Dyskusja na temat Masonerii na Forum Zjawisk Niewyjanionych.
Jedna mała dygresja. Tematy są przytoczone w oryginalnej
formie, tzn. z 'oryginalnymi' błędami!
Z czasem dokonam niezbędnych poprawek.
| Wiele się mówi i
pisze, zwłaszcza na Internecie o różnych tajnych stowarzyszeniach.
Padają nazwy, jak Masoneria, Klub Rzymski, Klub Maltański, Opus Dei,
Grupa Bilderberg czy wiele innych. |
| No cóż, niewiele
wiemy na temat tajnych bractw, ponieważ są... TAJNE! Pytanie się nasuwa, dlaczego są tajne? Czyżby konspiracja? Oczywiście że tak. Inaczej nie byłyby tajne, bo po co. Ktoś kiedyś napisał takie mądre zdanie: "Prawda jest tym, co wszyscy starają się ukryć. Reszta to reklama." Zacznijmy od poniższego artykułu. Jest długi i niezmiernie interesujący. [http://www.polonica.net/Tajna_wladza_swiata.htm] |
|
Czy masoneria nie istnieje? Oczywiście że istnieje. |
| Wpadłam sobie na
inspekcję i co przeczytałam dech we mnie zaparło. |
Wysłana - 17 luty 2006 01:25
| Wracają do tego tematu, podejrzewam, że będzie miał on jeszcze bardziej
pieczołowitą opiekę ze strony moderatorów, ponieważ jest to najbardziej
strzeżona tajemnica! Oczywiście jest to PRAWDA i dlatego spotyka się z
tak ostrym kontratakiem. |
| To chyba forum
zjawisk niewyjasnionych a nie w pelni odtajemniczonych tajnych bract.
Proponuje przeniesc ten temat gdzies indziej - np do dzialu rozrywka :)
|
| Atocus |
| Spichris |
| Atocus |
| emir - znasz
angielski? |
![]() |
| compass |
MASONICA MASONERIA I SPISKOWA TEORIA DZIEJÓW Historia nigdy nie była wolna od spisków. Spiski bowiem immanentnie związane są z żądzą władzy, zysków itd. Tym najmniej, mimo ponawianych prób, nie one na przestrzeni dziejów- do pewnego momentu - wyznaczały ich bieg. Były co najwyżej jednym z elementów. Dlaczego? Dlatego, że świat, że dzieje ludzkie podążały naturalną, ewolucyjną ścieżką, a jednocześnie były mocno osadzone w wierzeniach religijnych, tradycji, poszanowaniu naturalnego porządku rzeczy. Były to czasy, gdy Boga uważano za Boga, a człowieka za ograniczoną w swoich możliwościach istotę. I nagle 250-300 lat temu wszystko uległo zmianie . Człowiek stał się równy Stwórcy i w końcu zakwestionował jego istnienie. Postanowił wywrócić naturalny ład- ewolucję zastąpił rewolucją. Pojawiły się kłamliwe hasła Wolności, Równości, Braterstwa; szybko okazało się, że mają korzystać z nich tylko nieliczni- tzw. nowe elity wyzwolone z pod Boskiej kurateli. Nastał czas nowoczesnych, tajnych, pół tajnych, supertajnych ciał, nienazwanych i nazwanych agend. Historia stała się planem, igraszką w ich rękach. Uważam, że tylko od nas zależy, czy powróci ona w swoje naturalne, od 2000 lat sprawdzone łożysko. Określenie masoneria wywodzi się z języka angielskiego (free masons). Tak określano murarzy, kamieniarzy i budowniczych, którzy organizowali się w międzyregionalne cechy i pod przysięgą przestrzegali murarskich zobowiązań. Zamiennie stosowano i inne nazwy: farmazonia, dzieci wdowy, królewska sztuka, złota międzynarodówka. Pochodzenie masonerii okryte jest tajemnicą. W wiekach XVIII i XIX pisarze masońscy przywiązywali wielką wagę do udowodnienia jej starożytności. Wskazywali na początek masonerii w legendarnych antycznych bractwach i związkach. Niektórzy historycy dochodzili nawet do 12 hipotez tłumaczących jej pochodzenie. My ograniczymy się tylko do kilku: 1. Historia ludzkości jest tożsama z historią masonerii. Twórcą masonerii był Adam, ewentualnie Kain. 2. Wolnomularstwo wywodzi się z misteriów Indii i starożytnego Egiptu. 3. Templariusze. Jak wiemy był to zakon rycerski, który przybrał nazwę Militia templi Salomonis. Został założony w roku 1118. Ich strojem był biały habit i biały płaszcz dla rycerzy. Po 1145 r. na lewym ramieniu nosili czerwony krzyż. Zakon szybko rósł w potęgę. W wieku XIV we Francji posiadał 2 miliony hektarów gruntów ornych wolnych od podatków. Templariusze byli niewygodnymi konkurentami dla władzy królewskiej. Dlatego też rozprawiano się z nimi okrutnie. W roku 1310 spalono 54 templariuszy jako odszczepieńców, a 4 lata później samego Wielkiego Mistrza zakonu - Jakuba de Molay, który przed męczeńską śmiercią miał rzucić klątwę na swych prześladowców- króla i Kościół. Jedna z legend masońskich głosi, że w dniu spalenia de Molay kilku jego zwolenników zebrało szczątki mistrza i poprzysięgło katom zemstę. W łonie samej masonerii zdania na temat związku z templariuszami są podzielone. Część masonów jest sceptyczna, nie przeszkadza to wszelako w powstawaniu szeregu stowarzyszeń będących blisko masonerii, a powołujący się na Jakuba de Molay. Przykładem niech będzie Zakon Templariuszy Wschodu, którego odnowicielem w XX wieku został Aleister Crowley (stojący od 1912 roku na czele brytyjskiej sekcji zakonu) i noszący imię Baphomet. Ów Baphomet to anty chrześcijańskie bóstwo, któremu cześć mieli oddawać w Azji templariusze- po latach walk z muzułmanami ostygli z krzyżowego zapału, podatni na niepokojące idee Wschodu, a z czasem i doczesne uciechy (pijaństwo, homoseksualizm). Przedstawiany jest on jako kozioł z wielkimi rogami siedzący na ujarzmionym globie. Na łbie ma pentagrammę (5 ramienną gwiazdę), u pleców zaś skrzydła. Skojarzenie z symboliką szatańską jest tu jak najbardziej zasadne. 4. Budowniczowie katedr. Jest to najpopularniejsza hipoteza sięgająca źródeł masonerii. Bractwa murarskie, zazdrośnie strzegące zawodowych tajemnic, podupadły w wieku XVII. Dla ratowania sytuacji, do lóż zawodowych zaczęto więc przyjmować przedstawicieli innych zawodów. Z czasem to oni zmajoryzowali bractwo, dając początek właściwej masonerii. 5. Oświecenie. Wielu badaczy za prawdziwe źródło masonerii uważa Oświecenie. Dorobek myślowy Oświecenia można, w ogromnym skrócie, sprowadzić do kilku twierdzeń: uznanie za boskie tego wszystkiego, co jest uniwersalne, wiara w wartość człowieczeństwa, odrzucenie spekulatywności i metafizyki na rzecz wartości ziemskich. W efekcie otrzymujemy radykalne odwrócenie dotychczasowych relacji między Bogiem a człowiekiem, upadek całego szeregu przekonań religijnych i zasad moralnych. 6. U podstaw masonerii stoją mesjanistyczne dążenia żydów. Myślę, że powyższe hipotezy, różnej przecież jakości, zmuszają do precyzyjnego, na ile stać na to autora, ujęcia podstawowych nurtów ujętych we właściwej, zrodzonej u początku wieku XVIII masonerii. Wszystkie one miały i mają cechy wybitnie anty chrześcijańskie, a mówiąc precyzyjniej- anty katolickie. Należy to powiedzieć wprost: bez organicznej nienawiści masonerii do Kościoła i wszystkich wartości na których straży stoi, zrozumienie istoty tej tajnej struktury, jej dążeń i ukrytych celów, nie jest możliwe. Masoneria łączy więc w sobie gnozę z jej okultyzmem, hermetyzmem i przejawami satanizmu; pogański (neopogański) naturalizm, w pełni dojrzały w epoce Oświecenia- prymitywnie racjonalistyczny, libertyński; nurt protestancki, odrzucający frontalnie hierarchię Kościoła, dopuszczający dowolną interpretację prawd wiary oraz nurt judaistyczny, który najmocniej odcisnął swe cechy na symbolice, obrzędowości i duchu masonerii. Przyznał to nawet XIX wieczny naczelny rabin USA- Issac M. Wise" Masoneria jest instytucją żydowską, której historia stopnie, godności, hasła i nauki są żydowskie od początku do końca") Masoneria jest tajnym towarzystwem w tajnym towarzystwie. Jej doktryna zewnętrzna, przeznaczona na użytek profanów i szarej, często otumanionej masy członkowskiej, pełna pięknie brzmiących haseł Wolność, Braterstwo, Człowiek, Dobroczynność), stanowiących przykrywkę właściwych celów. Tak naprawdę wysoko postawieni "bracia fartuszkowi" są lucyferianami pragnącymi zastąpić panowanie chrześcijańskiego Boga (Adonaj) rządami upadłego Anioła- Lucyfera- Wielkiego Budownika Świata. W konsekwencji nienawidzą Kościoła, tradycji chrześcijańskiej, wytworzonej w ciągu 2000lat moralności i szystkich tych wartości, które w naukach zawarł Jezus. Z tego negatywnego uczucia wynikają metody działania i ostateczne cele, jakie stawiają sobie dzieci wdowy. W sferze działań masoneria nastawiła się na rewolucję, która miała zniszczyć stary, a wprowadzić nowy porządek. Obejmowałby on stopniową likwidację instytucji Kościoła, nową moralność ustanowioną przez wyzwolonego od Boga człowieka, rządy Rozumu itd. Bez wątpienia tak rewolucja we Francji, jak i rewolucje w Rosji były przez nią inspirowane. Każda idea, każda myśl niszczycielska, przeciwna Bogu i uznanym relacjom między Nim a człowiekiem była przez masonerię popierana i sponsorowana. Do pewnego momentu takim sojusznikiem pozostawał socjalizm- komunizm, a nawet neopogańskich faszyzm. Po II Wojnie Światowej tajne bractwo zmieniło taktykę, rozpoczynając "pokojową walkę ze starym światem" opartą o stare, liberalno- demokratyczne hasła, z wykorzystaniem najnowocześniejszych osiągnięć techniczno-cywilizacyjnych. W odniesieniu do religii i Kościoła katolickiego postulują one m.in. usunięcie tychże z działów aparatu państwowego i instytucji publicznych, sekularyzację małżeństwa, wprowadzanie świeckiej oświaty, propagowanie wolności religijnej dla wszystkich sekt (np. tych wyrosłych z New Age- naturalnego, oczywiście do pewnego momentu, sojusznika masonerii) i grup wyznaniowych, z wyjątkowym wszakże traktowaniem katolicyzmu, oskarżonego bezustannie o brak tolerancji. Masońska walka ze starym porządkiem nie rozgrywa się tylko na płaszczyźnie bezpośredniego starcia z Kościołem. Dodajmy do tego "świeckie" (ale zawsze związane z działalnością masońskiego antykościoła) elementy ofensywy: nieograniczą wolności prasy w głoszeniu haseł antyreligijnych i zasad sprzecznych z moralnością (to samo dotyczy mass- mediów elektronicznych, kin, teatrów); usunięcie szelkich różnic w traktowaniu osób płci przeciwnej i popieranie skrajnego feminizmu (prekursorem był tutaj Adam Weishaupt, jedna z najbardziej diabolicznych postaci Europy przełomu XVIII/ XIX wieku, człowiek, który ideologicznie przygotował rewolucję we Francji, chociaż nie zapominajmy o nikczemnym Voltaire)- tej wymyślonej przez mężczyzn pułapki dla głupich i łatwowiernych kobiet. Masoneria stara się opanować wszelkie sfery życia intelektualnego i społecznego. Jest to niezbędny czynnik do przejęcia władzy nad całym światem. Wiele jej postulatów zostało już zrealizowanych. Złotej międzynarodówce, zasobnej w nieograniczone fundusze, kontrolującej mass- media, banki, polityków, penetrującej Kościół (dobrym przykładem niech będzie Holandia, a ostatnio nawet Polska księdza Tischnera i paramasońskiej katolewicy) i uniwersytety, udało się przynajmniej podminować chrześcijaństwo, wzbudzić wśród ludzi wątpliwości co do jego prawdziwości i przydatności, wreszcie wyzwolić drzemiące w nich pokłady permisywizmu, relatywności i prymitywnego materializmu. Obawiam się, że wypowiedziane 20 lat temu zdanie prominentnego masona Wielkiego Wschodu- Baroin: "Godzina masonerii wybiła" nie jest czczą przechwałką. Czas pokaże. MASONERIA- RYTY- OBRZĘDY Rozwijające się od XVIII wieku loże masońskie oparły swoją działalność o zredagowaną w roku 1723 przez dr Jamesa Andersona konstytucję. Dzieło tego kaznodziei prezbiteriañskiego nosiło tytuł "Konstytucje Masońskie Zawierające Przepisy, Statuty tego Najbardziej Starożytnego i Prawego Bractwa". Do dziś dnia są one podstawową masońską wykładnią zasad, praw i regulaminów rządzących poszczególnymi lożami. Pamiętajmy jednak, że ogromny rozwój lóż w wieku XIX doprowadził do rozłamu w łonie masonerii w II połowie tego wieku. Otóż w roku 1877 paragraf 2 art. I "Konstytucji Andersona" mówiący o istnieniu Boga (pomijam antychrześcijańskie rozumienie Jego istoty) został usunięty. Dokonała tego Loża Wielkiego Wschodu we Francji. W wyniku tej zmiany Wielka Loża Angielska, określająca się jako "chrześcijañska" zerwała z Lożą Wschodu. Oficjalnie więc Wielki Wschód Francji i pewne meksykañskie oraz południowo amerykañskie loże nie są reprezentowane w Wielkich Lożach anglosaskich, tym niemniej wszystkie loże masoñskie połączone są ze sobą w Wielkim Łañcuchu Wolnomularstwa za pośrednictwem licznych organizacji pomocniczych- np. Wielkiej Loży "Alpina" w Szwajcarii, międzynarodowych kongresów, nie mówiąc o spólnocie ducha i celu, który im przyświeca. Sami wolnomularze zresztą przyznają, że stanowią jeden organizm. "Nie ma żadnej masonerii narodowej ani zorientowanej wyznaniowo, lecz jest tylko jedna, czysta, niepodzielna" "Masoneria wszystkich krajów i części świata tworzy jedną całóść"; "Masoneria tworzy wszędzie zwartą całość. Ale nie przez rytuał; także nie przez jurysdykcję i nie przez wspólnotę swoich członków". Jest ona zawarta w jej prawdziwym duchu tajnej nauki" jednolita (masoneria- DR) w swoich naukach i swoim świetle, jednolita w swojej filozofii i w swoich zakonach. Tworzy zatem jedną rodzinę, jedno ciało, jeden wspólny łañcuch braterski, jeden jednolity zakon". To tylko trzy przykłady licznych, "zjednoczeniowych" wypowiedzi masonów. W strukturze masonerii podstawową komórką jest loża. Wolnomularstwo dzieli się na samodzielne wspólnoty (Wielkie Loże lub Wielkie Wschody) zwane też Federacjami, Wyższymi Radami, Siłami Masoñskimi. Te wielkie oddziały masonerii rządzone są przez Radę lub Komitet Wykonawczy. Na czele każdego z nich stoi Wielki Mistrz. Wielka Loża składa się z lóż jednego kraju lub okręgu. Na czele Wielkiej Loży stoi Wielki Mistrz i Rada Wielkich Urzędników (Wielki Warsztat). Na zgromadzeniach Wielkiej Loży Mistrzowie Katedry (Czcigodni Lóż) reprezentują poszczególne loże. Do założenia loży potrzebne jest pisemne upoważnienie (konstytucja) Wielkiej Loży. Loża założona nieprawidłowo jest uważana za "nieregularną" Każda loża nosi symboliczną nazwę, uzupełnioną przez nazwę siedziby. Do lóż należą, oprócz członków zwyczajnych, członkowie honorowi, bracia odwiedzający i bracia służący, nieuprawnieni do głosowania i pełniący służbę w loży, przy stole itp. Sprawami loży kieruje Mistrz Katedry. Dodajmy jeszcze, że w łonie lóż wyróżniamy również zgromadzenia rytualne (loże rytualne). Mogą być to przypadkowo loże urzędnicze, pracujące (przyjmują kandydata do stopni masoñskich), instrukcyjne, żałobne, biesiadne. Dosyć ciekawie przedstawia się stosunek masonów do kobiet, którym werbalnie przyznawali "od zawsze" równouprawnienie. Tymczasem w praktyce życia lożowego mężczyźni decydują niemal o wszystkim. Małżonki, rodzone siostry i narzeczone wolnomularzy noszą miano sióstr masoñskich. Niektóre loże łączą je (i to tylko przy niektórych okazjach) w loże siostrzane. Tylko w niektórych krajach kobiety uczestniczą w pracach lóż na równych prawach. We Francji istnieją takze loże wyłącznie kobiece. Nie będę chyba daleki od prawdy, jeżeli powiem, że ta polityka w stosunku do niewiast ma sens. Te bowiem, oprócz wielu zalet umysłowych, no i tych widocznych gołym okiem, mają jeden, zasadniczy defekt: lubią gadać. A masoneria to tajemnica. Poszczególne loże różnią się znacznie ilością istniejących w nich stopni wtajemniczenia, obrzędami, symbolami- w zależności od przyjętego i obowiązującego w danej loży rytu. Czym jest ryt masoñski? Pojawienie się nowych rytów zawsze znamionowało konieczność przeprowadzenia jakiejś określonej akcji politycznej czy zamierzenia filozoficznego. Mogło chodzić np. o rewolucyjny przewrót, czy jakąś nową oprawę symboliczną odpowiadającą duchowi czasów. Wyróżniamy 3 grupy rytów: ryty studiów filozoficznych i bezpośredniej akcji politycznej (niewielka ilość stopni wtajemniczenia, szczególna tajemniczość stopni wyższych. Wg tych rytów pracuje np. Ryt Francuski Nowoczesny i część Wielkich Wschodów); ryty tradycyjne (charakteryzują się tradycyjnym symbolizmem i hierarchią. Przedstawiają poprzez stopnie całą historię tajnych tradycji od Salomona poprzez Templariuszy po Alchemików. Do tego rytu należy Ryt Szkocki i Uznany); ryty kabalistyczne i mistyczne (zastrzeżone dla elity, innym rytom zostawiają trud przygotowania niższych wtajemniczeñ. Najbardziej znanym z tych rytów jest "Misraim" i "Memphis"). Najbardziej popularny jest Ryt Szkocki i Uznany, który wbrew nazwie powstał we Francji epoki napoleoñskiej. Ten mocno przesiąknięty tradycją judaizmu obrządek posiada 33 stopnie wtajemniczenia. Pierwsze trzy stopnie (do mistrza włącznie) to tzw. Masoneria Niebieska, podstawowa masa członkowska bractwa. Stopnie kapitularne (od 4. do 18.) tworzą Masonerię Czerwoną. Stopnie filozoficzne (od 19 do 30) mieszczą w sobie Masonerię Czarną. Trzy ostatnie stopnie administracyjne to ekskluzywna Masoneria Biała z Wielkim Inspektorem Inkwizytorem Komandorem, Księciem Królewskiej Tajemnicy i Generałem Wielkim Inspektorem. Obrządek Szkocki obierany jest przede wszystkim przez tych, którzy pragną "szybkiej" ziemskiej władzy. Jeżeli braciom zależy na możliwie rychłym przejęciu danego, prominentnego dygnitarza, procedura otrzymywania poszczególnych stopni (do 32 włącznie) odbywa się w tempie ekspresowym, np. w czasie jednego weekendu. Tak było w przypadku prezydenta USA, Tafta, czy gen. Douglasa Mac Arthura. Albo pomysłodawcy odbudowy Europy po II wojnie światowej, zgodnie z duchem i celami USA - Marshallem. Powróćmy jeszcze do istoty działalności masonerii, której cele ostateczne, zawarte w doktrynie wewnętrznej, są ukryte nie tylko przed niemasonami (profanami), ale i szarą masą członkowską lóż- tymmięsem armatnim knowañ wysoko, bardzo wysoko postawionych braci. Zacytujmy tym razem słowa uznanego autorytetu, który miał zresztą romans z masonerią (czyni go to tym samym jeszcze bardziej wiarygodnym)- wicehrabiego Leona do Poncins: "Wielkim zadaniem masonerii jest szerzenie idei szlachetnych i pięknych niekiedy na pozór, lecz w rzeczywistości destrukcyjnych (jak) Wolność, Równość, Braterstwo". Masoneria, będąca ogromną organizacją propagandową, działa poprzez wolną sugestię, rozpowszechniając podstępnie rewolucyjny ferment. Zasiew rzucamy jest przez głowy w lożach wewnętrznych, te przekazują je lożom nizszym, skąd przenika on do związanych z masonerią instytucji i do prasy, trzymającej w ręku opinie publiczną. Niestrudzenie i przez niezbędną liczbę lat, sugestia działa na opinię publiczną i kształtuje ją tak, by pragnęła ona reform, od których umierają narody. W latach 1789 i 1848 (lata rewolucji francuskiej), wolnomularstwo, zdobywszy chwilowo władzę, przegrało jednak w szczytowej fazie swych wysiłków. Nauczone tymi doświadczeniami, zaczęło ono postępować wolniej i pewniej. Gdy przygotowania rewolucyjne zostają ukoñczone i uznane za wystarczające, masoneria ustępuje pola walczącym organizacjom, karbonariuszom, bolszewikom lub innym stowarzyszeniom jawnym bądź tajnym, a sama usuwa się w cieñ na zapleczu. Pozostaje ona tu nie skompromitowana; w razie niekorzystnego zwrotu sytuacji, udaje, że pozostawała na boku i jest coraz bardziej zdolna do kontynuowania swojego dzieła, niczym żrący robak, skryty i niszczycielski. Masoneria nigdy nie działała w pełnym świetle dnia. Każdy wie o jej istnieniu, o miejscach jej zebrañ i o wielu spośród jej adeptów, nie zna jednak jej prawdziwego celu, jej prawdziwych środków i jej prawdziwych przywódców. Nawet ogromna większość samych masonów znajduje się w tej sytuacji. Stanowią oni tylko ślepą maszynerię sekty. Tych ślepych trybików nie stanowią wyłącznie szeregowi masoni. Wypełniają one całe życie społeczno- polityczne, niemal wszystkie instytucje gospodarcze. Masoneria, dla wzmocnienia swojego działania, nie waha się też przed powoływaniem do życia różnych wolnomularskich przedszkoli typu kluby rotariañskie, Lions Clubs, stowarzyszenia krzewienia kultury świeckiej itd., które wykonują wolnomularskie zadania (chociażby poprzez atakowanie Kościoła), a jednocześnie pozwalaja wychwycić co bardziej użytecznych kandydatów na lożowych braci. Jest to świetnie zorganizowany system, który pozwala nielicznej masonerii (bracia zawsze stawiają na jakość- nie ilość) sprawować rząd dusz nad "postępowym, antytradycjonalistycznym, świeckim, modernistyczno- liberalnym światem". Dobrze o tym wiedzieć: nie trzeba być masonem, nie trzeba nawet wiedzieć o tym bractwie, aby wykonać, często nieświadomie, z dobrą wolą, jego dyrektywy. Rytuał masoñski zależny jest od stopnia wtajemniczenia do jakiego dana osoba pretenduje. W pierwszych dwóch stopniach (uczeñ, czeladnik) kandydata informuje się o "chrześcijañskim charakterze loży, wierze w Boga" itd. Jeżeli nadal będzie upierał się przy swoim tradycyjnym światopoglądzie- dalej nie awansuje, ale oczywiście jako użyteczny trybik może już być wykorzystany. W stopniu mistrza, czyli trzecim, widać już subtelne odchylenie od nauk chrześcijañskich. W przysiędze tego stopnia istnieje zapis, iż kandydat nie zaszkodzi loży ani bratu tego samego stopnia oraz będzie bronił brata- masona, gdyby chcieli mu zaszkodzić inni. Przysięga ta stwarza fundament pod wielką niegodziwość masonerii, która rekrutując, a bardzo to lubi, sędziów, policjantów, szeryfów, adwokatów, prokuratorów, jest przekonana, że w razie niebezpieczeñstwa mistrz masoñski, nawet gdyby okazał się złodziejem, może być pewny bezkarności gdy np. sądzi go masoñski odpowiednik. W kolejnych stopniach ta swoista solidarność, wzmocniona zasadą wzajemnego popierania się, jest mocno eksponowana. Było to widoczne tak w przeszłości, że wymienię tylko słynną sprawę Kuby Rozpruwacza, jak i obecnie (sprawa Loży P-2 we Włoszech, masoñskie skandale w Scotland Yardzie). Pisanie i mówienie pod koniec XX wieku o masonerii, jako o potężnym bractwie wywierającym w przeszłości i obecnie istotny wpływ na bieg dziejów, nie jest czynnością wdzięczną. "To obłęd" powiada postępowa opinia publiczna. Uzupełniają ją tradycyjni anty komuniści, dla których masoneria to karzeł, do tego na glinianych nóżkach. Ja pozostanę przy swoim: bracia mają się dobrze, ich wizja świata nabiera konkretnych kształtów, Kościół słabnie, jest przyzwolenie społeczne. A ż mało kto słyszał o masonerii? To dobrze, farmazonia nigdy nie zabiegała o tanią popularność. Liczy się cicha, wydajna i skuteczna praca. Jej efektem koñcowym będzie globalny rząd fartuszkowych wybrañców. I wtedy poznamy prawdziwe oblicze masonerii . . . |
| Atocus |
| Słusznie Brakus
nawołujesz. Wróćcie do tematu. Tymczasem compass przytoczył niezwykle interesujący artykuł na temat masoneri i jakoś zabrakło chętnych do dyskusji. Ja się skupię bardziej na Masonach ponieważ wydaje mi się, że oni są głównymi architektami Globalizacji. Niezwykłą cechą charakterystyczną Masonów jest ich zamiłowanie do symboliki. Ich symbole przejawiają się w każdym ich działaniu i w każdym ich projekcie. Niemal każdy plan jest podporządkowany określonej symbolice. Mogą to byc daty wydarzeń, jak 911! Mogą to być plany miast czy budynków, jak plany Waszyngtonu czy... Watykanu! Wszystko to jest niezwykle zmyślnie, wręcz nadludzko ze sobą powiązane i co najciekawsze, symbolika ta ma swoje korzenie u starożytnych Sumerów. Zacznijmy od podstaw. [http://www.wealth4freedom.com/dollarbill.html] Przyjrzyjmy się banknotowi dolarowemu. Mamy na nim słynną piramidę z okiem na szczycie. Symbol boga słońca panującego nad światem i wszystko widzącego oraz nadzorującego wszystko. O jakiego boga chodzi? O tym nieco później. Symbol ten jest tak stary jak stara jest hitoria świata! Napis ponad piramidą - ANNUIT COEPTIS znaczy - "On zaaprobował nasze plany". Poniżej piramidy widnieje napis - NOVUS ORDO SECLORUM - Nowy porządek wieków. Przypominam, że mówimy o jednym z najbardziej znanych banknotów na globie ziemskim a napis oraz symbolika wskazują na nadzór świetlistego boga nad planami zaprowadzenia Nowego Porządku Dziejów. Cóż wspólnego z owymi planami ma pieniądz? Pieniądz rządzi światem i za jego pomocą można ów cel osiągnąć, pod warunkiem błogosławieństwa owego 'świetlanego' boga. c.d.n. |
![]() |
| Atocus |
| "konspiratorzy
zawsze przeczyli istnieniu konspiracji nazywając tych, którzy skłaniali
się ku tej tezie "głupcami", i "paranoikami", czy też "polującymi na
czarownice". Największą konspiracją jest konspiracja przeciwko konspiracjom. Życie polega na konspiracjach. Cała historia świata to historia konspiracji. Od Kaina konspirującego zabójstwo Abla, po Żydów konspirujących zabicie Jezusa, Nerona konspirującego wymordowanie Chrześcijan aż po Globalistów, konspirujących zdobycie władzy nad światem. Niemal każde wydarzenie polityczne, każda wojna, każdy przewrót, rewolucja były konspiracjami a prawdy dowiadywaliśmy się kilkadziesiąt lat po tych wydarzeniach. Nic się pod tym względem nie zmieniło o nadal rządy konspirują, ale tym razem świadomość nasza, dzięki Internetowi jest dużo większa niż w tamtych czasach. Dlatego wynaleziono nową konspirację - konspirację przeciwko wszelkim konspiracjom. Nie dajcie się na nią nabierać. |
![]() |
| Atocus |
| Najwyraźniej
jesteś bardzo podniecony rolą forumowego wariata.. ale czy to ma sens..
? Nie miałam pojęcia, że towarzystwo schizofreników i zwykłych wariatów tak ci pasje. Powinieneś starać się o zatrudnienie w Tworkach. Będziesz nie tylko miał odpowiednie dla siebie towarzystwo, ale będziesz mógł także gawędzić sobie na żywo z wieloma wariatami na raz. Niezwykła kariera życiowa, serdeczne zachęcam. Wracając do tematu. Masoneria charakteryzuje się jednym niezwykle interesującym czynnikiem. Porozumiewa się ona od tysięcy lat tym samym językiem, językiem symboli oraz liczb. Język Masonów był dotychczas w ogóle nie znany społeczeństwu i przez tysiące lat masy ludzkie nie miały zielonego pojęcia, że są manipulowane oraz kontrolowane przez Masonów. Jest to jak najbardziej zrozumiałe, ponieważ Masoni zawsze kontrolowali władze, a te oczywiście cenzurowały wszelkie dostępne środki przekazu. Po za tym niewielu przez tysiąclecia potrafiło czytać i pisać. Tak więc tajemnicza władza miała całkowitą swobodę i nie było nikogo, kto odważyłby się nie tylko im przeciwstawić ani nawet domyślić się, o co tutaj chodzi. Mogę pokazać wam jedynie drzwi. Sami zadecydujecie czy wejść, czy też nie. Kluczem do wszystkiego jest zrozumienie, co to jest Nowy Świata Porządek Mówili o nim od początku świata. Nemrod postanowił zjednoczyć świat. Potem byli inni. Z nowszych czasów Templariusze głosili podobne hasła. Najciekawszym jest... "Ordo Ab Chao" "Porządek z Chaosu." Co to oznacza? Oznacza, że aby utworzyć Nowy Świata Porządek, najpierw musi zapanować chaos na skalę globalną. Wydawało się, że pierwsza i druga wojna światowa były wystarczającym chaosem na ziemi ale wszystko wskazuje na to, że chaos miał być o wiele większy. |
|
|
![]() |
| Atocus |
![]() Pem No to nie ma się czego obawiać. Z twoich wypowiedzi wynika bowiem że masoni są bardzo nieudolni. Knują od początku świata i nadal nie udało im się przejąć władzy. Po prostu są mało skuteczni. Mniej niż inkasenci. Masoni są niezwykle udolni i władzę mają od dawna w swoich rękach. Co jest dla nich problemem, to zcentralizowanie władzy nad całym światem. Pomimo manipulacji nie udało się im jeszcze zorganizować rządu światowego, a usiłowania trwają od prawie stu lat. Wracając do tematu, Masoni posługują się specyficznym językiem graficzno/symboliczno/liczbowym i ich podpisy w tymże języku są w wielu miejscach doskonale widoczne. Podam kilka linków do anglojęzycznych witryn, na którym można znaleźć owe tajemnicze znaki masońskie. Jeden z najważniejszych symboli podałam na górze tego postu. Piramida masońska z okiem boga Ra na szczycie. Szczegóły omawiałam w poprzednim poście. Drugim kluczem w symbolice masońskiej jest Wielka Pieczęć USA [http://www.geocities.com/endtimedeception/Eagle.jpg] Reszta najważniejszej i najczęściej widzianej symboliki w poniższym linku. [http://www.geocities.com/endtimedeception/seal.htm] Pieczęć USA oczywiście została zaprojektowana przez Masonów i przeciętny człowiek nie powinien tego rozumieć. Otóż piramidy egipskie (i nie tylko egipskie) były centrum wielbienia demonów. Fascynacja piramidami charakteryzuje wszystkich satanistów i okultystów. W czasach biblijnych mamy tekst w Biblii mówiący, że plagi egipskie były 'sądem nad bogami Egiptu'- Eksodus) Kulty demonów w starożytnym Egipcie były niezwykle powszechne i do dzisiaj mamy pozostałości przekleństw mumii czy innych tego typu wydarzeń, będących inspiracją do filmów typu "Mumia" i.t.p. Mamy na tym forum potężny temat piramid egipskich i próbujemy dociec, w jaki sposób je zbudowano. I jak na razie niewiele wiemy. Tymczasem tak Biblia jak inne źródła podają nam, że w tamtych czasach Egipt był siedliskiem demonów i piramidy powstały w celu wielbienia ich. W tamtych czasach imię głównego demona było Ra, w innych miejscach czczono Baala, Astarte i wielu innych. Symbolem Ra (Horusa) było tzw. wszechwidzące oko. W egipskich hieroglifach przedstawiano je tak. [http://static.flickr.com/14/17694411_c272b1914d_m.jpg] Oczywiście Masoni zawsze fascynowali się piramidami, ale także najbardziej znani sataniści jak Alistar Crowley także wykazywali tę samą obsesję. Także założyciel Świadków Jehowy, Russell (Mason) był niezwykle zafascynowany piramidami i nie tylko wydał pracę na ten temat, ale do dziś na grobie ma... piramidę z masońskimi emblematami. Data, 1776 na górnym obrazku oznacza dwie rzeczy. Niezależność USA uzyskano w tym roku a także założono masońską grupę... Iluminati. (Oświeceni) Na pieczęci USA mamy łaciński napis - 'E Pluribus Unum'. Znaczy to "Z pośród mas" co oczywiście dotyczy powstanie Nowego Świata Porzadku czyli jednego rzadu światowego, czyli... GLOBALIZACJA . Ponad szczytem piramidy unosi się oko ale nie jest na piramidzie. Ponieważ NŚP jeszcze nie panuje. Na pieczęci mamy 13 gwiazd uformowanych tak w gwiazdę Dawida jak i w sześciokąt. Liczba 13, 33, 9, 11 to najważniejsze liczby Masonów. 9/11 coś przypomina? Tymczasem sześcioramienna gwiazda Dawida (godło Izraela) to najważniejszy znak demoniczny, używany przez Masonów oraz najostrzejszą formę Kabały. 13 gwiazd uformowanych w gwiazdę Dawida. Niemal esencja całego projektu. Nie bez przyczyny nazywa się potocznie Globalizację - Luciferiański Nowy Świata Porządek. Dopiero teraz plany Masonów zaczynają być rozszyfrowywane dzięki Internetowi. Sprawdza się kolejne proroctwo biblijne - "I nie będzie tajemnicy, która nie byłaby wyjawiona" Jedno ze skrzydeł ma 32 pióra, drugie ma 33 - niepełny plus pełny 33 stopień wtajemniczenia według najsłynniejszej loży masońskiej - Scottish Rite. Ogon orła ma 9 piór. Ilość rozdziałów w York Rite Freemasons. Oba symbole masońskie mamy na banknocie 1 dolara USA. Najbardziej popularnej walucie świata. Oto jej obraz. [http://usrarecurrency.com/WebPgFl/B05040302Y/Final1995$1SnB05040302Y.jpg] Co najciekawsze, to nie są gdybania moje czy innych niewtajemniczonych ludzi w symbolikę masońską. Istnieje kilka dzieł znanych Masonów, którzy opublikowali znaczenia symboliki masońskiej. Źródła podam w następnym poście. Jeżeli myślicie, że to wszystko, najciekawsze szczegóły jeszcze przed nami. Spodziewałam się ataków i nie zawiodłam się. Jak wcześniej pisałam, Masoni to najbardziej prześladowany temat na Internecie i... chyba będzie gorzej. Chyba to zrozumiałe, skoro to właśnie oni rządzą światem i między innymi Polską. Temat 911 jest częściowo nie na rękę ale temat Tajnych Bractw to już za wiele. Można się spodziewać rzeczy niespodziewanych. Zaczęto grzecznie od pukania się w czoło. pa pa Gosia. Ale nie martwcie się, zawsze robię backup! ![]() |
![]() |
| Atocus |
| Jak przewidywałam,
wielu się przyłącza do dyskusji i wygląda ciekawie. PEM "Na pieczęci USA mamy łaciński napis - 'E Pluribus Unum'. Znaczy to <Z pośród mas> " To może podam link do słownika Kopalińskiego gdzie ten łaciński zwrot jest przetłumaczony: [[http://www.slownik-nline.pl/kopalinski/05280D29997E4B25C12565BE001ACE4F.php]] Tłumaczyłam z angielskiego tłumaczenia łaciny. Blisko, nieprawda? Jeden z mas, jeden z wielu, Z pomiędzy mnóstwa. Wiele możliwości. Stek bzdur i strata czasu. To jest największy post jaki czytałam od ciebie. Dlaczego więc marnujesz czas? Skoro to brednie, widzisz tytuł jak na dłoni - Tajne bractwa Po co wogóle zaglądasz. Też wybierasz się do Tworek na inteligentną pogawędkę? Ra nie był demonem. Był egipskim bogiem słońca . Tutaj rewelację walnąłeś! Możesz to jakoś udowodnić? Zwłaszcza, że piszesz był, a więc kiedy przestał? Albo wyjaśnij, jaka jest różnica pomiędzy demonem Ra a bogiem Ra!? Teraz do Spichrisa. To co tu prezentujesz to mozesz 3 letnim dzieciom jako bajki opowiadac. W poprzednim poście tak napisałeś i uporczywie wracasz do bajek? Pod czapką masz OK? Nie widzisz że temat bajeczny? A jednak też mieszać w bajkach będziesz? Skoro to masoni rzadza polska i nie chca aby ludzie sie o nich czegos dowiedzieli, to jak to mozliwe iz rzad doplaca do dostepu do wiedzy - internetu ? Problem jest interesujący. Większość uważa to za brednie. Po za tym wysyłani są goście na takie forum aby interesu Masonów pilnowali. Gdyby tak zaczęli wszystkich usuwać, już dawno mieliby rewolucję. A tak faceci z gorliwością piszą, że to brednie, część ludzi wierzy ale... Część zaczyna myśleć i dociekać. To ci mądrzejsi. Masoni niewiele już mogą zrobić bez większej szkody dla sibie, więc się na to w milczeniu zgadzają. Nie można jak na razie ocenzurować Internetu ani go zamknąć. Internet boli wszystkich kłamców, czyli polityków, przywódców religijnych, tyranów i wszelkiej maści konspiratorów. Dlatego śpieszą się z wprowadzaniem Globalizacji, zanim te wieści nie zaczną im przynosić bardzo poważnych szkód. Mają jeszcze trochę czasu ale czas ucieka a wiadomości się rozprzestrzeniają. Dzisiaj pewien procent czytających nie uwierzy w to, ale myśl została zasiana. Kiedyś weźmie do ręki dolara czy zobaczy na jakimś budynku podobny znak i... kliknie we właściwym kierunku. Po za tym prawda jest taka. To nie zwolennicy teorii konspiracyjnych drukowali ten banknoty czy kreowali pieczęć największego mocarstwa. To zrobili Masoni! Jeżeli macie inne wyjaśnienie tej symboliki, poproszę o jej przedstawienie. PEM Jak również wielu egiptologów ale czy to znaczy że egiptolodzy chcą przejąć władzę nad światem? Egiptolodzy z zawodu interesowali się piramidami. Nie można ich zainteresowań archeologicznych porównywać z zainteresowaniami Masonów. Całkowicie nielogiczne. Ale starajcie się chłopcy, starajcie.... Problem z kłamstwem polega na tym, że raz odkryte i zasada, że kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą już nie działa. Przez tysiąclecia prawdy te były ukryte, a dzisiaj napisz na Google [http://www.google.com.au/search?hl=en&q=masonry+symbolism&spell=1] I jest wiele linków. Ufff... ale fajną witrynę znalazłam. Zapewniam, że temat się pięknie rozwinie a pisania jest mnóstwo i wszystko niezwykle ciekawe. Jeżeli ktoś ma wątpliwości, to niech sobie ogląda jedno dolarowy banknot i docieka, dlaczego w taki a nie inny sposób zaprojektowano banknotu a także najważniejszy dokument rządu USA - największa pieczęć!!! [http://usrarecurrency.com/WebPgFl/B05040302Y/Final1995$1SnB05040302Y.jpg] Poniżej jeszcze raz pieczęć USA. [http://www.geocities.com/endtimedeception/Eagle.jpg] Dla porównania pieczęć państwa polskiego. [http://www.wiedza.servis.pl/images/f/fb/Pieczec_panstwa_polskiego0112.jpg] Chciałabym przeczytać ten napis dookoła! Nie mogę znaleźć niczego lepszego. pa pa Gosia |
![]() |
| Atocus |
| Scaneer Damn -
to skąd tyle osób wie o tym wszystkim?
|