał symbol inicjacji na swoim przegubie. Był on doradcą oraz członkiem Word of Life Ministries, oraz Word of Life Christian Club Ministries. Oni są wszędzie!

 

Młoda dama, która zajęła moje miejsce w kulcie, była wychowana  jako członek kościoła baptystów w Lynchburg, Virginia. Jerry Falwell kościele. Jerry nie wie o tym , ale w tym miejscu ona się wychowywała i teraz zajmuje miejsce w Radzie 13.Tak więc oni są wszędzie.

Trilateral Commision - jestem pewien że nie widzieliście piramidy na szczycie. Trilateral Commision jest wewnętrzną częścią CFR - Council of Forein Relations czyli amerykańska nazwa Iluminati w USA.

Zjednoczony Kościół Metodystów? Zaakceptował on Omega Braterstwo, organizacja biorąca początek w Phoenix i wierzą oni w seanse spirytystyczne, że są one chrześcijańskimi praktykami i teraz sa one także akceptowane w Zjednoczonym Kościele Metodystów.

(Pytanie: Czy mógłbyś krótko omówić kroki zmierzające do przejęcia świata do roku 1980?)

(John Todd wierzył, że przejęcie władzy nad światem nastąpi przed rokiem 1980, niemniej warto przeczyta jego wyjaśnienie. Nie ma śladu o tym, że on prorokował i przez to stał się fałszywym prorokiem!)

Oto, co się dzieje, oni są w trakcie procesu prób i pomyłek w tejże właśnie chwili i oni sprawdzają wiele rzeczy. W zeszłym roku sprawdzano, co będzie się działo w wypadku braku paliwa do ogrzewania domów. W tym roku będą sprawdzać, czy was nie zagłodzą, kiedy wyłączą prąd na Wschodnim Wybrzeżu. Rozkład wydarzeń jest podany w książce Atlas Shrugs zakończonej takim zdaniem: "Kiedy zgasną ostanie światła Nowego Jorku, zdobędziemy Świat!"

To oznacza, ze pod koniec odetną miasta od siebie kompletnie. Będą strajki, nic nie będzie się poruszało przez miesiące, mam na myśli, ze absolutnie nic. Strajki te będą bardziej nasączone przemocą niż obecne strajki górników. Ci będą ponownie strajkować.

W chwili obecnej niszczone są zapasy żywności oraz farmy w strajkach farmerów tak, że w pewnym okresie czasu będziemy bez wyżywienia poza zapasami federalnymi spichrzami. Będą strajkować pracownicy lotnisk i nic nie będzie latać poza militarnymi samolotami. Będą strajkować portowcy i żadne statki nie będą docierały do portów. Będą strajkować kolejarze i pociągi staną także i nic nie będzie się poruszać. Innymi słowy, wszystko będzie stało.

Jeżeli mieszkasz w dużym mieście, w jaki sposób dostaniesz pożywienie jeżeli go nie dowiozą. Wszystko będzie sparaliżowane i nic nie będzie się poruszać. W tym samym czasie będą zamieszki i rewolucje w USA, w zasadzie cały świat będzie pod tą klęską.

Wygląda nieco dziwnie że Chrześcijanie nie mogą tego pojąć ze masowi mordercy jak Manson będą wypuszczeni z więzień. Pewnie słyszeliście że głosowano za jego wypuszczeniem na wolność miesiąc czasu temu. Został w więzieniu z powodu zaledwie dwóch głosów. Dwa głosy potrzymały wypuszczenie go na wolność. Oni nie chcieli go wypuścić i pozwólcie sobie wytłumaczyć coś, on nie znalazł się w więzieniu ponieważ jury uznało go za winnego.

Oni nie wysłaliby go do więzienia gdyby Illuminaci nie chcieli, aby on tam poszedł. On poszedł do więzienia w określonym celu i rozmawialiśmy z e straznikami więziennymi na terenie USA oraz z członkami gangów motocyklowych i klubów. Otrzymywaliśmy jednakową odpowiedź. On spowodował ich zjednoczenie.

Tam jest w więzieniach potężna armia, w każdym więzieniu od wybrzeża do wybrzeża. Obiecano im broń. Aby to poświadczyć to, US armia posiada Marine Corps, którzy twierdzą, że zaginęło wiele tzw. małej broni jak ziemia- powietrze rakiety szukające żaru które mogą zniszczyć DC-10 (Samolot pasażerski średniej wielkości) z wysokości 10.000 metrów. Największe składy są w Baltimore i są największymi w Filadelfii dla tych broni.

Rozpoczęto zbieranie armii, także poza więzieniami i jest ich ponad 100.000, zawodowo szkolonych przez wojsko. Zatrudniano w tym celu Zielone Berety, Rangers, Navyu aby ich szkolić w obozach - jeden z nich jest w Zachodniej Wirginni aby dać wam przykład - aby ich tam ćwiczyć w specjalnych taktykach. Każdy z nich jest ćwiczony jako Zielony Beret i to znaczy, że jest dobrze szkolony.

Powiem wam jedno, jedna rzecz wstrzymuje ich plany. Jeżeli nie przegłosują praw odnośnie posiadania broni. Ci ludzie (wyszkoleni) odmówią wyjścia na zewnątrz i powodowania chaosu, jeżeli ludzie będą im strzelać w odpowiedzi. Tak więc obiecano im, że wszystka broń w prywatnych rękach będzie skonfiskowana, zanim oni się ruszą. Tak więc obiecano im że dostaną ten kraj, czego oni nie wiedzą, to tego, że zostali wystawieni.

Ustalono, ze oni zabiją określoną ilość ludzi. Liczba ustalona jest taka -1 milion ludzi w pierwszym roku będzie zarżniętych. Używam tego terminu aby opisać co się stanie i pozostawię to waszej wyobraźni oraz waszym modlitwom, kto jest przeznaczony aby zostać zamordowanym.

Ostatnio przeszło prawo które daje prezydentowi prawa, aby zawiesić Konstytucję i Kongres, ustanowić Stan Wojenny i rozpocząć rządy Armii. teraz wydaje się to nierealne, ale kiedy milion ludzi zostanie zamordowanych, wtedy to się może wydarzyć! To są rzeczy, które na nas czekają. Niektóre z tych przepisów są obecnie opracowywane oraz przedstawiane do zatwierdzenia, inne właśnie są zatwierdzane.

House Bill 41 przeszedł przez pierwszą izbę i jest w Senacie w chwili obecnej. Jeżeli przejdzie, wyciągnie on tyle federalnego zwolnienia od podatku wielu z chrześcijańskich kościołów, tych którzy trzymają te pieniądze oraz ludzi którzy dają im te pieniądze ich nazwiska będą wydrukowane wraz z adresami, ich numery telefonów oraz ich adresy miejsc pracy w każdym Urzędzie Pocztowym w USA. Nazywa się to House Bill 41. To pozwoli danie owym radykałom waszych adresów zamieszkania oraz miejsca pracy, tak, ze mogą was pozamykać.

C.D.N. Temat będzie kontynuowany! Zaledwie połowa materiału przetłumaczona!