Ostatnie uaktualnienie: 1 Maja 2010
P o r w a n i e
Temat porwania budzi najwięcej emocji pośród wielu chrześcijan. Jest to temat drażliwy, występują ostre dyskusje a Słowo Boże raczej niewiele mówi o tym przyszłym wydarzeniu. Jedni uważają, że nastąpi porwanie przed wielkim uciskiem, inni, że podczas a także są ugrupowania, które twierdzą, że wielki ucisk skończy się porwaniem. Najdziwniejsze jest to, że wielu także uważa temat porwania za nonsens.
Najczęściej podawaną przyczyną negacji porwania jest fakt pojawienia się owej doktryny dopiero w roku 1830 w wizji 15 letniej dziewczyny, Margaret McDonald. Początkowo propagatorem owej doktryny był John Nelson Darby. Twierdzi się, że w wizji tej występuje termin - porwanie przed uciskiem, co jest nieprawdą. Pojęcie takie w oryginalnym tekście nie występuje. Ową wizję wielu innych traktuje jako wizję szatańską, ponieważ Darby tak to właśnie widział. Twierdzi się także, że nauka ta nie była wcześniej znana i dopiero w XVII wieku ukazała się na świecie - musi więc pochodzić od demonów.
Jednakże wczesne zbory uczyły na temat porwania zanim Rzym nie wziął wszystkiego pod swoją rękę.
Inny argument także upada, ponieważ od momentu Rzymu do XVII wieku Biblia nie była znana ludzkości ponieważ KRK chronił dostępu do niej. Dopiero pierwsze przekłady oraz wynalazek druku rozpowszechniły Słowo Boże i zaczęto znajdowywać w Biblii rzeczy, które przyprawiały papieży o poważne bóle głowy!
Wielu wierzących w porwanie opiera się na tym wersecie biblijnym.
Mateusza 16:(28) Zaprawdę powiadam wam, że są wśród stojących tutaj tacy, którzy nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w Królestwie swoim.
Tekst ten jest powtórzony w Łuk 9:27 oraz Marka 9:1. Zwróćmy uwagę na to, że Chrystus powiedział ujrzą Syna lub Królestwo, a nie powiedział, że pozostaną przy życiu podczas nadejścia Jego i Jego Królestwa.
Dlaczego dociekać tych szczegółów!
Wielu uważa także, ze nie powinniśmy dociekać czasów i oczekiwać godziny, ponieważ... "nikt nie zna czasu czy godziny."
I Tesaloniczan 5:1 Nie potrzeba wam, bracia, pisać o czasach i chwilach. 2 Sami bowiem dokładnie wiecie, że dzień Pański przyjdzie tak, jak złodziej w nocy. 3 Kiedy bowiem będą mówić: "Pokój i bezpieczeństwo" - tak niespodzianie przyjdzie na nich zagłada, jak bóle na brzemienną, i nie ujdą.
Zastanówmy się, kogo zaskoczy dzień Pański.
Chrześcijan? Sprawdźmy uważne następny werset!
I Tesaloniczan 5:4 Ale wy, bracia, nie jesteście w ciemnościach, aby ów dzień miał was zaskoczyć jak złodziej. 5 Wszyscy wy bowiem jesteście synami światłości i synami dnia. Nie jesteśmy synami nocy ani ciemności. 6 Nie śpijmy przeto jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi.
Czyli wydarzenia te zaskoczą świat a nie zaskoczą Chrześcijan!
Mateusza 24:32 A od figowego drzewa uczcie się przez podobieństwo. Gdy jego gałązka staje się soczysta i liście wypuszcza, poznajecie, że zbliża się lato. 33 Tak samo i wy, kiedy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach.
Obowiązkiem Chrześcijan jest uważna obserwacja wydarzeń. Jest to przykazanie Boże.
Rozpoznawanie czasów.
Zacznijmy najpierw od kilku jasnych wydarzeń, bez których nie możemy właściwie rozpoznać czasów końca.
Podstawowy problem to brak zrozumienia głównego tematu Biblii. Tym tematem jest Królestwo Boże. Ewangelia jest to dobra nowina o Królestwie Bożym. (Więcej w linku - Królestwo Boże)
Jeżeli większość religii, sekt czy wyznań nie rozumie podstawowej rzeczy - że tematem Biblii jest Królestwo Boże, to wszelkie inne dociekania nie będą miały żadnego sensu. Jeżeli wszyscy chrześcijanie wybierają się do nieba - zmartwychwstanie nie jest nam potrzebne. Doktryna taka ma żadnego sensu.
Trzeba także rozgraniczyć dwie owczarnie, o których mówił Jezus - małą trzódkę oraz Wielką Rzeszę. Łuk 12:32 oraz
Jana 10:16 Mam i inne owce, które nie są z tej owczarni; również i te muszę przyprowadzić, i głosu mojego słuchać będą, i będzie jedna owczarnia i jeden pasterz.
Mała trzoda to 144.000 najwierniejszych i najbardziej umiłowanych sług Jezusa, począwszy od apostołów.
Objawienie 7:1 Potem ujrzałem czterech aniołów stojących na czterech narożnikach ziemi, powstrzymujących cztery wiatry ziemi, aby wiatr nie wiał po ziemi ani po morzu, ani na żadne drzewo. 2 I ujrzałem innego anioła, wstępującego od wschodu słońca, mającego pieczęć Boga żywego. Zawołał on donośnym głosem do czterech aniołów, którym dano moc wyrządzić szkodę ziemi i morzu: 3 «Nie wyrządzajcie szkody ziemi ni morzu, ni drzewom, aż opieczętujemy na czołach sługi Boga naszego». 4 I usłyszałem liczbę opieczętowanych: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich pokoleń synów Izraela: 5 z pokolenia Judy dwanaście tysięcy opieczętowanych, z pokolenia Rubena dwanaście tysięcy, z pokolenia Gada dwanaście tysięcy, 6 z pokolenia Asera dwanaście tysięcy, z pokolenia Neftalego dwanaście tysięcy, z pokolenia Manassesa dwanaście tysięcy, 7 z pokolenia Symeona dwanaście tysięcy, z pokolenia Lewiego dwanaście tysięcy, z pokolenia Issachara dwanaście tysięcy, 8 z pokolenia Zabulona dwanaście tysięcy, z pokolenia Józefa dwanaście tysięcy, z pokolenia Beniamina dwanaście tysięcy opieczętowanych.
Ponieważ Izrael cielesny utracił swój status Narodu Wybranego, z pnia tej winorośli powstał Izrael duchowy, czyli chrześcijaństwo. Właśnie z szeregów chrześcijaństwa oraz z grona pierwszych uczniów Jezusa, Jego apostołów a także grona patriarchów i proroków członkowie wchodzą w skład tej liczby. Można także przypuszczać, że osobna grupa apostołów, patriarchów, już będących w niebie nie wchodzi w tę liczbę. Można także zaryzykować przypuszczenie, że w momencie porwania nie żyjący w chwili obecnej patriarchowie, prorocy oraz apostołowie powstaną z martwych i staną się częścią owych 144.000.
Tyle przypuszczeń, wracajmy do maleńkiej trzódki...
Niewiasta - Oblubienica Baranka
Owa trzoda nazywana jest także Niewiastą czy też Oblubienicą Baranka. To także obrazuje, do jakiego stopnia Jezus umiłował tych ludzi i On da im największy przywilej, jaki On sam otrzymał od swego Ojca. Przywilejem tym jest nieśmiertelność. Druga śmierć nie ma nad nimi mocy.
Chrystus dzięki swej ofierze uzyskał taki przywilej od samego Stwórcy czyli swego Ojca.
Z kolei On sam uznał za stosowne obdarzyć takim samym przywilejem swoją Oblubienicę czyli 144.000 tych, którzy nie splamili się z kobietami, czyli nie znaleziono u nich skazy w postaci duchowego nierządu. Ci wybrańcy nie splamili się tym grzechem, czyli są symbolicznymi duchowymi dziewicami - jak najbardziej właściwą dziewiczą Oblubienicą Baranka.
Istnieje niezwykły tekst w Ezechiela 37 rozdziale:
Ezechiela 37:(21) Potem powiedz im: Tak mówi Wszechmocny Pan: Oto Ja zbiorę synów izraelskich spośród narodów, do których przybyli, i zgromadzę ich zewsząd, i przyprowadzę ich do ich ziemi. (22) I uczynię z nich jeden naród w tej ziemi na górach izraelskich, i jeden król będzie panował nad nimi wszystkimi, i już nie będą dwoma narodami, i już się nie rozdzielą na dwa królestwa. (23) I już się nie skalają swoimi bałwanami i swoimi obrzydliwościami, i żadnymi swoimi występkami. Wybawię ich z wszystkich ich odstępstw, przez które zgrzeszyli, i oczyszczę ich; i będą moim ludem, a Ja będę ich Bogiem. (24) A sługa mój, Dawid, będzie ich królem; wszyscy oni będą mieć jednego pasterza; będą postępować według moich praw, będą przestrzegać moich przykazań i wykonywać je. (25) I będą mieszkać w ziemi, którą dałem mojemu słudze Jakubowi, w której mieszkali ich ojcowie; będą w niej mieszkać zarówno oni, jak i ich synowie i wnuki po wszystkie czasy, a sługa mój, Dawid, będzie ich księciem na wieki. (26) I zawrę z nimi przymierze pokoju, będzie to przymierze wieczne z nimi. Okażę im łaskę, rozmnożę ich i postawię swoją świątynię wśród nich na wieki. (27) I będę wśród nich mieszkał; będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. (28) I poznają narody, że Ja jestem Pan, który uświęcam Izraela, gdy moja świątynia będzie wśród nich na wieki.
( Werset 27 jest dosłownie powtórzony w Objawieniu 21:3.)
Jak wiemy z historii, jeszcze te wersety się nie sprawdziły literalnie. Mamy więc następujące opcje.
- Narodem Wybranym przez Boga jest obecnie Izrael duchowy ponownie narodzeni chrześcijanie.
- Rasa ludzi białych jest rzeczywistym Izraelem, zagubionymi 10 pokoleniami Izraela
- Obie rzeczy na raz.
Dopiero teraz, po wyjaśnieniu obu trzód, małej i wielkiej
można zrozumieć dalsze części proroctw biblijnych.
Jezus w swym niezwykłym miłosierdziu postanowił nie wystawiać tej pierwszej trzody na prześladowania oraz zaoszczędzić im cierpień, jakich sam doświadczył! W tym świetle miłość Jego do rodzaju ludzkiego posłusznego woli Jego Ojca przechodzi wszelkie wyobrażenia. I właśnie z tego powodu Jezus postanowił usunąć ową trzodę najprawdopodobniej na okres... Wielkiego Ucisku.
Kluczowym wersetem jest...
I Tesaloniczan 4:(15) A to wam mówimy na podstawie Słowa Pana, że my, którzy pozostaniemy przy życiu aż do przyjścia Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli. (16) Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie, (17) potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem.
Ten werset nie wyjaśnia nam czasu porwania, ale ukazuje taką możliwość. W tym samym momencie pochwycenia nastąpi także pierwsze zmartwychwstanie.
Drugim kluczowym wersetem jest...
1 Koryntian 15: (51) Oto tajemnicę wam objawiam: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy będziemy przemienieni (52) w jednej chwili, w oka mgnieniu, na odgłos trąby ostatecznej; bo trąba zabrzmi i umarli wzbudzeni zostaną jako nie skażeni, a my zostaniemy przemienieni.
Kluczowym tekstem jest tekst pogrubiony. Paweł objawił tajemnicę! Nieznany dotychczas element Prawdy - coś zupełnie odmiennego, czego nigdy przedtem nikt nie uczył i Pisma nie wspominały. Temat zmartwychwstania był juz wtedy wszystkim znany i nie był żadną tajemnicą.
Zupełnie nową nauką było porwane - jak dotychczas jest ono nauką zupełnie niezrozumianą przez większość religii oraz przez większość Chrześcijan.
Jana 14:(1) Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie! (2) W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce. (3) A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli. (4) I dokąd Ja idę, wiecie, i drogę znacie.
Tutaj mamy jeden spory problem. Wszystkie polskie tłumaczenia mówią o mieszkaniach. Tymczasem niemal wszystkie oryginalne teksty mówią o - mansion - czyli o pałacu, okazałym domu, dworze - LLing
Chrystus nie poszedł przygotować apostołom istniejące 'mieszkania' ale osobiście przygotował najwierniejszym uczniom specjalne miejsca - wielce okazałe, pałace czy dwory. Jeżeli On sam to przygotował, możemy być pewni, że... "ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, co przygotował Bóg tym, którzy Go miłują". Wybrani przez Jezusa mogą spodziewać się ogromnych, niezwykle przyjemnych niespodzianek. Por 2 Kor 5:1, 5:2;
Psalm 27 także mówi nam o miejscu przeczekania Bożego gniewu oraz prześladowań Wielkiego Ucisku.
Psalm 27:(4) O jedno prosiłem Pana, o to zabiegam: Abym mógł mieszkać w domu Pana przez wszystkie dni życia mego, By oglądać piękno Pana i by odwiedzać świątynię jego. (5) Bo skryje mię w dzień niedoli w szałasie swoim, Schowa mnie w ukryciu namiotu swego, Postawi mnie wysoko na skale. (6) Teraz wznosi się głowa moja Nad nieprzyjaciółmi, którzy mnie otaczają. W namiocie jego będę składał ofiary przy okrzykach radości, Będę śpiewać i wysławiać Pana.
Inne wersety mówiące o nagrodzie niebiańskiej. Mateusza 5:12, Kolosan 1:5, I Piotra 1:4, Objawienie 19:1, Mateusza 6:20, 22:30, 23:13, Hebrajczyków 12:22, Objawienie 5:3.
Poniższe wersety wyraźnie sugerują, że święci, czyli zmarli w Chrystusie nie poszli natychmiast do nieba ale oczekują zmartwychwstania oraz... porwania.
Jana 3:13, Hioba 19:26, Dzieje 2:34, Hebrajczyków 11:13-16 oraz 35-40, Mateusza 11:11.
Warte odnotowania jest to, że określenie "spać" oznacza sen śmierci a określenie "obudzenie" oznacza zmartwychwstanie.
1 Tes 4:13-18.
Jeszcze jeden element jest wart wzmianki. Zwróćmy uwagę na to, że pierwsze zmartwychwstanie dopiero się odbędzie. Czyli jeszcze nie nastąpiło! Gdyby zmarli stawali natychmiast po śmierci na sądzie, nie byłoby żadnej potrzeby wzbudzania z martwych podczas Porwania.
1 Tesaloniczan 4:(14) Albowiem jak wierzymy, że Jezus umarł i zmartwychwstał, tak też wierzymy, że Bóg przez Jezusa przywiedzie z nim tych, którzy zasnęli.
Rozważmy więcej dowodów.
Łukasza 17: (31) Jeśli kto w owym dniu będzie na dachu, a rzeczy jego w mieszkaniu, niechaj nie schodzi na dół, aby je zabrać; a kto będzie na polu, podobnie, niechaj nie wraca. (32) Wspomnijcie żonę Lota. (33) Ten, który zabiegać będzie o życie swoje, by je zachować, utraci je, a kto je utraci, odzyska je. (34) Powiadam wam: Tej nocy dwaj będą na jednym łożu, jeden będzie zabrany, a drugi pozostawiony. (35) Dwie mleć będą na jednym miejscu, jedna będzie zabrana, a druga pozostawiona. (36) Dwóch będzie na roli; jeden będzie zabrany, a drugi pozostawiony. (37) A odpowiadając, mówią do niego: Gdzie, Panie? On zaś rzekł do nich: Gdzie jest padlina, tam zlatują się i sępy.
Wersety te najwyraźniej mówią i ucieczce czy też porwaniu. Jezus napomina o potrzebie pilności oraz o braku czasu. Żona Lota była ponaglana i straciła swe życie. Zagłada Sodomy i Gomory była zaplanowana na określony czas i Jezus wyraźnie nawiązuje do tego elementu czasowego.
Z jego słów wyraźnie wynika, że kiedy ci, którzy będą objęci takim wyróżnieniem otrzymają polecenie szybkiej ucieczki, nie powinni zwlekać i natychmiast korzystać z możliwości bycia pochwyconym. Nawet pracujący przy naprawie dachu nie powinien wrócić do domu po cokolwiek a ten na polu nie powinien wrócić do domu.
'Jeden będzie zabrany a drugi pozostawiony.' - definitywnie nie chodzi tutaj o wykonywaniu wyroku w Armagedonie.
Najwyraźniej nastąpi jakieś wydarzenie, o którym... zabrzmiało siedem grzmotów, których to Jan nie spisał, ponieważ Chrystus mu nie pozwolił na to. Najprawdopodobniej jest to wydarzenie celowo nie opisane w Słowie Bożym ponieważ Bóg owego wydarzenia jeszcze nikomu nie objawił.
Wielka tajemnica Boża nie została jeszcze wyjawiona i posiadamy za mało informacji, aby ową tajemnicę rozwikłać. Najwyraźniej sprawa porwania ściśle się z ową tajemnicą wiąże i na bezpośrednie pytanie swoich apostołów - Gdzie Panie? Jezus podał wymijającą odpowiedź - Gdzie jest padlina, tam zlatują się i sępy
Nie był to czas na podanie dokładniejszej informacji. (Więcej na temat czasów końca w linku - Czasy Końca)
Także nieco światła rzuca nam Mateusz...
Mateusza 24:(15) Gdy więc ujrzycie na miejscu świętym ohydę spustoszenia, którą przepowiedział prorok Daniel - kto czyta, niech uważa - (16) wtedy ci, co są w Judei, niech uciekają w góry; (17) kto jest na dachu, niech nie schodzi, aby co wziąć z domu swego; (18) a kto jest na roli, niech nie wraca, by zabrać swój płaszcz. (19) Biada też kobietom brzemiennym i karmiącym w owych dniach. (20) Módlcie się tylko, aby ucieczka wasza nie wypadła zimą albo w sabat. (21) Wtedy bowiem nastanie wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd, i nie będzie.
Daniela 9:(27) I zawrze ścisłe przymierze z wieloma na jeden tydzień, w połowie tygodnia zniesie ofiary krwawe i z pokarmów. A w świątyni stanie obraz obrzydliwości, który sprawi spustoszenie, dopóki nie nadejdzie wyznaczony kres spustoszenia.
Ponownie stajemy przed niezwykła zagadką. Powierzchownie wygląda to na ostrzeżenie przed wojskami rzymskimi w roku 66 n.e. kiedy to wojska rzymskie otoczyły szańcem Jerozolimę. Niespodziewanie wojska te odstąpiły od oblężonego miasta. Po 4 latach wojska te nagle powróciły (70 n.e.) i zniszczyły całkowicie Jeruzalem.
Cztery lata czasu przed powrotem wojsk - to nie wygląda na pospiech opisany przez Mateusza. Nie wygląda to na ostrzeżenie dotyczące drugiego zburzenia Jerozolimy. W tym czasie nie było jeszcze w świątyni obrazu obrzydliwości. Wiemy dzisiaj, że plany odbudowy świątyni Salomona są bardzo zaawansowane i ludzie stojący za tym pomysłem nie służą Bogu Biblii.
2 Tesaloniczan 2:1 W sprawie przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa i naszego zgromadzenia się wokół Niego, prosimy was, bracia, 2 abyście się nie dali zbyt łatwo zachwiać w waszym rozumieniu ani zastraszyć bądź przez ducha, bądź przez mowę, bądź przez list, rzekomo od nas pochodzący, jakoby już nastawał dzień Pański. 3 Niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi, bo [dzień ten nie nadejdzie], dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, 4 który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć, tak że zasiądzie w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem. 5 Czy nie pamiętacie, jak mówiłem wam o tym, gdy wśród was przebywałem? 6 Wiecie, co go teraz powstrzymuje, aby objawił się w swoim czasie.
Powyższy werset nawiązuje do Człowieka grzechu, który... zasiądzie w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem.
Człowiek grzechu czy też Syn Bezprawia nazywany przez świat Antychrystem! ( Detale w linku - Antychryst )
Najprawdopodobniej jest to owa obrzydliwość czyniąca spustoszenie, o której mówił prorok Daniel. Powiązując te wersety możemy przypuszczać, że w momencie, w którym Antychryst 'zasiądzie w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem' nastąpi krytyczny moment oraz jakieś wydarzenie, które spowoduje potrzebę nagłej ucieczki.
Jest jeszcze jeden problem warty omówienia. Z jednej strony mamy wyraźne ostrzeżenie przed straszliwymi czasami, w których wielu chrześcijan zostanie wydanych w ręce króla świata, czyli Człowieka bezprawia i część z nich straci życie. Ale wielu z nich przeżyje jako Wielka Rzesza.
Mała część otrzyma specjalną Bożą ochronę. Mamy werset wyraźnie sugerujący porwanie.
Objawienie 12:(5) I porodziła syna, chłopczyka, który rządzić będzie wszystkimi narodami laską żelazną; dziecię jej zostało porwane do Boga i do jego tronu. (6) I uciekła niewiasta na pustynię, gdzie ma miejsce przygotowane przez Boga, aby ją tam żywiono przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni.
Ponownie mamy znamienny okres 42 miesięcy (3.5 roku) i być może chodzi w tej części o czas narodzenia Jezusa oraz Jego misji.
Objawienie 12:(13) A gdy smok ujrzał, iż został zrzucony na ziemię, zaczął prześladować niewiastę, która porodziła chłopczyka. (14) I dano niewieście dwa skrzydła wielkiego orła, aby poleciała na pustynię na miejsce swoje, gdzie ją żywią przez czas i czasy, i pół czasu, z dala od węża. (15) I wyrzucił wąż z paszczy swojej za niewiastą strumień wody, aby ją strumień porwał. (16) Lecz ziemia przyszła niewieście z pomocą i otworzyła swoją gardziel, i wchłonęła strumień, który smok wyrzucił z swojej paszczy. (17) I zawrzał smok gniewem na niewiastę, i odszedł, aby podjąć walkę z resztą jej potomstwa, które strzeże przykazań Bożych i trwa przy świadectwie o Jezusie.
Wygląda także na to, że szatan zostanie zrzucony na ziemię przed okresem 1260 dni, czyli przed czasem wielkiego ucisku.
Wiele także wskazuje na to, że mamy do czynienia z dwoma okresami 1260 dni czyli 3.5 roku. Razem tworzy to 7 dni czyli tydzień - ostatni tydzień z proroctw Daniela o 70 tygodniach lat.
Pierwsze 1260 dni najprawdopodobniej rozpocznie się od budowy III Świątyni Jerozolimskiej oraz związanej z tym wydarzeniem wojny. Pod koniec tego okresu pojawi się Syn Zatracenia, zwany przez wielu Antychrystem, który obejmie władzę na 3.5 roku. Owe 3,5 roku będzie okresem Wielkiego Ucisku.
Niewiasta Boża to symboliczna małżonka Boża.
Jest to ta sama Niewiasta, o której mówi nam pierwsze proroctwo biblijne w Księdze Rodzaju 3:15. Najprawdopodobniej małżonką Boga jest gromada Jego najwierniejszych sług, którzy są kierowani Duchem Bożym. Owi słudzy to patriarchowie, apostołowie i współcześni słudzy Boży, dzięki którym Prawda jest krzewiona dzięki owocowi, jaki oni wydawali (ci, którzy pomarli) oraz nadal wydają.
Ciekawe jest sformułowanie - porodziła chłopczyka z wersetu 13-tego. Większość jest przeświadczona, że chodzi o Jezusa. Tymczasem z taką interpretacją mamy poważny problem.
Jezus nie został nigdy porwany do nieba. On do nieba wstąpił z własnej woli i inicjatywy. Proroctwo dotyczy czasów końca czyli czasów obecnych.
Kim więc jest ów chłopczyk?
Jego charakterystyczna cecha to rządy żelazną laską.
Objawienie 12:(5) I porodziła syna, chłopczyka, który rządzić będzie wszystkimi narodami laską żelazną; dziecię jej zostało porwane do Boga i do jego tronu.
Ten werset jest mylnie dopasowywany do Chrystusa. Sprawdźmy i porównajmy z tym wersetem.
Objawienie 2:(26) Zwycięzcy i temu, kto pełni aż do końca uczynki moje, dam władzę nad poganami, (27) i będzie rządził nimi laską żelazną, i będą jak skruszone naczynia gliniane; (28) taką władzę i Ja otrzymałem od Ojca mojego; dam mu też gwiazdę poranną.
Zwycięzca, czyli chłopczyk otrzyma władzę nad poganami.
Będzie rządził laską żelazną - oznacza to wykonywanie wyroków Bożych. Ostatnia sekwencja tego wersetu - słowa te mówi sam Jezus, ponieważ On taką władzę otrzymał od swego Ojca i dzieli się ową władzą z chłopczykiem czyli... rodem kapłańskim i królewskim.
Objawienie 5: (9) I zaśpiewali nową pieśń tej treści: Godzien jesteś wziąć księgę i zdjąć jej pieczęcie, ponieważ zostałeś zabity i odkupiłeś dla Boga krwią swoją ludzi z każdego plemienia i języka, i ludu, i narodu, (10) i uczyniłeś z nich dla Boga naszego ród królewski i kapłanów, i będą królować na ziemi.
Najwyraźniej 'chłopczyk', syn Niewiasty obrazuje tych, którzy mają wespół z Chrystusem królować i rządzić żelazną laską. Oto niezwykły przywilej dla posłusznych Bogu. Ale to nie wszystko, wersetów jest więcej.
Objawienie 3: (9) Oto sprawię, że ci z synagogi szatana, którzy podają się za Żydów, a nimi nie są, lecz kłamią, oto sprawię, że będą musieli przyjść i pokłonić się tobie do nóg, i poznają, że Ja ciebie umiłowałem.
Ten werset najwyraźniej mówi o czasie przed ostatnią bitwą Armagedonu, kiedy pierwociny Baranka będą z powrotem na ziemi, a Synagoga Szatana, czyli Bestia, czyli Iluminaci będą zmuszeni oddać hołd wybranym przez samego Chrystusa.
Daje to nam wiele światła na obecność Nowego Jeruzalemu na ziemi, oraz rządów Chrystusa pomiędzy nieprzyjaciółmi jeszcze przed finałową bitwą Armagedonu.
Jak mówi werset:
Psalm 110:(1) Psalm Dawidowy. Rzekł Pan Panu memu: Siądź po prawicy mojej, Aż położę nieprzyjaciół twoich jako podnóżek pod nogi twoje! (2) Berło mocy twojej ześle Pan z Syjonu: Panuj wśród nieprzyjaciół swoich!
Reszta Psalmu 110 jest także niezwykła.
(3) Lud twój chętnie pójdzie za tobą W świętej ozdobie, gdy wystawisz wojsko swoje; Młódź twoja zrodzi ci się Jak rosa z zorzy porannej. (4) Przysiągł Pan i nie pożałuje: Tyś kapłanem na wieki według porządku Melchisedeka. (5) Pan po prawicy twojej Zetrze królów w dzień swego gniewu. (6) Będzie sądził narody, pobije wielu, Roztrzaska głowy jak ziemia szeroka. (7) Będzie pił w drodze ze strumienia, Dlatego głowę podniesie.
Wersety te wyraźnie zapowiadają Króla Królestwa, który zasiada po prawicy Boga Ojca oraz Jego wojsko - 144.000!
Objawienie 5:(10) i uczyniłeś z nich dla Boga naszego ród królewski i kapłanów, i będą królować na ziemi.
Zwróćmy uwagę na podkreślone fragmenty. Owi zwycięzcy to ród królewski i kapłanów. Gdzie oni będą panować? Na ziemi ponieważ Królestwo Boże będzie na ziemi, a nie w niebie. Jedynie część 144.000 tysięcy będzie w niebie i najprawdopodobniej owe 144.000 będą się przemieszczać w zależności od potrzeb z nieba na ziemię czy też odwrotnie.
Ponownie na okres 1260 dni. I tutaj mamy ciekawą rzecz.
Objawienie 12:(13) A gdy smok ujrzał, iż został zrzucony na ziemię, zaczął prześladować niewiastę, która porodziła chłopczyka. (14) I dano niewieście dwa skrzydła wielkiego orła, aby poleciała na pustynię na miejsce swoje, gdzie ją żywią przez czas i czasy, i pół czasu, z dala od węża. (15) I wyrzucił wąż z paszczy swojej za niewiastą strumień wody, aby ją strumień porwał. (16) Lecz ziemia przyszła niewieście z pomocą i otworzyła swoją gardziel, i wchłonęła strumień, który smok wyrzucił z swojej paszczy. (17) I zawrzał smok gniewem na niewiastę, i odszedł, aby podjąć walkę z resztą jej potomstwa, które strzeże przykazań Bożych i trwa przy świadectwie o Jezusie.
Smok nie mógł zaszkodzić niewieście i..."odszedł, aby podjąć walkę z resztą jej potomstwa".
Czyli Niewiasta posiadała znacznie więcej potomstwa niż syn - chłopczyk. Ta część wyraźnie sugeruje, że Niewiasta to ciało szczególnie uprzywilejowanych sług Bożych, którzy niejako 'rodzą' nowe potomstwo, które... strzeże przykazań Bożych.
Co jest znamienne, wersety te wskazują na zrzucenie smoka tuż przed prześladowaniem Niewiasty, której dano skrzydła aby poleciała na na pustynię, na okres 3.5 czasów czy lat.
Pustynia, to najprawdopodobniej specjalna opieka Chrystusa w czasie bliskim końca, który nie zezwala wyrządzenie jakiejkolwiek krzywdy członkom Niewiasty.
Z tego raczej wyraźnie wynika, że będą dwie grupy Chrześcijan, klasa 144.000 współkróli z władzą laski żelaznej oraz Chrześcijanie, którzy tworzą ową Niewiastę. Jedna grupa będzie porwana do nieba , druga będzie chroniona przez Boga tutaj na ziemi.
Korona z 12 gwiazd sugeruje 12 apostołów Jezusa. Paweł wielokrotnie nazywał się rodzicielem dzieci Bożych w Panu, pisząc do innych zborów:
1Kor 4:15 "Bo choćbyście mieli dziesięć tysięcy nauczycieli w Chrystusie, to jednak ojców macie niewielu; wszak ja was zrodziłem przez ewangelię w Chrystusie Jezusie."
Wszystko tutaj pasuje oprócz jednego. Oprócz Jana wszyscy apostołowie zginęli śmiercią męczenników. Ochrona Niewiasty nie może się więc odnosić do okresu tuż po śmierci Chrystusa ale do znacznie późniejszego okresu, czyli czasów końca.
W okresie przed Wielkim Uciskiem Szatan będzie bezsilny wobec Niewiasty cieszącej się szczególną opieką Chrystusa i skupi się na prześladowaniach 'reszty jej potomstwa'.
Najwyraźniej dokładny czas porwania jest przed nami celowo ukryty oraz zapieczętowany. Najprawdopodobniejszą przyczyną jest walka przeciwko Lucyferowi, który znając detale być może mógłby pokrzyżować plany Chrystusowi. Moc Lucyfera jest poważna. Walczył w niebie o wysoką pozycję i Słowo Boże mów, że... 'nie przemógł'.
Jedno wydaje się pewne.
Porwanie nie oznacza porwania całego kościoła!
Z tego wynika że Zbór Boży czy też kościół to trzy grupy.
- Niewiasta,
- 144.000
- reszta chrześcijan wraz z Wielką Rzeszą, która wyłoni się dopiero w Wielkim Ucisku.
Porwanie dotyczy małej grupki najwierniejszych chrześcijan - 144.000 i najprawdopodobniej dla większości z nas owe detale nie są istotne, ponieważ większość z nas będzie musiała sporo ucierpieć a nawet utracić życie podczas rządów Człowieka Bezprawia.
Nie mamy w Biblii żadnych wersetów świadczących o tym, że cały zbór Jezusa zostanie porwany do nieba. Mamy coś zupełnie przeciwnego. Wielu chrześcijan ucierpi podczas wielkiego ucisku i pewna ich część utraci życie.
W listach do zborów widach wyraźnie, ze każdy będzie musiał przejść przez próby a jedyną pomocą będzie duchowa pomoc Boga w wytrwaniu w... próbach. (Objawienie rozdziały drugi i trzeci.)
Objawienie 2:(10) Nie lękaj się cierpień, które mają przyjść na cię. Oto diabeł wtrąci niektórych z was do więzienia, abyście byli poddani próbie, i będziecie w udręce przez dziesięć dni. Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci koronę żywota.
Niestety czekają nas trudne czasy, pomoc Boga zostanie od nas niemal całkowicie całkowicie odsunięta i zostaniemy wydani na próbę w ręce Człowieka Bezprawia. Możliwość porwania w bezpieczne miejsce dla niewielkiej garstki z pewnością istnieje, ale zdecydowana większość z nas musi się liczyć z tym, że w nadchodzącym wielkim ucisku nastąpią poważne próby naszej wiary i część z nas zapłaci za bilet do Królestwa Bożego cenę własnego życia. Oddanie życia za Królestwo Boże i Jego Króla jest dla nas gwarancją korony żywota wiecznego.
Z drugiej strony z Wielkiego Ucisku wyłoni się Wielka Rzesza.
Objawienie 7:(9) Potem widziałem, a oto tłum wielki, którego nikt nie mógł zliczyć, z każdego narodu i ze wszystkich plemion, i ludów, i języków, którzy stali przed tronem i przed Barankiem, odzianych w szaty białe, z palmami w swych rękach. (13) I odezwał się jeden ze starców, i rzekł do mnie: Któż to są ci przyodziani w szaty białe i skąd przyszli? (14) I rzekłem mu: Panie mój, ty wiesz. A on rzekł do mnie: To są ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i wyprali szaty swoje, i wybielili je we krwi Baranka. (15) Dlatego są przed tronem Bożym i służą mu we dnie i w nocy w świątyni jego, a Ten, który siedzi na tronie, osłoni ich obecnością swoją. (16) Nie będą już łaknąć ani pragnąć, i nie padnie na nich słońce ani żaden upał, (17) ponieważ Baranek, który jest pośród tronu, będzie ich pasł i prowadził do źródeł żywych wód; i otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu.
Porwanie.
Czytając znane nam wszystkim wersety zauważyłem niezwykle ciekawą rzecz.
Dzieje 1:(9) I gdy to powiedział, a oni patrzyli, został uniesiony w górę i obłok wziął go sprzed ich oczu. (10) I gdy tak patrzyli uważnie, jak On się oddalał ku niebu, oto dwaj mężowie w białych szatach stanęli przy nich (11) i rzekli: Mężowie galilejscy, czemu stoicie, patrząc w niebo? Ten Jezus, który od was został wzięty w górę do nieba, tak przyjdzie, jak go widzieliście idącego do nieba.
Zwróćmy uwagę na ową scenę i wyobraźmy ją sobie. Kilku uczni Chrystusa stało na uboczu patrząc w niebo, w którym przed chwilą zniknął Jezus. Grupka Jego uczni nie była w tłumie tylko była to wyizolowana grupka uczni, grupka szczególnie uprzywilejowana, której Chrystus dał przywilej oglądania swego cudownego wstąpienia do nieba.
Mężowie w białych szatach, najwyraźniej aniołowie wyraźnie powiedzieli, że Jezus... "tak przyjdzie, jak go widzieliście idącego do nieba."
Ujrzy Go jedynie mała uprzywilejowana grupka Jego uczni.
Grupka ta nie będzie zaskoczona tym nagłym i niespodziewanym wydarzeniem. Jako kontrast mamy inne wersety, które najwyraźniej opisują nam zupełnie inne wydarzenie, które jest mylnie utożsamiane z tym pierwszym.
Łukasza 21:(25) I będą znaki na słońcu, księżycu i na gwiazdach, a na ziemi lęk bezradnych narodów, gdy zahuczy morze i fale. (26) Ludzie omdlewać będą z trwogi w oczekiwaniu tych rzeczy, które przyjdą na świat, bo moce niebios poruszą się. (27) I wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłoku z mocą i wielką chwałą. (28) A gdy się to zacznie dziać, wyprostujcie się i podnieście głowy swoje, gdyż zbliża się odkupienie wasze.
Również te wersety opisują nam powrót Chrystusa ale scenariusz jest zupełnie inny. Towarzyszyć Mu będą wielkie znaki, strach ludzki przed karą i dopiero wtedy narody ujrzą Syna!
Co jeszcze ciekawsze, nie jest to jeszcze zbawienie, ale dopiero się zbliża!
Niewidzialne przybycie Chrystusa
Dla świata niewidzialny - widzialny jedynie dla tych, do których Pan przyjdzie. Najpierw zabierze On z ziemi swoich najwierniejszych naśladowców - małą grupkę. Są oni pierwocinami żniwa. Wygląda na to, że odbędzie się to raczej bez świadków i najprawdopodobniej w tym samym momencie nastąpi także zmartwychwstanie tych, którzy pomarli nie doczekawszy się Jego przyjścia.
I Tesaloniczan 4:(15) A to wam mówimy na podstawie Słowa Pana, że my, którzy pozostaniemy przy życiu aż do przyjścia Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli. (16) Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie, (17) potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem.
Będą oni przygotowywani do powtórnego powrotu z Jezusa. Zadanie małej trzody, czyli 144.000 to niezwykły przywilej wykonywania wraz z Chrystusem wyroku na świecie Szatana.
Owo niewidzialne przybycie w celu porwania zboru nie jest powrotem. Powrót to przybycie w celu trwałego pozostania. Jeżeli wracasz do domu po okresie nieobecności, oznacza to powrót w celu pozostawania w miejscu powrotu.
Powrót Chrystusa
W przeciwieństwie do ukrytego przed światem pierwszego przybycia Chrystusa, Jego drugie przyjście odbędzie się na oczach całego świata. Nie będzie ono dla nikogo zaskoczeniem.
Jego powrót spowoduje przeraźliwy strach Jego przeciwników oraz niezwykłą radość Jego sług cierpiących prześladowania Człowieka Bezprawia. Najprawdopodobniej ów król poniesie natychmiastową śmierć. Jezus powróci z porwanymi uprzednio 144.000 swoich współkróli, którzy wraz z Nim obejmą władzę na Ziemi, panując przez krótki okres poprzedzający ostateczną bitwę Armagedonu.
II Tesaloniczan 2:8 A wtedy objawi się ów niegodziwiec, którego Pan Jezus zabije tchnieniem ust swoich i zniweczy blaskiem przyjścia swego.
W już cytowanym wersecie widzieliśmy dosyć dokładny opis ostatecznego przybycia Chrystusa na Ziemię - nie w celu porwania 144.000 ale w celu wyzwolenia uciemiężonej przez Szatana oraz Synagogę Szatana ludzkości. (Łukasza 21:25-28)
Mateusza 24:(27) Gdyż jak błyskawica pojawia się od wschodu i jaśnieje aż na zachód, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego, (28) bo gdzie jest padlina, tam zlatują się sępy. (29) A zaraz po udręce owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie zajaśnieje swoim blaskiem, i gwiazdy spadać będą z nieba, i moce niebieskie będą poruszone. (30) I wtedy ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy biadać będą wszystkie plemiona ziemi, i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach nieba z wielką mocą i chwałą,
Według tych wersetów widać niezwykle dynamiczny opis powrotu naszego Zbawiciela w sytuacji, jaka nie budziła najmniejszej wątpliwości, co się dzieje i dlaczego.
Czyli pod koniec panowania ostatniego króla, zwanego przez Biblię Synem Zatracenia i Człowiekiem Bezprawia pojawią się na niebie niezwykłe znaki: zaćmienie Słońca i Księżyca, spadanie gwiazd oraz w jakiś supernaturalny sposób moce niebieskie zostaną poruszone i ukaże się znak Syna Człowieczego.
Nie Syn Człowieczy ale Jego znak!
Na widok tych niezwykłych rzeczy armie Człowieka Bezprawia zaczną biadać z panicznego strachu. Strach już ogarnia wielu z nich!
Objawienie 6:(12) I widziałem, gdy zdjął szóstą pieczęć, że powstało trzęsienie ziemi i słońce pociemniało jak czarny wór, a cały księżyc poczerwieniał jak krew. (13) I gwiazdy niebieskie spadły na ziemię, podobnie jak drzewo figowe zrzuca figi swoje, gdy wiatr gwałtowny nim potrząśnie; (14) i niebo znikło, jak niknie zwój, który się zwija, a wszystkie góry i wyspy ruszone zostały z miejsc swoich. (15) I wszyscy królowie ziemi i możnowładcy, i wodzowie, i bogacze, i mocarze, i wszyscy niewolnicy, i wolni ukryli się w jaskiniach i w skałach górskich, (16) i mówili do gór i skał: Padnijcie na nas i zakryjcie nas przed obliczem tego, który siedzi na tronie, (17) i przed gniewem Baranka, albowiem nastał ów wielki dzień ich gniewu, i któż się może ostać?
Ponownie widzimy potwierdzenie Łukasza i Mateusza, ale mamy kilka nowych detali. Znikło nagle niebo! Wszystkie góry i wyspy zostały poruszone. I jest jeszcze coś niezwykle ciekawego. Wersety 16 i 17 mówią nam, że władcy świata, mocarze i bogacze będą doskonale wiedzieli, kim jest Jezus, kto jest Bogiem i ze właśnie nastał ów wielki dzień ich gniewu, czyli tak Boga jak i Jego Syna.
To oznacza, że władcy świata, jak wielokrotnie pisałem na wielu stronnicach tej witryny doskonale wiedzą, że istnieje Bóg i Jego Syn, że pała do nich gniewem i ich szanse są równe zeru. Jednak z uporem stają przeciwko, wiedząc, że nie mają innych opcji.
Czyżby było to rzeczywiste nasienie węża, dla którego Bóg nie przewidział zbawienia?
Inny element..."ukryli się w jaskiniach i w skałach górskich" - już się do tego przygotowują - link
Ostateczny powrót Jezusa nie będzie dla nikogo niespodzianką.
Dlaczego dopiero teraz jest możliwe zrozumienie Porwania?
Dlaczego Porwanie ma tylu wrogów? Jaka jest tego przyczyna?
Zastanawiające jest także podejście wielu Chrześcijan do porwania. Postawa większości jest praktycznie przeciwko.
Jeżeli porwanie jest w planach Boga - wydarzenie to jest wyraźnie nie na rękę Lucyferowi.
Przede wszystkim nie jest on w stanie tego udaremnić.
Nie jest także w stanie tego sfałszować. Gdyby chciał sfałszować, musiałby kogoś porwać.
Gdyby porywał zaprzedanych sobie pastorów czy księży, czy starszych, niewielu Chrześcijan uwierzyłoby w takie porwanie.
Bóg nie pozwoli mu na porwanie swoich wybranych 144.000!!!
Wyobraźmy sobie, że nastąpiło rzeczywiste porwanie.
Jaka będzie reakcja wielu chrześcijan? Jeżeli porwani zostaną znani im z oddania dla Chrystusa pastorzy, którzy nie zawsze zgadzali się z kierownictwem religijnym, jeżeli poznikają ci, którzy zawsze cieszyli się bardzo dobrą opinią, niekoniecznie u wszystkich pastorów ale... często zadawano pytania w stylu - dlaczego brat Zenon S. nie jest pastorem? A w stosunku do innych zadawano pytanie odwrotne: dlaczego Krzysztof C. jest pastorem?
Porwanie spowoduje poważny ruch we wszystkich zborach i kościołach, ponieważ będzie to znak, że czas jest już bardzo bliski i następują czasy końca oraz zbliża się Wielki Ucisk. Wielu braci i sióstr otworzy szeroko oczy i będąc zbudowanym pochwyceniem rozpocznie bardziej energicznie stosować w życiu zasady biblijne, których nie można postawić na jednym poziomie z wieloma zasadami religijnymi.
Porwanie będzie wielkim policzkiem w twarz Lucyfera oraz będzie niezwykle budującym wydarzeniem dla tych, którzy pozostaną na ziemi. Będzie to oczywisty przejaw troski oraz pokaz mocy Bożej - wyraźny znak bardzo bliskiego zbawienia.
Jest jeszcze jeden element Porwania, którego Lucyfer nie jest w stanie upozorować.
Zmartwychwstanie!
Tego żadna siła szatańska nie jest w stanie sfałszować.
Wiemy doskonale, że Porwanie jest ściśle związanie ze zmartwychwstaniem.
I Tesaloniczan 4:(15) A to wam mówimy na podstawie Słowa Pana, że my, którzy pozostaniemy przy życiu aż do przyjścia Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli. (16) Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie, (17) potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem.
Porwanie jest równoległe ze zmartwychwstaniem.
Ewidentny dowód niezwykłej mocy Boga, która w momencie Porwania się uwidoczni na świadectwo dla całej planety. Cały bezbożny świat zobaczy na własne oczy, że Bóg rzeczywiście istnieje, a moc Boża nie ma sobie równych, Będzie to dowód także na to, że Szatan zawsze był i jest nadal kłamcą.
Cały świat zobaczy tak zmartwychwstanie jak i porwanie!
Będzie to kolejna klęska Lucyfera! Rozpoczną się jego desperackie próby zwiedzenia jak największej ilości ludzi na świecie w celu uśmiercenia ich ręką Boga.
Trzeba także zaznaczyć, że owo zmartwychwstanie będzie tzw. pierwszym zmartwychwstaniem, opisanym w Objawieniu
Objawienie 20:4 Potem ujrzałem trony, a na nich zasiedli (sędziowie), i dano im władzę sądzenia. Ujrzałem też dusze ściętych dla świadectwa Jezusa i dla Słowa Bożego, i tych, którzy pokłonu nie oddali Bestii ani jej obrazowi i nie wzięli znamienia na czoło ani na rękę. Ożyli oni i tysiąc lat królowali z Chrystusem. 5 A nie ożyli inni zmarli, aż się tysiąc lat skończyło. To jest pierwsze zmartwychwstanie.
Istnieje teoria, że to pierwsze zmartwychwstanie to nie jest zmartwychwstaniem podczas porwania. Tymczasem powyższe wersety z Objawienia nie mówią, kiedy nastąpiło owo pierwsze zmartwychwstanie. Mówi nam jedynie o tym, że zmartwychwstali usiedli na tronach i rozpoczęli sąd, ponieważ dano im prawo sądzenia.
Powyższa scena z Objawienia opisuje wydarzenia po pierwszym zmartwychwstaniu a nie opisuje samego zmartwychwstania. Czyli pierwsze zmartwychwstanie, czy też część tego zmartwychwstania może się logicznie odbyć w momencie porwania. Dalsza część - ściętych tych, którzy nie oddadzą pokłonu Bestii ani jej obrazowi także zmartwychwstaną.
Obie grupy - sędziowie oraz ścięci to jest pierwsze zmartwychwstanie.
Zmartwychwstali oraz porwani posiadają szczególny przywilej. Stanowią oni klasę współkróli Chrystusa. Pod ich panowaniem będzie działać Królestwo Boże, na którego czele będzie stał Jezus.
Objawienie 20:6 Szczęśliwy i święty, kto ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu! Śmierć druga nie ma władzy nad nimi, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa: tysiąc lat z Nim będą królowali.
Poddani to Wielka Rzesza, która się wyłoni podczas wielkiego ucisku.
Dopiero po tysiącletnim królestwie odbędzie się drugie, masowe zmartwychwstanie - jednych do życia, innych na sąd.
Kiedy odbędzie się Porwanie?
Kiedy Jezus omawiał wydarzenia czasów końca, dał do zrozumienia apostołom, że dnia i godziny nie wie nikt, z Nim samym włącznie. Prorok Daniel wyraźnie nam powiedział, że w czasach bliskich końca wzrośnie poznanie i zrozumienie. Sam Jezus także dał polecenie obserwowania wydarzeń światowych.
Czyli... obserwacja wydarzeń światowych jest przykazaniem Bożym!
Dlaczego? Aby właściwie rozpoznać czasy wypełniania się proroctw, Jest to bardzo ważne dla naszego zbawienia. Dlatego wielu Chrześcijan obserwuje posłusznie wydarzenia światowe pod kątem wypełniania się proroctw.
Wydarzenia światowe wskazują nam, że w Izraelu dąży się od dziesiątków lat do odbudowy Świątyni Jerozolimskiej. najprawdopodobniej taka akcja rozpęta światową wojnę religijną, która być może rozpocznie się lub zakończy sądem Boga nad Babilonem Wielkim.
Tymczasem Biblia nie wskazuje na potrzebę odbudowy Świątyni. Sprawdźmy ten niezwykły werset!
Objawienie 21:22 A świątyni w nim nie dojrzałem, bo Pan, Bóg wszechrzeczy, jest jego świątynią i Baranek. 23 Miastu nie trzeba słońca ani księżyca, by mu świeciły, bo jasność Boża je oświetliła, a lampą jego - Baranek. 24 W jego świetle będą chodziły narody, a królowie ziemi wniosą do niego swój przepych.
Świątynią jest Bóg oraz Baranek!
Czyli nie ma żadnej potrzeby odbudowy Świątyni, skoro świątynią będzie sam Bóg wraz ze swoim Synem!
Jezus chce zaoszczędzić straszliwych czasów tym, których zechce On wskrzesić oraz porwać do nieba. Są więc przesłanki czy sygnały w Biblii, że Porwanie powinno nastąpić tuż przed rozpoczęciem się ostatniego tygodnia proroctwa Daniela lub tuż po jego rozpoczęciu się.
Nie zapominajmy także, że Bóg w odpowiednim czasie objawi nam jakąś wielką tajemnicę, o której już wiedział apostoł Jan, ale anioł ukazujący mu te wizję nie pozwolił na zapisanie treści tego objawienia.
Objawienie 10:(1) I widziałem innego potężnego anioła zstępującego z nieba, odzianego w obłok, z tęczą wokoło głowy, którego oblicze jaśniało jak słońce, nogi zaś jego były jak słupy ognia; (2) a w ręku swoim miał otwartą książeczkę. I postawił prawą nogę swoją na morzu, lewą zaś na lądzie. (3) I krzyknął głosem donośnym jak ryk lwa. A na jego krzyk odezwało się głośno siedem grzmotów. (4) A gdy przebrzmiało siedem grzmotów, chciałem pisać; lecz usłyszałem głos z nieba mówiący: Zapieczętuj to, co powiedziało owych siedem grzmotów, a nie spisuj tego. (5) Anioł zaś, którego widziałem stojącego na morzu i na lądzie, podniósł prawą rękę swoją ku niebu (6) i poprzysiągł na tego, który żyje na wieki wieków, który stworzył niebo i to, co w nim, i ziemię, i to, co na niej, i morze, i to, co w nim, że to już długo nie potrwa, (7) lecz w dniach, kiedy siódmy anioł się odezwie i zacznie trąbić, dokona się tajemnica Boża, jak to zwiastował sługom swoim, prorokom.
Być może jest to sygnał... Porwania i zmartwychwstania! Być może jest to coś zupełnie innego.
Nie sugeruję żadnej daty, nie prorokuję w imieniu Boga, podaję swoje prywatne wyjaśnienie Słowa Bożego i ponaglam do czuwania.
Zbliża się czas na pokaz niezwykłej mocy Jezusa!
Czuwajmy i czekajmy cierpliwie w modlitwach o dalsze zrozumienie oraz wytrwanie na wąskiej drodze Prawdy.
Podsumowanie.
- Królestwo Boże na Ziemi jest podstawą do zrozumienia całej Biblii.
- Obecność dwóch trzód - 144.000 oraz Wielkie Rzeszy jest podstawą do zrozumienia porwania oraz powrotu w dwóch etapach czy fazach.
- Pierwsze przybycie Jezusa w celu pochwycenia swej Oblubienicy czyli 144.000 nie jest powrotem. Towarzyszyć temu będzie pierwsze zmartwychwstanie.
- Drugie przybycie to powrót w celu wykonania wyroku na świecie bezbożnych, pozbawienie życia Człowieka Bezprawia i zmartwychwstanie reszty ludzi na Sąd Ostateczny. Powrót oznacza powrót w celu rządzenia na Ziemi.
Zwróćmy uwagę na poniższy wyjątkowo ciekawy fragment Słowa Bożego.
Efezjan 1: (16) nie przestaję dziękować za was i wspominać was w modlitwach moich,(17) aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia ku poznaniu jego, (18) i oświecił oczy serca waszego, abyście wiedzieli, jaka jest nadzieja, do której was powołał, i jakie bogactwo chwały jest udziałem świętych w dziedzictwie jego, (19) i jak nadzwyczajna jest wielkość mocy Jego wobec nas, którzy wierzymy dzięki działaniu przemożnej siły jego, (20) jaką okazał w Chrystusie, gdy wzbudził go z martwych i posadził po prawicy swojej w niebie (21) ponad wszelką nadziemską władzą i zwierzchnością, i mocą, i panowaniem, i wszelkim imieniem, jakie może być wymienione, nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym; (22) i wszystko poddał pod nogi jego, a jego samego ustanowił ponad wszystkim Głową Kościoła, (23) który jest ciałem jego, pełnią tego, który sam wszystko we wszystkim wypełnia.
Poznanie Prawdy to owoc Ducha Bożego. Bóg nam nigdy takiej pomocy nie odmawia.
Wszystko polega na proszeniu Boga o pomoc Ducha w poznaniu Prawdy oraz w mocy Ducha, która pomoże nam zastosować poznaną Prawdę w naszym życiu.
W ten sposób będziemy mogli odzwierciedlać przymioty naszego Zbawiciela, przynosząc Mu naszym postępowaniem chwałę, sami dostępując zbawienia, czego wam wszystkim życzę, a łaska Jezusa niech na wieki będzie z wami. Amen.
![]()