Czy istnieje piekło?

Ostatnie uaktualnienie: 24 Grudnia 2013

Nawigacja:

Dusza cierpiąca męki piekielne

Kiedy szukałem na Google materiałów na temat piekła i napisałem pytanie - "Czy istnieje Piekło ?" (po angielsku - 'does hell exists?') to na pierwszych czterech stronach znalazłem jedynie materiały udowadniające istnienie piekła. Czyżby istnienie piekła było sprawą bezsporną oraz doskonale logiczną, solidnie opartą na Słowie Bożym?

http://www.google.com/search?hl=en&q=does+hell+exists&btnG=Search  [EN]

Przeglądając artykuł o demoniczno-okultystycznej muzyce zauważyłem, że dogmat piekła jest także gorliwie popierany przez demony i Szatana. Hmmmm... czyżby doskonała harmonijna współpraca ewangelizacyjna Szatana, który strasząc innych piekłem chce nawracać grzeszników do Boga? Coś tutaj jest nie tak!

Zbadajmy więc dokładniej dogmat o straszliwym, ognistym i wiecznym piekle.

Piekło jest głównie katolicką doktryną. Jednakże wiele odłamów chrześcijaństwa, w tym wielu ponownie narodzonych chrześcijan także wierzy oraz uznaje tę nie biblijną doktrynę.

Nie ma potwierdzenia w Piśmie Świętym

Najpierw wyjaśnijmy sobie powszechne znaczenie słowa - piekło.

Piekło.

Według nauk Kościoła Katolickiego piekło jest ognistym miejscem, w którym potępione dusze, żyjące wiecznie, są nieśmiertelne, doznają wiecznych mąk w ogniu piekielnym. W owym piekle znajduje się także Szatan oraz demony. Istoty te, zgodnie z wyrokiem Boga zadają wieczne katusze skazanym nieśmiertelnym duszom w płomieniach ognia.

Według tego opisu Szatan i demony to wierni współpracownicy Boga.

Piekło z wężem piekielnym

Obrazy ognistego piekła zdobią niejeden kościół czy kaplicę a szczególnie wyraźnym obrazem katolickiego piekła jest piekło według Dantego.

W rzeczywistości piekło według Biblii w takiej formie w ogóle nie istnieje i jest ono rezultatem celowego 'tłumaczenia' lub raczej zniekształcenia świętego tekstu w sposób przekonywujący czytelnika, że ogniste piekło jest przerażającą realnością i grzesznicy powinni się bać wyroku oraz kary wiecznych mąk w piekle.

Praktycznie Biblia nie używa słowa piekło. Owszem, w polskich przekładach jest kilka miejsc, z których wynikałoby, że coś takiego istnieje i słowo piekło jest rzeczywiście używane.

Tak się składa, że zdecydowana większość przekładów Biblii jest dokonywana przez księży. Każdy uczciwy tłumacz doskonale rozumie trzy słowa oryginalnych tekstów, które są błędnie tłumaczone w polskich przekładach Słowa Bożego na piekło.

W polskich przekładach trzy słowa są tłumaczone niewłaściwie na piekło.

Szeol - (hebrajski) może oznaczać krainę umarłych [Rdz 37:35], grób [Lb 16:33], stan śmierci [2 Sam 2:6],rozpadlinę w ziemi [Ps 141:7] podziemne miejsce dla zmarłych dusz posiadających świadomość. Nie oznacza miejsca tortur ani przypiekania ogniem.

Hades - (grecki) może oznaczać przeciwieństwo nieba, ale bez wyraźnego stanu świadomości [Mat 11:23], miejsce przebywania nieczystych duchów [Mt 16,18],kraina śmierci [Dz 2,27, Obj 1,18 ], uosobiona kara dla złych [Obj 6:8], ,,Otchłań – Hades” zostanie wrzucona do jeziora ognistego [Obj 20:13-14], (wg. KK piekło trwa wiecznie). Hades to także imię mitologicznego boga greckiego, boga-króla panującego w Hadesie. Tak więc termin Hades, używany w czasach Isusa oznaczał miejsce podziemne, w którym przebywali zmarli. Co jest niezwykle istotne dla nas, słowo Hades nie oznaczało nigdy miejsca, w którym w straszliwych płomieniach cierpiały skazane na ogień dusze. Ale w takie miejsce Grecy wierzyli także.

Gehenna - (hebrajski) może oznaczać różne stany, KRK jako argumenty za piekłem podaje  następujące teksty : Mt 5:22,29-30; 10:28, Mk 9:42-48; Gehenna jest to znane miejsce istniejące w czasach Isusa, tzw. 'Dolina Hinnoma'. Miejsce, w którym stale płonął ogień oraz wznosił się dym. W dolinie tej palono zwłoki oraz wszelkie śmieci. Dolina Hinnoma ta była w czasach Isusa synonimem trwałego zniszczenia.


Jak wyraźnie widać - żaden z powyższych terminów opisujących krainę zmarłych nie ukazuje nam Dantejskiego piekła, miejsca wiecznej kaźni. W większości tekstów biblijnych owe trzy słowa - Sheol, Hades i Gehenna są nieprawidłowo tłumaczone na - piekło. Wbrew pozorom słowo greckie określające precyzyjnie 'tradycyjne ogniste piekło' istnieje!  Tartaros - po polsku Tartar!

Polska wersja Wikipedii podaje nam: http://pl.wikipedia.org/wiki/Tartar

Nowy Testament jest nazywany Pismami Greckimi, ponieważ został on spisany tylko po grecku. Argument, że w naszych Bibliach w języku polskim występuje słowo piekło nie jest więc ważkim argumentem, ponieważ w oryginalnych Pismach Greckich nie ma nigdzie wzmianki o ognistym wiecznym piekle, za wyjątkiem poniższego wersetu:

Tartar (gr. Τάρταρος Tartaros) – w mitologii greckiej to była najmroczniejsza i najniższa część krainy podziemia, gdzie przebywały dusze skazanych na wieczne cierpienie.

W większości przekładów polskich Biblii słowo greckie - Tartar występuje zaledwie jeden raz.

2 Piotra 2:4 Jeżeli bowiem Bóg aniołom, którzy zgrzeszyli, nie odpuścił, ale wydał [ich] do ciemnych lochów Tartaru, aby byli zachowani na sąd

Nawet w tym przypadku Piotr użył tego słowa w odniesieniu do 'ciemnych lochów', w których zbuntowane demony przebywają czekając na sąd. Czyli nadal nie mamy ani jednego tekstu biblijnego, który wskazywałby na istnieje wiecznotrwałego miejsca kaźni, w którym pod nadzorem demonów oraz Szatana dusze, albo raczej specjalne, nieśmiertelne ciała przygotowane przez miłosiernego Boga tylko po to, aby torturować na wieki grzeszników. Cały ten piekielny teatr pseudochrześcijański jest właśnie tym - pseudochrześcijańskim kłamliwym teatrem, nie mającym uzasadnienia biblijnego oraz pozbawionego jakiejkolwiek logiki.

Tymczasem najtrafniejsze piekłu słowo greckie Tartar (Tartaros) nie doczekało się przetłumaczenia na piekło w żadnym przekładzie biblijnym! Dlaczego?

Isus nie miał najmniejszych intencji, aby nas straszyć

wiecznym piekłem i nigdy nie użył słowa Tartar.

Jeszcze inny dowód przeciwko piekłu. Szatan jest uznany przez Isusa, jako władca ziemi a nie piekła! To Szatana został zrzucony z nieba na ziemię.

Objawienie 12:9 I został strącony wielki Smok, Wąż starodawny, który się zwie diabeł i szatan, zwodzący całą zamieszkałą ziemię, został strącony na ziemię, a z nim strąceni zostali jego aniołowie.

Z powyższego wersetu wynika kilka ważnych rzeczy. Szatan przed zrzuceniem na ziemie był obecny w niebie, gdzie oskarżał wielu bogobojnych ludzi. Razem z nim przebywała jego horda demonów. Tak więc nie byli oni w piekle tylko w niebie.

Szatan

Zostali zrzuceni z nieba na... ziemię. Ponownie widać miejsce zamieszkania Szatana i demonów. Jest nim ziemia a nie piekło. Powyższy werset nie wspomina piekła.

Innym rzekomym dowodem na istnienie piekła jest kilkakrotnie powtórzony tekst Ewangelii Marka...

Marka 9:47 Jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je; lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła, 48 gdzie robak ich nie umiera i ogień nie gaśnie

Ewangelista Marek cytował w tym momencie  Izajasza 66:24,

Izajasza 66:24 A gdy wyjdą, ujrzą trupy ludzi, którzy się zbuntowali przeciwko Mnie: bo robak ich nie zginie, i nie zagaśnie ich ogień, i będą oni odrazą dla wszelkiej istoty żyjącej.

Zauważmy pewne różnice. Wersety od 19-24 wyraźnie wskazują na teren poza Jerozolimą, a w ogniu nieugaszonym gdzie robak nie zginie znajdą się trupy pobitych wrogów Pana. Nie nieśmiertelne dusze ale martwe trupy skazane na całkowite zniszczenie. Nie ma ani słowa o piekle, w którym smażą się żywcem dusze ludzkie.

Judy 7  Jak Sodoma i Gomora i w ich sąsiedztwie /położone/ miasta - w podobny sposób jak one oddawszy się rozpuście i pożądaniu cudzego ciała - stanowią przykład przez to, że ponoszą karę wiecznego ognia.

Czy Sodoma i Gomora nadal płoną? Oczywiście, że nie. Po ogniu nie ma żadnego śladu i niewielu wierzy, że miasta te istniały oraz zostały zniszczone ogniem.

Termin 'wieczny ogień' podobnie jak Gehenna oznacza więc trwałe bezpowrotne zniszczenie. Owszem, najprawdopodobniej mieszkańcy obu miast staną na tysiącletnim Sądzie Ostatecznym po zmartwychwstaniu, ale miasta te są dla nas symbolami trwałego zniszczenia i nigdy jako takie nie doczekały się odbudowy. Zniszczenie ich miast miało więc charakter trwały i nieodwracalny.

Ezech. 16:53 I odmienię ich los, los Sodomy i jej córek, oraz los Samarii i jej córek, a potem odmienię twój los pośród nich, 54. Abyś nosiła swoją hańbę i okryła się wstydem z powodu tego wszystkiego, co uczyniłaś, udzielając im pociechy. 55. Siostry zaś twoje, Sodoma i jej córki, wrócą do swego pierwotnego stanu, i Samaria, i jej córki wrócą do swego pierwotnego stanu, ty także ze swoimi córkami wrócisz do pierwotnego stanu. (BW)

Kapłańska 10:(1) Nadab i Abihu, synowie Aarona, wzięli każdy swoją kadzielnicę, nabrali do niej ognia, włożyli na niego kadzidło i ofiarowali przed Panem ogień inny, niż był im nakazany. (2) Wtedy ogień wyszedł od Pana i pochłonął ich. Umarli przed Panem.

Czy karą dla nich było wieczne piekło czy trwałe zniszczenie ogniem?

Liczb 16:(35) Wtedy wypadł ogień od Pana i pochłonął dwustu pięćdziesięciu mężów, którzy ofiarowali kadzidło.

Kolejny przykład ognia, jako narzędzia zniszczenia i śmierci a nie kary piekielnej.

2 Królewska 1:(10) Odpowiadając Eliasz rzekł do pięćdziesiątnika: Jeżeli ja jestem mężem Bożym, niech spadnie ogień z nieba i pochłonie ciebie wraz z twoją pięćdziesiątką! I spadł ogień z nieba i pochłonął go wraz z jego pięćdziesiątką.

Rozważmy kilka kolejnych wersetów biblijnych.

Rzymian 6:23 Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrystusie Isusie, Panu naszym.

Rodzaju 3:19 W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz!

Obydwa wersety dają nam odpowiedź na pytanie, jaka kara spotka grzesznika.


Śmierć! Nie piekło, ale śmierć! Karą za grzech jest śmierć!

Mateusza 6:22 A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: Bezbożniku, podlega karze piekła ognistego (Gehenny ognistej). (BT)

Powyższy werset pochodzi z Biblii Tysiąclecia, której tłumacze przetłumaczyli słowo Gehenna na 'piekło' (ogniste). Niemal wszystkie przekłady biblijne tłumaczą Gehennę na piekło, poza Przekładem Nowego Świata Świadków Jehowy.

Mateusza 6:22 Ja jednak wam mówię, że każdy, kto trwa w srogim gniewie na swego brata, będzie odpowiadał przed sądem; a kto by skierował do swego brata niegodne wymówienia słowo pogardy, będzie odpowiadał przed Sądem Najwyższym; kto zaś powie: 'Podły głupcze!', będzie podlegał ognistej Gehennie. (PNŚ)

Ten sam tekst z łacińskiej Wulgaty.

Mateusza 6:(22) ego autem dico vobis quia omnis qui irascitur fratri suo reus erit iudicio qui autem dixerit fratri suo racha reus erit concilio qui autem dixerit fatue reus erit gehennae ignis

Oryginalny grecki przekład Septuaginty podaje nam w ten sposób:

Mateusza 5:(22) egw de legw umin oti pav o orgizomenov tw adelfw autou eikh enocov estai th krisei ov d an eiph tw adelfw autou raka enocov estai tw sunedriw ov d an eiph mwre enocov estai eiv thn geennan tou purov

Jak wyraźnie widać, oryginalne teksty nie piszą o piekle ale o Gehennie. W Mateusza 6 rozdziale jest kilka wersetów, które wszystkie polskie przekłady oddają niewłaściwie jako 'piekło' wbrew temu, że w oryginalnym tekście występuje słowo Gehenna!

Inny przykład błędnego tłumaczenia.

Mateusza 10:(28) Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle.(BT)

Wulgata podaje ponownie, za Septuagintą - Gehenna.

Mateusza 10:(28) et nolite timere eos qui occidunt corpus animam autem non possunt occidere sed potius eum timete qui potest et animam et corpus perdere in gehennam. (Vulgata)

Objawienie 20:(13) I morze wydało zmarłych, co w nim byli, i Śmierć, i Otchłań wydały zmarłych, co w nich byli, i każdy został osądzony według swoich czynów. (14) A Śmierć i Otchłań wrzucono do jeziora ognia. To jest śmierć druga - jezioro ognia. (15) Jeśli się ktoś nie znalazł zapisany w księdze życia, został wrzucony do jeziora ognia. (BT)

Sprawdź osobiście najrozmaitsze przekłady Biblii w tym wspaniałym linku!

http://www.biblia.info.pl/biblia.php

Najbardziej znany werset biblijny, ale nie w pełni rozumiany.

Jana 3:16 Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.

Jeżeli piekło jest miejscem wiecznych mąk, ludzie przebywający w piekle musieliby posiadać życie wieczne. Tymczasem werset mówi - "nie zginął, ale miał życie wieczne" Ponieważ Bóg tak umiłował świat!  Natchnął Jana aby napisał Prawdę, że życie wieczne jest możliwe i to życie nie należy do ognistego piekła. Werset z Mateusza 25:41, 46 jest uznawany za dowód wiecznego piekła oraz wiecznego karania.

Mateusza 25:41 Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: "Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! (BT)

Mateusz 25:46 I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego».

Czy w owych wersetach są dowody na wieczne męki w piekle? Oczywiście że nie. Słowo przetłumaczone na wieczną mękę jest w tym przypadku "aionios", tłumaczone na "wieczny" znaczy wiekowy.

Biblia Warszawsko-Praska tak oddaje ten werset.

(46) I pójdą stamtąd: ci na wieczne potępienie, a sprawiedliwi do życia wiecznego. Warszawsko-Praska

Zasadnicza różnica w znaczeniu!

Terminy takie, jak wieczysta kara, wieczna kaźń, też męka wieczna, wieczne potępienie oznaczają coś trwałego i bezpowrotnego. Wyrok trwały, od którego nie ma odwrotu. Taki termin był masowo stosowany pośród pisarzy z tego okresu. Jak widzimy, wiele przekładów polskich Słowa Bożego ma spore zmiany, które zmieniają właściwe znaczenie pewnych wersetów

Bóg chętniej i hojniej wybacza, niż karze!

Objawienie 21:4  I otrze z ich oczu wszelką łzę i śmierci już nie będzie ani żałości ,ani krzyku ,ani bólu już nie będzie. To co poprzednie ,przeminęło".

Skoro Bóg zamierza uszczęśliwić wybranych ludzi, to po co miałby jednocześnie męczyć złych? Nie byłby wtedy Bogiem miłości. Bóg daje wszystkim do wyboru życie lub śmierć.

Powtórzonego Prawa 30:19  Biorę dziś przeciwko wam na świadków niebo i ziemię, kładę przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo,

Nie mamy ani jednego tekstu w Biblii, który ostrzegałby nas

przed karą wiecznego ognia piekielnego.

Spróbujmy zrozumieć takie bezsensowne i nie logiczne schematy.

Czy powyższe można jakoś ze sobą logicznie pogodzić?

Jest przeciwieństwem doskonałej Bożej miłości

Kilka  rzeczy w nauce o piekle jest wielce niepokojącymi.

Nauka o piekle wyklucza jakąkolwiek miłość Boga do człowieka.

Sam przykład kary, jako wiecznych mąk w ogniu piekielnym jest najokrutniejszym, iście szatańskim wyrokiem, jaki można wydać na człowieka. Miliardy miliardów lat smażenia się w piekle za kilka błędów życiowych, najczęściej wynikających z braku doskonałości, beztroski czy tez zwykłej ludzkiej głupoty?

W większości upadków człowiek jest ofiarą kłamstw Szatana i za to, że był przez Szatana nieustannie oszukiwany, ma się smażyć w bezlitosnym piekle przez miliardy miliardów lat?

Czy Isus i oraz Bóg rzeczywiście miłują człowieka, skoro w Biblii nie ma wielokrotnego ostrzeżenia przed piekłem!?

Czyżby Bóg i Isus nas okłamywali? Bóg owszem dał nam Isusa jako okup za nas, ale jakoś 'zapomniało' się Jemu, aby ostrzec cały świat przed niezwykle realnym, wiecznym wielo miliardowym okresem niewysłowionych mąk w piekle.

Światu grożą niewysłowione męki a Bóg i Isus nas w wyraźny sposób nie ostrzegają?

Nigdzie w Biblii nie ma wyraźnego, wielokrotnego i głośnego ostrzeżenia o karze piekła!

Gdybym ja ostrzegał ludzkość, napisałbym takie rodzaje ostrzeżeń:

  • Karą za grzech jest wieczna męka w ognistym piekle.
  • Nie grzesz człowiecze, ponieważ twój Pan ukarze cię za twoje grzechy wiecznymi cierpieniami w gorącym ognistym piekle.
  • Karą za grzech jest wieczna męka w ognistym piekle.
  • Za trwanie w grzechu spotka cię straszliwa kara - miliardy miliardów lat mąki w piekle, które dla nas w swojej miłości dla człowieka Bóg w swej sprawiedliwości stworzył piekło i wybrał Szatana jako wiernego wykonawcę i kata Bożych wyroków.
  • Jeżeli będziesz nadal grzeszył, ofiara Isusa nie uchroni cię przed straszliwymi mękami wieczności w straszliwie gorącym i bolesnym piekle.
We wszelkich sytuacjach, w którym grozi nam POWAŻNE niebezpieczeństwo, zagrożenie zdrowia czy życia, my, niedoskonali ludzie najczęściej dbamy o to, aby w należyty, zrozumiały, efektywny i skuteczny sposób ostrzec innych przez jakimkolwiek zagrożeniem.

Kara piekielna jest straszliwa, ponieważ według tego dogmatu jest karą wieczną. Przed tak straszliwą karą Bóg ma moralny OBOWIĄZEK wielokrotnego oraz wyraźnego ostrzeżenia swoich stworzeń. Jeżeli Bóg miłuje swoje stworzenia, będzie je nieustannie ostrzegał przed groźbą czegoś tak strasznego, jak piekło. Owszem, Bóg wielokrotnie ostrzega nas przed zgubnymi skutkami pozostawania w stanie grzechu i w rezultacie utraty życia, ale nigdy nie ostrzega nas przed ognistym piekłem.

Skoro Bóg stworzył człowieka na swój wzór oraz podobieństwo, jeżeli ja, grzeszny człowiek w miłosierdziu ludzkim chciałbym za wszelką cenę ostrzegać ludzkość przed piekłem, czyż doskonały Bóg nie powinien zrobić tego samego, skoro na wzór Boga mamy ten sam wzór miłości oraz sprawiedliwości Bożej wpisany w naszych sercach i duszach?

  • Czy uczciwy, współczujący innym człowiek nie ostrzeże drugiego człowieka przed upadkiem?
  • Dlaczego miłosierny Bóg nie ostrzega nas wielokrotnie  w swoim Słowie przed tak straszliwą karą?!
  • Jakiż ojciec nie ostrzeże syna przed wchodzeniem na dach, do studni czy przed nadmiernie szybką jazdą samochodem czy motocyklem?
  • Jeżeli człowiek miłuje swe potomstwo, niechybnie, wielokrotnie OSTRZEŻE je.

Według Biblii Bóg tak umiłował świat, że oddał swego umiłowanego Syna za nasz okup ale jakoś ZAPOMNIAŁ NAS OSTRZEC PRZED STRASZLIWYM PIEKŁEM?

Zadajmy sobie jeszcze jedno pytanie.

Okup za wielu.  Wykupienie czy też zbawienie nas od czego? Może od... śmierci?

Czy to wszystko ma sens?  Czy nauka o straszliwym piekle jest logiczna oraz spójna z miłością Boga oraz Isusa? Najwyraźniej ogniste piekło z jego 'szefem' - Szatanem jest... szatańskim wymysłem i największym kłamstwem Szatana, rzekomego króla piekieł.

Jest co najmniej dziwne, że wielu chrześcijan twierdzi że Isus jest miłością, ale w kilka sekund później twierdzi bez zmrużenia oka, że Isus zionie do grzeszników największą nienawiścią, jaką człowiek może sobie wyobrazić!

Czy jest to logiczne, że Isus posiada nienawiść wieczną do grzesznika, którzy nie wsparł jednego biednego człowieka jałmużną? Głosząc naukę o wiecznym piekle sugeruje się innym, że Isus posiada straszliwy sens wiecznej zemsty skazując nieszczęśników takich jak bogacz z przypowieści o Łazarzu i bogaczu, na miliardy lat w gorejącym piekle.

Jednym z najczęściej stosowanych argumentów za piekłem jest argument, że człowiek jest w stanie zasłużyć sobie na niebo, a więc jest także w stanie zasłużyć sobie na piekło.

Oto wersety zaprzeczające tego typu logice.

,,Gniew Jego bowiem trwa tylko przez chwilę, a Jego łaskawość przez całe życie” [Psalm 30:6]

Pan okazuje łaskę do tysięcznego pokolenia, a karę tylko przez kilka pokoleń [Wyjścia 34:6-8]

Dogmat wiecznych mąk w ognistym piekle jest wysoce niesprawiedliwy

Czy kara ognistym wiecznym piekłem jest rezultatem miłości oraz sprawiedliwości Boga? Na szczęście nie! Mamy wiele przykładów Bożej sprawiedliwości w czasach starożytnych a także w czasach Isusa oraz Jego apostołów. Pismo Święte wielokrotnie podkreśla poniesienie kary za popełnione uczynki w ciele.  Na podstawie Zakonu Mojżeszowego jasno możemy zrozumieć , że Bóg karał czasami surowo, ale zawsze sprawiedliwie. Jego prawo było i jest nadal nacechowane sprawiedliwością oraz miłością, a Jego celem jest powstrzymanie grzeszników od upadku w grzech, oraz w konsekwencję grzechu - śmierć!

Spójrzmy na niektóre najbardziej znane prawa Tory czyli Pięcioksięgu Mojżeszowego.

3 Moj. 24:19:22

19 Jeżeli kto okaleczy swego bliźniego, uczyni mu się tak, jak sam uczynił.

20 Złamanie za złamanie, oko za oko, ząb za ząb. Jak okaleczył człowieka, tak mu będzie oddane.

21 Kto zabije zwierzę, zapłaci za nie, a kto zabije człowieka, poniesie śmierć.

22 Będzie u was jedno prawo, zarówno dla obcego przybysza jak i dla krajowca, gdyż Ja, Pan, jestem Bogiem waszym.

Wystarczy pobieżnie spojrzeć na owe prawa i natychmiast widać wnikliwą sprawiedliwość Boga.

Oko za oko - a nie piekło za oko.  Ząb za ząb - a nie piekło za ząb. Życie za życie - nie piekło jest karą za zbrodnię morderstwa, ale kara śmierci jest adekwatną karą za morderstwo.

Nie ma oczywiście w Dekalogu zbrodni, której popełnienie gwarantowałoby karę wiecznego piekła. Nie ma w całym Pięcioksięgu Mojżeszowym najmniejszej wzmianki o piekle. Bóg wyraźnie określał kary za łamanie Prawa i największą karą była śmierć! Człowiek nie wydałby tak okrutnego i niesprawiedliwego wyroku, jaki rzekomo Bóg ma wydawać na rodzaj ludzki. Prawo Mojżeszowe było najbardziej sprawiedliwe oraz adekwatne do wagi popełnionych czynów.

Wyobraźmy sobie sądy ludzkie. Za kradzież obuwia w sklepie - dożywocie. Za jedzenie mięsa w piątek - kara śmierci. Za nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego i śmierci drugiej osoby - kara śmierci z torturami, darcie skóry pasami. Czy kary te są proporcjonalne do popełnionych przestępstw? Oczywiście że nie. Skoro mamy takie samo jak Bóg poczucie sprawiedliwości, jeżeli my, niedoskonali ludzie dostrzegamy olbrzymią niesprawiedliwość w wyroku wiecznego ognia piekielnego, możemy się słusznie spodziewać, że...

Bóg stworzył człowieka na swój własny obraz i podobieństwo.

Bóg stosuje identyczne mierniki moralne oraz sądownicze, w jakie nas On sam wyposażył.

On wpisał swoje prawa w nasze serca!

Bóg nie ukarałby własnego stworzenia taką niewymierną, nielogiczną, okrutną i jakże niesprawiedliwą karą!

Ani w Starym Testamencie, ani w Nowym Testamencie miłościwy Bóg nie straszy człowieka karą wiecznej męki w wiecznie gorejącym piekle!

Wyobraźmy sobie, że Bóg postawił nas na krawędzi wulkanu a znacznie poniżej widać niezwykły i straszliwy widok płynnej lawy, która błyska groźnie płomykami ognia na cokolwiek, co zbliża się ku niej. Bóg zadaje nam pytanie.

Będziesz mi służył czy mam cię wrzucić do wulkanu?

Jaką wartość ma takie zmuszanie kogokolwiek do służenia Bogu? Nawet szatański świat najczęściej nie honoruje zobowiązań czy zeznań, które są wynikiem tortur czy ich groźby. Wrzucenie do wulkanu to nie jest nawet namiastka piekła! To zaledwie 20 sekund bólu i potem juz sen śmierci.

Czy możemy sobie wyobrazić stały, nieprzerwany ból palenia całego ciała w lawie przez miliardy lat?

Przed groźbą takich tortur nie ma chyba osoby na ziemi, która odmówiłaby współpracy z Bogiem z czystego strachu przez takimi nieludzkimi katuszami.

W jakim świetle stawia Boga taki szantaż nieludzkich tortur?

Czyż Bóg nie pragnie wzajemnej miłości od swych stworzeń w zamian za swoją miłość?

Zastanówmy się nieco.

Bóg pragnie naszego szczęścia czy naszej kaźni? Czy chce on, abyśmy Mu służyli z miłości do Niego czy raczej z panicznego strachu przed torturami piekielnymi?

Czy kiedykolwiek Bóg skazał kogokolwiek na piekło!?

Jakie kary ponieśli Izraelici za swoje liczne zbrodnie, jak bałwochwalstwo, składanie ofiar z własnych dzieci dla Molocha czy innych bogów, Znacznie więcej na temat ich zbrodni w linku- Izrael.

(W tym linku mamy także wymienione detalicznie kary za złamanie przymierza pomiędzy Bogiem a Izraelitami. Oczywiście nie ma tam żadnej wzmianki o piekle.)

Jaką karę otrzymali za owe zbrodnie? Czy dostali się do piekła? Jaką karę poniosła Sodoma i Gomora? Karę piekła czy karę śmierci?

Jaką karę ponieśli zbrodniczy mieszkańcy Kanaanu, faraon egipski czy społeczeństwo żyjące przed potopem?

Czy ktokolwiek z nich  został ukarany przez Boga wiecznym piekłem?

 

Przypowieść o bogaczu i Łazarzu.


Co powiemy na temat przypowieści o bogaczu i Łazarzu? Czy przypowieść ta uczy nas o wiecznym oraz ognistym piekle?

Uaktualnienie: 24 Grudnia 2013

Ewangelia Łukasza okazuje się tak samo niewiarygodna jak listy nauczyciela Łukasza, rzekomego apostoła Pawła. W Ewangelii tej mamy wiele kontradykcji z pozostałymi trzema Ewangeliami i przypowieść o Łazarzu występuje tylko i wyłącznie w Ewangelii Łukasza, który nigdy Chrystusa i nie widział i nie słyszał ani jednej Jego nauki.

Z tych przyczyn nie traktuję tej przypowieści jako przypowieść wiarygodną. Jest ona najwyraźniej sprzeczna z pozostałymi Ewangeliami oraz księgą Objawienia.

Niemniej pozostawiam w artykule próbę wyjaśnienia owej rzekomej przypowieści podanej nam przez Isusa.

Łukasza 16:19 Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień świetnie się bawił. 20 U bramy jego pałacu leżał żebrak okryty wrzodami, imieniem Łazarz. 21 Pragnął on nasycić się odpadkami ze stołu bogacza; nadto i psy przychodziły i lizały jego wrzody. 22 Umarł żebrak, i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany. 23 Gdy w Otchłani, pogrążony w mękach, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. 24 I zawołał: "Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i poślij Łazarza; niech koniec swego palca umoczy w wodzie i ochłodzi mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu". 25 Lecz Abraham odrzekł: "Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz przeciwnie, niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. 26 A prócz tego między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd do nas się przedostać". 27 Tamten rzekł: "Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca! 28 Mam bowiem pięciu braci: niech ich przestrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki". 29 Lecz Abraham odparł: "Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!" 30 "Nie, ojcze Abrahamie - odrzekł tamten - lecz gdyby kto z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą". 31 Odpowiedział mu: "Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą"».

Jedna z najbardziej znanych aczkolwiek mało zrozumianych przypowieści przez wielu chrześcijan.

Przede wszystkim jest to przypowieść a nie rzeczowe sprawozdanie. Przypowieść - to fikcyjna treść, połączona z symbolizmem, ilustrująca pewien punkt widzenia. Isus często posługiwał się przypowieściami i nie tyle ich treść rzeczowa, ale w ten sposób zobrazowane znaczenia przypowieści - oto, co nas interesuje.

Isus posługiwał się przypowieściami w określonych celach.

Pierwszy cel - Łatwiejsze zrozumienie zagadnienia, które chciał nam wyjaśnić,

Mateusza 13:10 Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego w przypowieściach mówisz do nich?» 11 On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. 12  Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. 13 Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że otwartymi oczami nie widzą i otwartymi uszami nie słyszą ani nie rozumieją. 14 Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza:

Drugi cel - Nie każdy miał owe przypowieści rozumieć. Nie każdy otrzymał taki przywilej.

Czyli brak wyjaśnienia przypowieści nie daje nam nic! Bez wyjaśnienia znaczenia przypowieści nie ma ona żadnej wartości. Tak więc próba analizy przypowieści z pominięciem TEMATU przypowieści jest zupełnie bezcelowe, ponieważ sama przypowieść jest fikcją!

Także fikcjami są inne przypowieści, jak przypowieść o 5 pannach mądrych i pięciu pannach głupich, przypowieść o właścicielu winnicy, przypowieść o siewcy, synu marnotrawnym czy  kilka innych.

Wszyscy bohaterowie owych przypowieści to postacie fikcyjne, których jedynym celem jest zobrazowanie pewnych ważnych myśli, które Chrystus chciał przedstawić w najłatwiejszy do zrozumienia sposób!

Podobnie rzecz się ma z przypowieścią o bogaczu i Łazarzu. Jest to obrazowa fikcja, a celem tej fikcji jest wyjaśnienie stosunku faryzeuszy do Jego nauk. Isus wykazał do jakiego stopnia ludzie uparcie tkwiący w grzechu nie będą zwracali uwagi na żadne ostrzeżenia i nawet Jego powstanie z martwych nie będzie w stanie zmienić ich postawy.

31 Odpowiedział mu: "Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą"».

Powyższy werset jest tematem owej przypowieści. Nie łazarz czy bogacz ale myśl wyrażona w tym wersecie jest jej esencją.

Niemniej nawet sama przypowieść, analizowana przez wielu nie jest zrozumiana właściwie i poniekąd sugeruje istnienie piekła oraz wiecznych mąk w piekle. Wielu twierdzi, że posłużenie się tą przypowieścią świadczy właśnie o tym, że Isus sam wierzył w ogniste piekło.

Rozważmy więc szczegóły owej przypowieści.

Wersety 19 i 20 ukazują nam dwie postacie - bogacza oraz ubogiego Łazarza. Werset 22 - obaj mężczyźni umierają. Wielu ludzi uważa, że obaj NATYCHMIAST znaleźli się albo w piekle albo w niebie. Tymczasem przypowieść niczego takiego nie sugeruje. Żebrak został zaniesiony na tzw. "łono Abrahama" a bogacz został pogrzebany. Jak na razie nie ma wzmianki i niebie ani o piekle. Termin "łono Abrahama" niezupełnie wiernie oddaje oryginalny tekst. Termin ten określa specjalną pozycję, jaką cieszył się Łazarz. Podobna pozycja jest opisana w Jana 13:23.

23 Jeden z uczniów Jego - ten, którego Isus miłował* - spoczywał na Jego piersi.

Identyczny termin jest w tym przypadku użyty - można więc ów werset napisać - spoczywał na jego łonie. Czyli Łazarz, będąc człowiekiem prawym został wyniesiony do takiej pozycji. Cóż się wtedy działo z Abrahamem? Abraham był w tym czasie martwy.

Mateusz 25:31 Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały.

Kto zaniósł Łazarza na 'łono Abrahama'? Aniołowie. Nasuwa się subtelna sugestia - Łazarz zostanie w tym okresie wyniesiony przez wiernych aniołów do pozycji, podobnej jednego z uczniów Isusa (najprawdopodobniej był to Jan).

Werset 21. Bogacz najwyraźniej znajduje się w ciele w Otchłani czy też Hadesie, w krainie umarłych. Nadal nie ma mowy o piekle z wiecznym ogniem.

Bogacz widzi z wielkie dystansu Łazarza na piersi Abrahama. Praktycznie sytuacja raczej niemożliwa i nielogiczna. Pamiętajmy, że jest to przypowieść a więc nie o logikę przypowieści tutaj chodzi, ale o logikę ilustrowanej w ten sposób myśli Isusa. W wersecie tym jest określenie "podniósł oczy" - werset sugerujący wyraźnie powstanie z martwych. Takie wyrażenie jest używane systematycznie w Biblii jako zmartwychwstanie. Bogacz najwyraźniej cierpi tortury. Greckie słowo tłumaczone w tym przypadku na 'tortury' - basanos . Słowo to jest użyte dwukrotnie w Biblii. Znaczenie tego słowa jest fascynujące.

Basanos - (Touchstone) - czarny kamień bazaltowy, używany do testowania jakości i czystości złota i srebra. O ten kamień pocierano złoto aby na podstawie pozostawionych smug złota na kamieniu sprawdzić czystość kruszca. Słowo to w języku angielskim jest synonimem testu jakości. Basano także jest synonimem testu jakości i tak był w tych czasach rozumiany.

Czyli bogacz cierpi podczas testu jakości. Bogacz stanął przed sądem i cierpi mentalne tortury związane z możliwym spodziewanym wyrokiem - jeziorem ognistym! Nie udało mu się skorzystać z ofiary Isusa i widzi wyraźnie Łazarza, jako członka Królestwa Bożego, które jest dla niego, bogacza jest nieosiągalne.

Werset 24 "...niech koniec swego palca umoczy w wodzie i ochłodzi mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu"

Nikt rozsądny nie prosiłby o kroplę wody na język, gdyby CAŁY płonął w ogniu! Kropla na język nie pomogłaby w niczym. Raczej prosiłby o cysternę wody na całego siebie a nie o kroplę wody. Podobnie tłumacz polski użył słowa - 'cierpię'. Tymczasem w tym przypadku mamy inne słowo użyte, a tłumaczone na 'cierpienie.

Odunao - słowo to oznacza - smutek, rozpacz, cierpienie, stres, niepokój. Oczywiście nie widać nigdzie wiecznego ognistego piekła w tym znaczeniu tego słowa.

O co więc chodzi w tym fragmencie? Najwyraźniej bogacz cierpi niezwykły stres podczas sądu! Co dzieje się z człowiekiem podczas olbrzymiego stresu? Jedna z oznak jest niezwykle suchy język! Trudności z połykaniem śliny. Wielu z nas zna doskonale to uczucie. Oto męka Bogacza! Stojąc na sądzie zna swój wyrok i niesamowity stres powoduje wyschnięcie języka i cierpienia mentalne, głownie rozpacz i strach. Tekst 'w płomieniu' jest także niewłaściwie przetłumaczony, ponieważ powinno być -'z powodu płomienia'.

Bogacz nie był w płomieniu ale się jego bał!

Werset 25 Lecz Abraham odrzekł: "Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz przeciwnie, niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. Inne tłumaczenia oddają pierwszy werset słowem -Pamiętasz? Ten werset uzmysławia nam, że sąd nie odbywa się natychmiast po śmierci ale Abraham poleca bogaczowi, aby sobie przypomniał wydarzenia ze swego życia.

Przypowieść ta nie jest przypowieścią o piekle!

Isus wyjaśnia nam, za pomocą przypowieści taką prostą prawdę.

...ludzie uparcie tkwiący w grzechu nie będą zwracali uwagi na żadne ostrzeżenia i nawet powstanie z martwych nie jest w stanie zmienić ich postawy.

Taką oto lekcję dla nas dał nam Isus!

Ma to dla nas dzisiaj także wymowne znaczenie, ponieważ zmartwychwstanie Isusa nie przekonało wielu ale i przyszłe zmartwychwstania niewielki odniosą skutek z powodu uporu mas grzeszników.

Tak więc przypowieść o Bogaczu i Łazarzu nie jest przypowieścią potwierdzającą nam karę wieczną w ogniu piekielnym nieśmiertelnej duszy, ale przypowieść ta obrazuje nam uporczywe pozostawanie wielu ludzi w grzechu i nawet zmartwychwstanie nie jest w stanie tych ludzi zmienić.

Jeszcze raz przypomnę, że jest to przypowieść, a nie rzeczowe sprawozdanie z faktycznego wydarzenia.

Jeszcze jedna uwaga na temat bożej sprawiedliwości.

Cóż takiego złego zrobił bogacz, że zasłużył sobie na wieczne męki w nieugaszonym ogniu?

Kaznodziei 12:13  Wysłuchaj końcowej nauki całości: Bój się Boga i przestrzegaj jego przykazań, bo to jest obowiązek każdego człowieka. 14. Bóg bowiem odbędzie sąd nad każdym czynem, nad każdą rzeczą tajną czy dobrą, czy złą.

Nauka o piekle zaprzecza Bożemu planowi zbawienia.

Kilka interesujących pytań.

Nikt na te pytania nie zdołał jeszcze odpowiedzieć. Ponieważ mówimy o czymś, co nie istnieje i skoro to nie istnieje, nikogo tam nikt nigdy nie wysłał!!

Koncept grzesznika przebywającego w chwili obecnej w piekle i cierpiącego wieczyste męki oraz nieba, jako miejsca wiecznej nagrody dla ludzi posłusznych Bogu jest także zupełnie nielogiczny z Bożym planem zbawienia a zwłaszcza z planem zmartwychwstania oraz tzw. Sądu Ostatecznego.

Sąd Ostateczny sugerowałby odwołanie się do wyższej instancji z powodu już otrzymanego z ręki Boga nieomylnego wyroku. W takiej sytuacji zmartwychwstanie na sąd już podczas odbywania osądzonej przedtem kary wiecznego piekła jest zupełnie nielogiczne.

Zastanówmy się nieco nad losem Szatana oraz demonów. 

Czy przebywają oni w chwili obecnej w piekle? Czy są poddawani torturom?

Jedyne miejsce, gdzie jest mowa o przebywaniu nieposłusznych aniołów już wspomniałem wcześniej:

2 Piotra 2:4 Jeżeli bowiem Bóg aniołom, którzy zgrzeszyli, nie odpuścił, ale wydał [ich] do ciemnych lochów Tartaru, aby byli zachowani na sąd

Ponownie nie ma mowy o wiecznym ogniu oraz o wiecznych cierpieniach. Której ze wszystkich stworzeń Bożych zasługiwałoby bardziej na sąd wiecznego piekła? Czyż nie Szatan oraz jego demony?

Tymczasem nawet dla największych złoczyńców w całym wszechświecie, czyli Szatana zwanego Lucyperem oraz aniołów, którzy poszli w ślad za nim, sprawiedliwy oraz miłosierny Bóg nie przewidział dla nich tak okrutnej kary! Jaki los ma spotkać Szatana za jego zbrodnie?

Objawienie 19:19 I ujrzałem Bestię i królów ziemi, i wojska ich zebrane po to, by stoczyć bój z Siedzącym na koniu i z Jego wojskiem. 20 I pochwycono Bestię, a z nią Fałszywego Proroka, co czynił wobec niej znaki, którymi zwiódł tych, co wzięli znamię Bestii i oddawali pokłon jej obrazowi. Oboje żywcem wrzuceni zostali do ognistego jeziora, gorejącego siarką.

Z tego wersetu wynika, że przeciwników Królestwa Bożego czeka ogniste jezioro, gorejące siarką.

Objawienie 20:1 Potem ujrzałem anioła, zstępującego z nieba, który miał klucz od Czeluści i wielki łańcuch w ręce. 2 I pochwycił Smoka, Węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. 3 I wtrącił go do Czeluści, i zamknął, i pieczęć nad nim położył, by już nie zwodził narodów, aż tysiąc lat się dopełni. A potem ma być na krótki czas uwolniony*.

Z tego wersetu wyraźnie widzimy, że pokonany Szatan nie został skazany na tysiącletni pobyt w piekle, ale został zamknięty w... Czeluści. Najprawdopodobniej w jakimś odizolowanym miejscu, z którego nie byłby w stanie szkodzić przez 1000 lat stworzeniom bożym.

Czyż nie byłoby sprawiedliwie, żeby Szatan, największy zbrodniarz wszechświata posiedział sobie w piekle przez 1000 lat, jako przestroga dla ludzi żyjących 1000 lat na ziemi?


Być może z ludzkiego punktu widzenia: tak! Każdy człowiek zostałby poinformowany o piekle oraz wyroku na Szatana i... Szatan cierpiałby wstępnie przez 1000 lat, zanim po kolejnych zbrodniach całkowicie pochłonęłoby go piekło na wieczność!

Tymczasem nawet Szatan nie otrzymał od Boga takiej kary, będąc najdoskonalszym złem, któremu zło człowieka nie jest w stanie dorównać.

Przeczytajmy o ostatecznym losie Szatana.

Jezioro ognia

Objawienie 20:10 A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie są Bestia i Fałszywy Prorok. I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków.

Objawienie 20:13 I morze wydało zmarłych, co w nim byli, i Śmierć, i Otchłań wydały zmarłych, co w nich byli, i każdy został osądzony według swoich czynów.

Czyli skąd pojawili się umarli na sądzie? Powstali z morza, śmierci oraz Otchłani. Nie przybyli z piekła!

Zastanówmy się czym jest jezioro ognia. Czy jest to piekło? Definitywnie nie, ponieważ oryginalny werset nie używa słowa Gehenna czy Hades. Jest to najwyraźniej symbol, jak wiele innych symboli użytych w księdze Objawienia. Symbol ten oznacza drugą śmierć, czyli śmierć bez możliwości powrotu do życia.

Czym jest owo enigmatyczne jezioro ognia?

Objawienie 20:14 A Śmierć i Otchłań wrzucono do jeziora ognia. To jest śmierć druga - jezioro ognia. 15 Jeśli się ktoś nie znalazł zapisany w księdze życia, został wrzucony do jeziora ognia.

Jezioro ognia

Tak więc Bóg w swojej mądrości oraz sprawiedliwości osądzi wszystkich grzeszników jak i Szatana w jeden sprawiedliwy sposób, zgodny z własnym PRAWEM, które nam dał dawno temu. 

"Karą za grzech jest śmierć!"

Stała, niezmienna kara, tzw. "katusze we dnie i w nocy na wieki wieków" - stan, z którego już nie ma powrotu do życia

Tak więc jezioro ognia jest symbolem drugiej śmierci, z której nie ma szansy na zmartwychwstanie. Jest to ostateczny, decydujący wyrok Boga, od którego nie ma żadnego odwołania. Wszelkie szanse na pojednanie człowieka czy inne istoty z Bogiem zostały wyczerpane i został wykonany wyrok, od którego nie ma żadnego odwołania ani żadnej nadziei.

Dla pozostałych przy życiu są to "katusze we dnie i w nocy na wieki wieków".

Jezioro ognia to symbol wiecznej śmierci.

Kara ta dotyczy każdego stworzenia bożego, człowieka, Szatana czy demona. Bóg w swojej sprawiedliwości oraz miłosierdziu dotrzyma swoich obietnic a także dotrzyma swojego sądu. Grzesznicy zapłacą życiem za swoje grzechy. Słowo Boże nie daje nam żadnych podstaw aby myśleć inaczej.

'Chrześcijańskie' fałszerstwo

Wielu chrześcijan posuwa się nawet do jawnego oszustwa starając się w ten sposób pozyskać nowych członków do swoich sekt.

Poniżej jedno ze znanych szerzej oszustw, które pomimo dowodów na to, że mija się całkowicie z prawdą, nadal jest gorliwie oraz z zapałem rozpowszechniane na Internecie a nawet w różnych publikacjach chrześcijańskich.

Kłamstwo ma dwa cele.

1. Pozyskanie nowych dusz, uratowanych od straszliwej kary piekielnej.

2. Wytwarzanie psychozy strachu. Oczywiście nie tyle w celu powstrzymania wiernych przed uleganiem grzesznym pokusom, ale przede wszystkim przeciwko krytyce wszelkich pastorów, starszych czy innych przewodników chrześcijańskich.

Wilki w owczych skórach w ten sposób wymuszają posłuszeństwo, strasząc współbraci... ogniem piekielnym!

Rozpowszechniany w tym celu jest hoax. Fragment owego hoaxu w linku - http://www.av1611.org/hell.html

Wygląda to następująco. Podobno ukazał się artykuł w gazecie w Finlandii w bardzo respektowanej gazecie - Ammenusastia

Rozprowadza się pewną legendę, że w ZSRR wiercono w głębokiej jaskini najgłębszy odwiert w historii świata. Rzekomy, nie znany nikomu sowiecki geolog, Dr. Azzacove tak to miał skomentować.

"Jako komunista nie wierzę w niebo czy w Biblię, ale jako naukowiec, teraz wierzę w piekło. Nie muszę dodawać, że byliśmy w szoku po takim odkryciu. Ale wiemy, co widzieliśmy i wiemy, co słyszeliśmy. Jesteśmy absolutnie przekonani, że dowierciliśmy się do bramy piekła!"

"...w pewnym momencie świder zaczął się obracać dziko, wskazując, że dotarliśmy do dużej pustej kieszeni lub jaskini. Czujniki temperatury wykazały gwałtowny wzrost ciepła do 2000 stopni Fahrenheita ".

"Wpuściliśmy mikrofon, mający na celu wykrycie dźwięku ruchu w dół szybu. Lecz zamiast dźwięku ruchu usłyszeliśmy ludzki głos krzyczący z bólu! Początkowo myśleliśmy, że  dźwięk pochodził z naszego sprzętu."

"Ale kiedy zastosowaliśmy pewne poprawki, naszych najgorsze podejrzenia zostały potwierdzone. Krzyki nie nie pochodziły od nikogo z nas, to były krzyki milionów ludzi!"

Poniżej link do owych 'piekielnych krzyków milionów ludzi'

Sounds from Hell (MP3)

Kilka faktów. Przede wszystkim gazeta ta była rzekomo wydana w Finlandii i to jakimś dziwnym trafem po angielsku. Googlując na hasło Ammenusastia znajdujemy zaledwie 2060 linków do... chrześcijan, którzy rozpowszechniają te materiały.

Gazeta taka ('bardzo respektowana') nie istnieje. Także pan doktor geolog (Dr. Azzacove) także nie istnieje. Podobne rezultaty poszukiwań. Inna rzecz, to mały problem z mikrofonem. Nie słyszałem nigdy, żeby mikrofon wytrzymywał temperaturę 2000K!

Najciekawsza jest postawa tych, którzy nadal propagują te kłamstwa. Uważają oni, że pomimo kłamstwa dusze ludzkie są zbawiane.

Ciekawe, czy nadal uznają oni Słowo Boże za Prawdę? Ciekawe jest także, ile innych kłamstw jest świadomie rozpowszechnianych przez tego typu 'chrześcijan'. Czyż nie powinni naśladować swego Pana, Isusa?

A może naśladują... ojca kłamstwa, Szatana/Lucyfera?

Podsumowanie

Kara wiecznego spalania człowieka żywcem w ogniu jest najwyższym okrucieństwem, największym sadyzmem, jaki można sobie wyobrazić.


W jaki sposób możemy pogodzić obraz miłosiernego Syna Bożego, który nie tylko uczył nas "Miłować swoich nieprzyjaciół", ale umarł za nasze grzechy męczeńską śmiercią z obrazem sadysty, męczącego ludzi w straszliwym ogniu przez miliardy lat?

Jakiż potwór kosmiczny jest w stanie torturować kogokolwiek przez wieczność?

Nawet niedoskonała ludzkość posiada sporą dozę sumienia i kontrolowane przez Szatana sądy ludzkie nie tylko nie wymierzają kary śmierci za nie zapłacony parking ale także kontrolowane przez Szatana rządy nie pozwalają na tortury najohydniejszych zbrodniarzy, skazanych za swe zbrodnie na karę śmierci  Wyroki śmierci wykonuje się w możliwie szybki,  w miarę bezbolesny i humanitarny sposób.

Owszem, istnieją sadyści, którzy bez zmrużenia oka są gotowi torturować każdego bez żadnej przyczyny. Niemniej są ludzie bez sumień i na szczęście nie jest takich wielu. Tymczasem niektórzy chrześcijanie porównują Boga do... najgorszego rodzaju sadysty kosmicznego, który z lubością będzie torturował przez wieczność każdego grzesznika.

Mało tego, tego typu chrześcijanie nie tylko nie mają problemu z takim nie biblijnym potworem, ale oni wierzą, że taką szatańską bestię powinniśmy wielbić! Niemal niemożliwe do uwierzenia ale niestety prawdziwe.

Do jakiego stopnia umysły chrześcijańskich pastorów mogą być tak skrajnie wyrafinowane, aby z radością oraz z zapałem ogłaszać innym o wieczystym ognistym piekle a nawet życzyć innym tak niesprawiedliwej kary?

Do jakiego stopnia może posiadać tak nieludzko skażony umysł?

Isus ukazał nam swoją bezgraniczną miłość do grzeszników oraz ukaże nam jej jeszcze więcej, zaprowadzając sprawiedliwe Królestwo Boże na ziemi, w którym "ani bólu, ani mozołu już nie będzie"

Oto cel Boga, za który oddał za nas swoje życie!

Objawienie 21:3 I usłyszałem donośny głos mówiący od tronu: «Oto przybytek Boga z ludźmi: i zamieszka wraz z nimi, i będą oni Jego ludem, a On będzie "BOGIEM Z NIMI. 4 I otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie. Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu już nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły».

Chrześcijańskie piekło jest chrześcijańskim oszustwem i herezją godną największego potępienia.

Nauka taka jest największym bluźnierstwem przeciwko Synowi Bożemu, który... 'tak umiłował świat, że oddał swoje życie na okup za wielu'.

Doktryna o piekle czyni z Boga o wiele większego sadystę, niż jakikolwiek grzesznik, który istniał we wszechświecie, włączając w to Szatana! 

Piekło

Jest to czysta doktryna szatańska - część propagandy lucyferiańskiej, której celem jest zniesławienie Boga oraz udowadnianie wszystkim, że rządy Lucypera na ziemi będą bardziej sprawiedliwe i miłosierne. Oczywiście w tym klimacie widać wyraźny cel rozpowszechniania doktryny o rzekomo okrutnym Bogu, który według propagandzistów Szatana dał człowiekowi niewolnicze prawa, niemal niemożliwe do pełnego zastosowania się do nich.

Według Szatana prawa te są niemądre oraz niesprawiedliwe a za nie wypełnianie owych praw rzekomo okrutny i niesprawiedliwy Bóg będzie bez pobłażania karał nas straszliwym piekłem. Za to władza Szatana obiecuje nam 'rzeczywistą wolność' w niemal każdym aspekcie, poza wolnością religijną. Oczywiście wszystkie obietnice Szatana były oraz są nadal są kłamstwem.

Szatan/Lucyfer chce przejąć władzę nad Ziemią pod postacią Lucyferiańskiego Nowego Świata Porządku i pragnie on wielbienia, które należy się wyłącznie Bogu.

Oto przyczyna, dla której kontrolowane przez Szatana fałszywe religie gorliwie propagują fałszywą oraz jaskrawo niesprawiedliwą naukę o mękach w wiecznie gorejącym piekle.


Doktryna lucyferiańska jest nieco szerzej omówiona w temacie Lucyferiańskiego Nowego Świata Porządku. Ogólnie doktryna ta jest nam serwowana nieustannie przez media, negując istnienie Boga zaprzeczając wartościami Jego przykazań.  Lucyferiańska doktryna zakłada,  "Czyń swoją wolę będzie całym Prawem."

Każdy, kto rozpowszechnia tę nieprawdziwą, bluźnierczą,

uwłaczającą Stwórcy naukę, pracuje świadomie lub nieświadomie dla... szatana.

Tymczasem cały plan Boga zawsze był, jest, oraz zawsze będzie przepełniony miłością do człowieka!

Jaki los czeka tych, którzy oskarżają Boga o coś takie szaleńczego?

Mateusza 23:33 Węże, plemię żmijowe, jak wy możecie ujść potępienia w Gehennie?

Gehenna - symboliczna dolina Hinnoma oznaczająca trwałe zniszczenie. Czyli grzeszników czeka wieczne potępienie powodujące wieczną oraz bezpowrotną śmierć!  Żadnej nadziei na zmartwychwstanie czy ponowne życie z szansą na poprawę.

Ostateczną karą za uporczywe trwanie w grzechu jest śmierć bez żadnej nadziei zmartwychwstania. Wyrok z ręki Boga na Sądzie Ostatecznym jest wyrokiem nieomylnym i wiecznym.

Oznacza to, że niemal każdy dzisiaj żyjący grzesznik będzie miał szansę na zmartwychwstanie oraz zmianę swego postępowania. Oznacza to także, że niemal każdy człowiek będzie miał bezpośrednią sposobność poznania dzieł Boga oraz oglądania własnymi oczyma mocy samego Boga w takich czy innych okolicznościach i dopiero wtedy, po zapoznaniu się osobistym z nieomylną mocą Ducha Bożego uczynki człowieka zostaną osądzone na Sądzie Bożym.

Sprawiedliwość miłosiernego Boga pozwoli wszystkim, aby poznali Boga oraz Jego Syna. Będą oni mogli podjąć decyzję - wybrać życie wieczne pod rządami Syna Bożego w królestwie Bożym, lub służyć Szatanowi oraz podzielić jego los - czyli razem z nim zostać na wieki unicestwionym w symbolicznym jeziorze ognia, symbolizującym bezpowrotną śmierć.

Apokalipsa 20:10 A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie są Bestia i Fałszywy Prorok. I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków.

Apokalipsa 20:11 Potem ujrzałem wielki biały tron i na nim Zasiadającego, od którego oblicza uciekła ziemia i niebo, a miejsca dla nich nie znaleziono. 12 I ujrzałem umarłych - wielkich i małych - stojących przed tronem, a otwarto księgi. I inną księgę otwarto, która jest księgą życia. I osądzono zmarłych z tego, co w księgach zapisano, według ich czynów. 13 I morze wydało zmarłych, co w nim byli, i Śmierć, i Otchłań wydały zmarłych, co w nich byli, i każdy został osądzony według swoich czynów. 14 A Śmierć i Otchłań wrzucono do jeziora ognia. To jest śmierć druga - jezioro ognia.15 Jeśli się ktoś nie znalazł zapisany w księdze życia, został wrzucony do jeziora ognia.

W ten sposób miłosierny Bóg usunie śmierć - największego wroga ludzkości. Szatan wraz ze swoimi demonami oraz ludźmi, którzy jemu zaufali, zostaną oni całkowicie zniszczeni a ich los będzie przestrogą dla każdego, kto chciałby pójść drogą, którą wybrał Szatana - czyli drogę nieposłuszeństwa, grzechu oraz wiecznej śmierci.

Męczarnia w piekle

Jeżeli Bóg jest kosmicznym sadystą - twórcą piekła, cała Biblia oraz nauki o miłości są zupełnie nam niepotrzebne. Albo będziesz posłuszny przykazaniom, albo czeka cię kaźń wieczna w piekle.

Jeżeli Bóg jest miłością, w takim przypadku samo istnieje Biblii, dostępnej dla niemal każdego człowieka ma głęboki sens. Bóg chce, abyś Go poznał, abyś Go docenił, zrozumiał Jego Prawa oraz jego miłość do każdego z nas.

Co jest najważniejsze, pragnie On posłuszeństwa z miłości i wdzięczności a nie z panicznego strachu przez piekłem.

Przekonaj się sam, zdobądź Słowo Boże i zacznij Go poznawać wprost z Jego księgi, Biblii. Nawiąż z nim kontakt poprzez modlitwę i poproś, aby On cię uczył swoich dróg!


Piekło - miejsce wiecznych mąk z wyroku Boga, część 2.

Boskie objawienie piekła - czas dobiega" - Kathryn Mary Baxter

Napisane: 18 Maja 2011
Ostatnie uaktualnienie: 24 Grudnia 2013

Napisano: 4 Grudnia 2009

Ostatnie uaktualnienie: 29 Lipca 2012

www.zbawienie.com

www.proroctwa.com

http://www.youtube.com/thewordwatcher

Copyright © 2009 TheWordWatcher